Podczas pierwszego spotkania odwiedził ich absolutnie najmłodszy gość w historii klubu – malutki synek Klubowiczów Dzięki temu atmosfera była jeszcze cieplejsza niż zwykle. Co więcej, wystąpił w firmowym wdzianku z logo ZGRAI – uroczym prezencie od graczy – więc od pierwszych chwil było jasne, że to najmłodszy gość honorowy Klubu. Uczestnicy poznali też sporo nowych tytułów, więc stoły uginały się od nieznanych dotąd gier, instrukcji i spontanicznych zasad „na szybko”. Na ostatnim spotkaniu pojawiły się trzy młode twarze, spragnione mocnych wrażeń w czasie ferii. I trzeba przyznać – trafiły idealnie, bo emocji nie brakowało ani przez chwilę. Partyjki karciane przyniosły wszystko to, co w nich najlepsze… i najgorsze Były spektakularne zagrania, sojusze zawierane na jedną rundę, triumfy okupione śmiechem – ale też drobne spięcia, podejrzliwe spojrzenia i komentarze sugerujące, że niektórzy gracze „za dobrze wiedzą, co robią”- czyli typowa klasyka gatunku.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje challenge dwóch graczy, którzy podjęli się 7 minut absolutnej ciszy – a trzeba przyznać, że było to dla nich wielkie wyzwanieDzięki temu pozostali mogli przez chwilę odetchnąć w błogim spokoju… co samo w sobie było dość niezwykłym doświadczeniem.
Nie obyło się też bez wniosków organizacyjnych – coraz wyraźniej było widać, że niektórzy zdecydowanie nie powinni tasować ani rozdawać kart. Szczególnie gdy karty wykładane i rozdawane przez jednego z Klubowiczów podejrzanie często oznaczały dla innych same pułapki… a dla niego same pomocne układy i idealne dobrania. Przypadek?
Jedną z największych ciekawostek była bardzo stara gra planszowa przyniesiona przez jednego ze Zgrajowiczów – prawdziwy relikt z tamtego wieku, przypominający klasycznego „chińczyka”. Miała w sobie wszystko to, co kojarzy się z prawdziwym retro klimatem: lekko pożółkłą planszę, charakterystyczną, prostą grafikę, pionki i kostkę, które pamiętają czasy, gdy instrukcje drukowano drobną czcionką na cienkim papierze. Już samo rozłożenie jej na stole wywołało falę komentarzy i wspomnień.
Podsumowując: było głośno, intensywnie, momentami absurdalnie – czyli dokładnie tak, jak ZGRAJA lubi najbardziej
Lubisz gry? Wpadnij na kolejne spotkania, które odbędą się w piątek, 6 i 20 marca o godzinie 18:00 w Czytelni Miejskiej i Powiatowej Biblioteki w Nowym Tomyślu.
Klub ZGRAJA dedykowany jest osobom 13 +