
W czwartkowe popołudnie, 14 kwietnia 2026 roku, w nowotomyskiej bibliotece odbyło się spotkanie poświęcone historii Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu-Obrzycach. Prelekcja, kolejna z cyklu „Biblioteka Regionu”, była niezwykle poruszającą i ważną lekcją pamięci. Uczestnicy mieli okazję poznać dzieje tej placówki, która – choć dziś funkcjonuje jako nowoczesny ośrodek wielospecjalistyczny – skrywa w swojej przeszłości także dramatyczne wydarzenia.
Prelegentka, Katarzyna Sztuba-Frąckowiak – absolwentka Uniwersytetu Zielonogórskiego, kierownik ds. naukowych w Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej, członkini niemieckiego stowarzyszenia naukowców zajmujących się zagładą pacjentów psychiatrycznych Arbeitkreis Gedenkort T4 w Berlinie oraz prezeska Fundacji Miejsce Pamięci Obrzyce / Gedenkstätte Obrawalde – w przystępny, a zarazem niezwykle rzetelny sposób przybliżyła historię szpitala, sięgającą 1904 roku. Opowiedziała o jego powstaniu, przeznaczeniu, strukturze i funkcjonowaniu jako nowoczesnego, samowystarczalnego zakładu leczniczego, w którym pacjentów nie tylko leczono, lecz także przygotowywano do wykonywania zawodów mogących w przyszłości stanowić źródło ich utrzymania.
Szczególne miejsce w spotkaniu zajęła trudna i bolesna karta z okresu II wojny światowej. Uczestnicy poznali tragiczne losy pacjentów, którzy padli ofiarą nazistowskiej akcji T-4 – programu eksterminacji osób chorych psychicznie. Chorzy, zarówno z terenów podbitych, jak i z samych Niemiec – łącznie około 200 tysięcy osób w ramach tzw. akcji T4 – uznani za „niezdolnych do współżycia społecznego” i „wiodących żywot niegodny życia”, zostali wykorzystani przez aparat państwa niemieckiego do testowania metod masowego uśmiercania. W latach 1940–1941 w Obrzycach zamordowano – według oficjalnych danych – około 10 tysięcy osób, choć rzeczywista liczba ofiar była zapewne wyższa. W danych figurują głównie osoby narodowości niemieckiej, których akty zgonów wysyłano do rodzin. Pacjentów – osoby z zaburzeniami psychicznymi, neurologicznymi, cierpiące na depresję, osoby nieprzystosowane społecznie, czy osoby starsze z niemieckich zakładów opiekuńczych – przywożono głównie z terenów Rzeszy i uśmiercano m.in. za pomocą luminalu. Zwłoki wywożono do krematoriów w okolicach Frankfurtu lub grzebano w zbiorowych mogiłach, maskowanych jako pojedyncze groby. Wstrząsający pozostaje fakt, że ofiarami ówczesnego państwa niemieckiego byli w dużej mierze obywatele niemieccy. Pamięć o nich do dziś jest pielęgnowana poprzez obelisk znajdujący się na terenie szpitala oraz wystawę w Izbie Pamięci.
Autorka książek: „Szpital Psychiatryczny w Obrzycach 1904–1945. Cienie z przeszłości” oraz „Od Obrawalde do Obrzyc 1904-2024. Historie prawdziwe” podzieliła się również kulisami swojej pracy badawczej, podkreślając znaczenie dokumentowania historii i przywracania pamięci o ofiarach. Tematyka ta stanowi także przedmiot jej pracy doktorskiej.
Spotkanie spotkało się z dużym zainteresowaniem – nie zabrakło pytań i refleksji ze strony uczestników. Na zakończenie można było zakupić książki. Publikacje będą dostępne w zbiorach biblioteki, można je także zakupić na stronie Fundacji: http://www.fundacjaobrzyce.eu. Tam też można zapoznać się szerzej z tematem.