
W piątek, 28 marca, odbyło się kolejne spotkanie klubu filmowego DKF 16. Tym razem oglądaliśmy film Bodo Koxa – Dziewczyna z szafy,.
Film jest kinowym debiutem reżysera, kojarzonego dotychczas wyłącznie z kinem niezależnym. Była to opowieść o trojgu ludzi: kobieciarzu Jacku, jego autystycznym bracie Tomku oraz zamkniętej w sobie Magdzie, których losy pewnego dnia splatają się ze sobą, zmieniając życie każdego z nich. Obraz bardzo poruszył widzów i stał się pretekstem do rozmowy na temat samotności, wrażliwości oraz prawdziwych uczuć, które mogą być lekiem na wszelkie troski. Widzowie uznali, że film w bardzo subtelny sposób porusza te zagadnienia, zruszając do refleksji, a jednocześnie nie moralizując.
Klubowicze docenili również techniczna stronę filmu, muzykę, a zwłaszcza kreacje aktorskie, szczególnie wychwalając debiutancką rolę Magdaleny Różańskiej. Wszyscy aktorzy stworzyli jednak wyjątkowe role, portretując bohaterów, którzy nie przystają do rzeczywistości, są na nią zbyt wrażliwi i na różne sposoby próbują sobie z nią poradzić, czasem ratując się ucieczką – do szafy lub w głąb siebie.
Film był również okazją do zastanowienia się nad kondycją polskiego kina, ponieważ, wbrew obiegowej opinii, w kinach pojawia się coraz więcej interesujących propozycji rodzimej produkcji. Nagradzana na międzynarodowych festiwalach Dziewczyna z szafy jest tego najlepszym przykładem.