Nasi drodzy czytelnicy i bywalcy,

Warto zerknąć co ciekawego w grudniu w naszej bibliotece i wybrać coś dla siebie lub swojej pociechy. Zapraszamy 🙂

O prawach dziecka – Marcin Brykczyński
„Niech się wreszcie każdy dowie
I rozpowie w świecie całym,
Że dziecko to także człowiek,
Tyle, że jeszcze mały….”
Tymi słowami wiersza Marcina Brykczyńskiego, 20 listopada, w bibliotece w Borui Kościelnej rozpoczęło się spotkanie z okazji Ogólnopolskiego Dnia Praw Dziecka. Uczniowie zapoznali się z wybranymi zagadnieniami Konwencji Praw Dziecka oraz poznali życiorys Janusza Korczaka. Następnie dzieci na podstawie zebranych informacji tworzyły plakaty.

Chcesz nauczyć się składać świąteczne i noworoczne życzenia w języku polskim? Chcesz poznać nasze tradycje świąteczne i podzielić się swoimi? Koniecznie przyjdź na biblioteczne przedświąteczne spotkanie naszego Językowego pogotowia, które odbędzie się w czwartek, 7 grudnia o godz. 18.00.

We wtorek, 5 grudnia o godz. 18.00 odbędzie się przedświąteczne spotkanie naszego Dyskusyjnego Klubu Książki. Serdecznie zapraszamy na rozmowy o książce Katarzyny Bondy pt. Pochłaniacz.

W czwartek, 23 listopada w naszej bibliotece było bardzo ciekawie, energicznie i wesoło. Sprawcami tej atmosfery byli: Sebastian Hennig i Mateusz Matuszewski, którzy podczas spotkania Klubu Miłośników Podróży „Przez kontynenty” opowiedzieli o swoim projekcje podróżniczym Aventura. A wszystko to w formie żywiołowego stand – upu.
20 marca wyruszyli w niesamowitą podróż do Azji. Przejechali ponad 40.000 kilometrów w niespełna pół roku, zwiedzając jednocześnie 23 państwa.
Podróżowali niskobudżetowo, głównie autostopem. Radzili sobie między innymi sprzedając zdjęcia polaroidowe oraz często zamieniali pracę w zamian za jedzenie. Spali w namiocie, najtańszych hostelach i u pomocnych, obcych ludzi z portalu „couchsurfing”. Podczas wyprawy przeżyli całą masę przygód, poznali setki fantastycznych ludzi i odwiedzili magiczne miejsca.

W ramach cyklu: „Godziny dla Rodziny” w naszej bibliotece gościły Anna Łeske – Jackowska i Marta Łeske – Bogaczyk, autorka i ilustratorka wyjątkowej, ważnej i ciekawej książki pt. Dotykając serca. Historie prawdziwe o doświadczaniu siły i szczęścia. Spotkanie zorganizowane zostało z myślą o rodzinach borykających się na co dzień z niepełnosprawnością dzieci.
Autorka książki, grodziszczanka Anna Łeske- Jackowska ukończyła dwa kierunki studiów: pedagogikę specjalną i andragogikę. Jest nauczycielką, mającą wieloletnie doświadczenie w pracy z niepełnosprawnymi dziećmi. W trakcie spotkania opowiedziała, skąd wziął się pomysł na taką wyjątkową książkę i podziękowała wszystkim, którzy zechcieli powierzyć jej swoje historie. W książce – której przesłaniem jest: uczyć się od siebie nawzajem, uczyć się lepiej rozumieć innych ludzi – znajdziemy sześć prawdziwych, chwytających za serce historii z życia rodzin wychowujących niepełnosprawne dzieci oraz cztery wywiady ze wspomagającymi rodziny specjalistami: lekarzem, psychologiem, logopedą i fizjoterapeutą. Pomiędzy zawartymi w niej tekstami jest czas na chwilę oddechu dla czytelnika. Wówczas pojawiają się cytaty, modlitwy, wskazówki specjalistów do pracy z dzieckiem oraz wzmacniające psychikę ćwiczenia. Autorka prosi o czytanie książki sercem, bez zadawania pytań, zastanawiania się, co by było gdyby… Anna Łeske – Jackowska pisze w swej książce o sile akceptacji siebie i tego, co nas spotyka, przedstawia rady z dwóch perspektyw: specjalisty i rodzica. Dzięki temu jej przekaz zyskuje na autentyczności i wiarygodności, a trudne zagadnienia omawia przystępnym, łatwym dla czytelnika językiem. „Ta książka jest pełna nadziei, optymizmu i radości życia. Udowadnia, że wbrew przeciwnościom losu można wieść dobre życie i być szczęśliwym, pomimo wszystko.”
Spotkaniu autorskiemu towarzyszyła wystawa fotografii pt. Żyję. Kocham. Jestem sobą! . Autorką zdjęć jest Marta Łeske – Bogaczyk, prywatnie siostra pani Anny.

11 pytań do czytelnika. Pod takim hasłem w dniach 18 i 20 października w naszej wytomyskiej filii odbyły się nietypowe lekcje biblioteczne przygotowane przez bibliotekarkę Aleksandrę Kaczmarek. Uczestnikami ich byli uczniowie z klas IV i V miejscowej podstawówki. W pierwszej części spotkania uczniowie podzieleni na grupy musieli odpowiedzieć na jedenaście pytań specjalnie dla nich przygotowanych. Odpowiedzi były tak samo nietypowe jak nietypowe były pytania. Czytane w zachowanej kolejności utworzyły bardzo ciekawe i interesujące opowieści. Następnie zostały one zilustrowane i przedstawione za pomocą papierowego teatrzyku kamishibai. Dla wszystkich uczestników było to prawdziwe, teatralne doświadczenie, któremu towarzyszyło mnóstwo zabawy i dobrego humoru. Z powstałymi historyjkami można się zapoznać odwiedzając bibliotekę.

Przez 8 lat Julie uznawana była za zaginioną. Policja straciła wszelkie złudzenia, że dziewczyna porwana tak dawno może jeszcze żyć. Rodzina każdego dnia cierpi, a kontakty między nimi stają się coraz zimniejsze i naznaczone smutkiem. Ojciec poszukuje jej na swój sposób, przy okazji ukrywając wiele aspektów przed żoną. Matka dziewczyny natomiast skrywa cierpienie w sobie, na co dzień pracując na uczelni i myśląc o zaginionej córce. Siostra Jane praktycznie całkowicie odcina się od rodziny, studiując daleko od domu. Nagle po latach Julie staje na progu domu szokując wszystkich. Przez te lata Julie przeżywała piekło. Została uprowadzona i wykorzystywana, walczyła o siebie i o przetrwanie w niewiadomych miejscach i różnych warunkach. Wydarzenia odcisnęły piętno na jej młodej psychice. W drodze do wolności pokonuje ciężkie sytuacje, złych ludzi… W jej historii są pewne luki, które wzbudzają podejrzenia i niepokój w Anne, jej matce. Kim tak naprawdę jest teraz 21-letnia Julie? Przez co musiała przejść? Czy to na pewno dawna ona? Jaka jest prawda?.

Regina jest prostą chłopką, dla której Kraków to obietnica lepszego bytu i zarobku. Dziewczyna zostaje przyjęta na służbę do mistrza Bartłomieja, uznanego słodownika, który, jak szybko się okazuje, oczekuje od niej oddania i posłuszeństwa nie tylko w kuchni… Wkrótce na świat przychodzi „potworek” – Regina nie umie myśleć inaczej o swojej córce karlicy. A jednak to właśnie Dosia trafia na królewski dwór. To jej oczami – postaci prawdziwej, która rzeczywiście przechadzała się po królewskich krużgankach, opiekunki, świadka wydarzeń, uczt, ślubów, spisków i gwałtów – podglądamy codzienne życie jagiellońskich królewien: Jadwigi, Izabeli, Zofii, Anny i Katarzyny. Córki Wawelu… zadziwiają rozmachem i drobiazgowością, jednocześnie pociągają barwną fabułą i plastycznością opisów. Brzezińska, jako wytrawna historyczka i znawczyni epoki, dba o szczegóły, powołuje się na źródła, a jako pisarka, tak ciekawie snuje opowieść, że jej książkę czytać można na równi jako dzieło historyczne i wciągającą powieść. To właśnie tu toczyła się historia: pomiędzy komnatami, na uliczkach, w spiżarniach i w ciemnych zaułkach Krakowa. Często miały na nią wpływ z pozoru mało znaczące wydarzenia, co Brzezińska potwierdza w dokumentach. Tylko tam, gdzie brakuje źródeł, pisarka wspomaga się wyobraźnią.

źródło opisu: lubimyczytac.pl

Dzieci z Przedszkola Arka na Poranku w bibliotece dowiedziały się Co się zdarzyło w piórniku? Najpierw poznały apetyt naszego bibliotecznego krokodyla, czyli zmysłem dotyku odgadywały przybory szkolne. Grupa 5. i 6. latków wysłuchała opowiadania Izabeli Mikrut pt. „Co się zdarzyło piórniku”.  21 listopada tj. w przeddzień Dnia Kredki okazało się, że przybory, które mieszkają w piórniku potrafią nieźle narozrabiać. W rolach głównych wystąpiły: kredki, ołówek, długopis, gumka myszka, linijka, korektor, temperówka i cyrkiel. W Strefie Koloru nic się nie zmarnowało, gdyż wykorzystaliśmy obierki po naostrzonych kredkach do pracy plastycznej. Na tym wyjątkowym Poranku  usłyszeliśmy słowa znanej piosenki:
„Kolorowe kredki w pudełeczku noszę , kolorowe kredki bardzo lubią mnie .
Kolorowe kredki kiedy je poproszę , namalują wszystko to co chcę.
Namalują domek i na płocie kota i wesołe słonko na pochmurne dni
A gdy w kosmos lecieć przyjdzie mi ochota , prawdziwą rakietę namalują mi…”

W Strefie Koloru to kredki zamieniły szary, listopadowy dzień w barwny, kolorowy!!! Podczas spotkania poznaliśmy Gryzmoła i razem z nim przystąpiliśmy do wielkiego gryzmolenia na obrusie. Tego dnia wykorzystaliśmy kredki do układania i odgadywania obrazków. Na koniec dzieci wzięły udział w zabawie zręcznościowej ze słodką nagrodą.

Spotkanie Nowotomyskiego Piętra Wyrazów Literackich, które miało miejsce w poniedziałkowy wieczór, 21 listopada to jesienne inspiracje, zabawy poetyckim słowem i niezwykle udane debiuty. Wszystko to okraszone muzyką na pianino w wykonaniu Jacka Szofera.
W pierwszej części wieczoru swoje wiersze czytali poeci skupieni wokół Piętra: Wojciech Budzisz, Teresa Dziewiałtowska, Marek Geisler, Robert Jędrzejczak, Krzysztof Karski, Dorota Nowak, Wiesława Ptaszyk i Marian Ziomkowski.
Po raz pierwszy prowadzący: Lucyna Kończal-Gnap i Rafał Putz oddali mikrofon w ręce wszystkich chętnych, którzy do tej pory nie mieli okazji podzielić się napisanymi przez siebie wierszami. MIKROFON DLA WSZYSTKICH był zaproszeniem dla tych, którzy napisali choć jeden wiersz i zechcieli tego wieczoru go zaprezentować. Publiczność bardzo ciepło przyjęła debiutujących poetów, którzy pokazali w swych strofach wiele dojrzałości, dzieląc się swoim warsztatem, ale też twórczą wrażliwością i sporą dawką humoru. Z pewnością tego wieczoru objawiły się kolejne nowotomyskie talenty. Z zaproszenia skorzystali uczniowie Zespołu Szkół nr 2 im. S. Staszica w Nowym Tomyślu: Klaudia Dudek, Aleksandra Białas, Kacper Baran, absolwentka szkoły: Anna Jakubczyk, a także panowie: Ryszard Schreyner, Piotr Mania i Adam Rybarczyk.
Elementy literackiej gry połączyły obie części wieczoru. Odgadywanie autorów, czytanych przez prowadzących spotkanie wierszy oraz układanie wierszy z rozsypywanek był niemałym wyzwaniem, ale też świetną, bardzo kreatywną zabawą.

Nie masz pomysłu na gwiazdkowy, oryginalny prezent dla bliskiej osoby? Chcesz wykonać go własnoręcznie? To proste. Przyjdź do naszej biblioteki 4 grudnia o godz. 18.00 na świąteczne warsztaty tworzenia świec. Gwarantujemy dobrą zabawę i niespodziewane efekty. Ilość miejsc ograniczona.
Zapisy pod nr tel. 614421278
Koszt: 10 zł

Wbrew jesiennej aurze, w czwartkowy wieczór, 16 grudnia, w naszej bibliotece panowała bardzo gorąca atmosfera. Wieczór ten był przepiękną muzyczną podróżą wspomnień. Obdarzona anielskim głosem pieśniarka Marta Grabowska wzruszyła naszą publiczność utworami niezapomnianej Anny German, a także Haliny Kunickiej, Mieczysława Foga, Edith Piaf i Mireille Mathieu. Pierwsza część programu poświęcona była Annie German, zwanej białym aniołem polskiej piosenki. Wybrzmiały m.in. tak charakterystyczne jej utwory jak: „To chyba maj”, „Tańczące Eurydyki”, „Człowieczy los” i „Greckie wino”.
Mimo, że Marta Grabowska specjalizuje się właśnie w repertuarze Anny German, wykonuje również znane i lubiane piosenki innych wykonawców, głównie z dawnych lat. I je również zaprezentowała na naszej bibliotecznej scenie. Oklaskom i wspólnym śpiewom nie było końca. Któż bowiem nie zna i nie kocha emocjonalnych utworów Edith Piaf, tych kwieciście wyśpiewanych Mireille Mathieu, włoskich klasyków rozrywki, czy też naszych rodzimych artystów: Kunickiej i Foga, których to nuci się w niejednym polskim domu. Artystka w perfekcyjny sposób pokazała charakter wykonywanych przez siebie piosenek, pokazując również samą siebie, swą kruchość, delikatność i moc jednocześnie.
Warto dodać, że poznańska solistka jest laureatką wielu nagród. W 2014 r. zajęła I miejsce w Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im. Anny German w Warszawie, zaś w 2016 r. otrzymała przyznawaną przez dziennikarza muzycznego Krzysztofa Wodniczaka nagrodę „Wodnika” . Koncertuje na mniejszych i większych scenach estradowych, w domach kultury i klubach muzycznych. Śpiewała m.im. w Scenie na Piętrze podczas benefisu pisarki Katarzyny Grocholi, a także w warszawskim koncercie pt. ,,Wieczór pamięci Anny German”.

To historia Russela Greena, którego małżeństwo zaczęło się rozpadać od kiedy mężczyzna zwolnił się z pracy i założył własną firmę. Na barki mężczyzny spada nie tylko opieka nad córką, ale też zapewnienie sobie dochodów. Russel wie, że nie może się załamać i że czeka go trudna walka nie tylko z własnymi słabościami, ale przede wszystkim walka o córkę. Podczas tej walki może liczyć na wsparcie swojej rodziny, ale przede wszystkim wspiera go ktoś, kogo Russ nieoczekiwanie spotyka. To świetna powieść obyczajowa, która daje do myślenia i angażuje emocjonalnie w życie bohaterów. Główny bohater Russel nieustannie stara się przypodobać żonie. Nie umie wprost postawić na swoim i brakuje mu stanowczości. Dba o dobro innych, zapominając o własnym szczęściu. Nie dostrzega własnej wartości i zachowuje się tak, jakby nie zasługiwał na szacunek. Russ jest całkowitym przeciwieństwem swojej żony – Vivian. Kobieta uwielbia luksusy, nie pracuje, a dzięki małej córce – London – realizuje własne niespełnione ambicje. Wie, co zrobić, by postawić na swoim i robi to skutecznie.

 

Robert Langdon, profesor Uniwersytetu Harvarda, specjalista w dziedzinie ikonologii religijnej i symboli, przybywa do Muzeum Guggenheima w Bilbao, gdzie ma dojść do ujawnienia odkrycia, które „na zawsze zmieni oblicze nauki”. Gospodarzem wieczoru jest Edmond Kirsch, czterdziestoletni miliarder i futurysta, którego oszałamiające wynalazki i śmiałe przepowiednie zapewniły mu rozgłos na całym świecie. Kirsch, który dwadzieścia lat wcześniej był jednym z pierwszych studentów Langdona na Harvardzie, planuje ujawnić informację, która będzie stanowić odpowiedź na fundamentalne pytania dotyczące ludzkiej egzystencji. Gdy Langdon i kilkuset innych gości w osłupieniu ogląda oryginalną prezentację, wieczór zmienia się w chaos, a cenne odkrycie Kirscha może przepaść na zawsze. Chcąc stawić czoła nieuchronnemu zagrożeniu, Langdon musi uciekać z Bilbao. Towarzyszy mu Ambra Vidal, elegancka dyrektorka muzeum, która pomagała Kirschowi zorganizować wydarzenie. Razem udają się do Barcelony i podejmują niebezpieczną misję odnalezienia kryptograficznego hasła, które stanowi klucz do sekretu Kirscha…

źródło opisu: lubimyczytac.pl

We wtorek, 14 listopada gościem naszego Klubu Miłośników Podróży „Przez kontynenty” był Krzysztof Deszczyński, podróżnik uzależniony od Azji, który zabrał klubowiczów w podróż do Birmy.
Prezentacja, jaką mieli przyjemność zobaczyć nowotomyślanie związana była z wydaniem fotograficznej książki podróżnika pt. „Kolory Deszcza…Birma”. Jest ona opowieścią o Birmie, którą autor obserwował w latach 2010-2013. Wzbogacona 300 sugestywnymi, niebanalnymi zdjęciami, ukazuje Birmę jako kraj wielokulturowy, barwny, piękny i nieobliczalny.
Birma (Myanmar) jest w opinii wielu podróżników jednym z najpiękniejszych krajów Azji. Przez lata niedostępny i zapomniany, teraz systematycznie zdobywa popularność. Nadal jednak wystarczy tylko odrobinę oddalić się od najpopularniejszych miejsc, by odnieść wrażenie, że jest się jedyną białą twarzą, która tu zawitała od 100 lat. Wspaniałe świątynie, ślady pradawnych cywilizacji, tropikalna przyroda oraz przyjaźnie nastawieni, gościnni ludzie, to największe atrakcje tego kraju.

Dyskusyjny Klub Książki nie zna nudy. Tym razem wraz z Dorotą Sumińską wybrałyśmy się do Azji. Na kartkach książki pt. Uśmiech gekona. Azja jakiej nie znacie autorka pokazuje swój ukochany kontynent. Oprowadza nas po nim, pokazując egzotyczne zwierzęta, dociera do przyrodniczych rajów, czyli miejsc, w których zachowała się najmniej skażona natura. Książka może służyć za swoisty przewodnik, z którego można skorzystać planując wyprawę niekoniecznie z biurem podróży.
Książka bardzo nam się podobała, dobrze się ją czyta, jest lekturą w sam raz na jesienne wieczory. Mamy w zbiorach biblioteki książki Doroty Sumińskiej, po które zapraszamy, łącznie z najnowszą pt. „Balią przez Amazonkę” /Literackie 2017r./
Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki odbyło się 7 listopada 2017 roku.

Dyskusyjny Klub Książki dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

Cykl, odbywających się raz w miesiącu, spotkań dla seniorów z Domu Dziennego Pobytu, To propozycja odejścia od spokojnych robótek ręcznych, słuchania muzyki, oglądania telewizji i kapci. W zamian oferujemy ciekawe, inspirujące, dotyczące różnych sfer życia spotkania w nowej aranżacji naszej Czytelni.

Pomysłodawczynią i koordynatorką projektu jest Małgorzata Kaczmarek z Czytelni Ogólnej.

Wpadnij na partyjkę do biblioteki: https://bibliotekant.pl/wpadnij-na-partyjke-do-biblioteki/

Na grzyby, póki czas!: https://bibliotekant.pl/?p=20249

Nie trzymaj pieniędzy w skarpecie! Seniorze nie daj się oszukać!: http://bibliotekant.pl/?p=18733

Seniorzy w ogrodzie: http://bibliotekant.pl/?p=18116

Mądre żywienie, zdrowe pokolenie: http://bibliotekant.pl/?p=17875 

Kropla zdrowia dla Seniora: http://bibliotekant.pl/?p=17416

Recepta na dobry humor: http://bibliotekant.pl/?p=16701

Seniorzy w natarciu z Romualdem „Aldkiem” Romanem: http://bibliotekant.pl/?p=16061

 

 

 

Kura, co tyła na diecie jest w listopadzie tematem zajęć dla grup zorganizowanych z przedszkoli, świetlic szkolnych i socjoterapeutycznych. Razem z bohaterką spotkań wyruszyliśmy w podróż na wieś. Dzieci szybciutko dostały bilety wstępu do Strefy Koloru, usłyszeliśmy gwizdek i pociąg ruszył po torach … puf, puf,puf !!! W czasie podróży po wagonikach krążyło kolorowe jajko, które dawało prawo głosu. Opowiadaliśmy o zajęciach, zabawach, zwierzętach na wsi. Na kolejnej stacji czekała na nas ogromna walizka z książkami o życiu na wsi. Później zrobiło się gwarno! Czyli odgadywaliśmy odgłosy zwierząt wiejskich. „Kura, co tyła na diecie” wsiadła na kolejnej stacji. Bibliotekarka Małgorzata Kaczmarek przeczytała historię jej diety. Książka ta była pełna humoru. Nagle dzieciom zachciało się spać, więc pani bibliotekarka nauczyła wszystkich piosenki o kurce, która chciała wejść do domu. Kolejnym punktem wycieczki było rysowanie posiłku, który zjadła krąglutka kurka. Zrobiło się smacznie! Były w jadłospisie frytki, pizza, hamburgery, lody, cukierki no i…..ziarna. Na ostatniej stacji zbieraliśmy pszenicę, żyto, jęczmień i owies, każdy z podróżników potrafił już je odróżnić. Nakarmiona została do syta kurka, a później nastąpiło ważenie. Była to pouczająca i zabawna podróż w którą wyruszyły następujące grupy: świetlica socjoterapeutyczna, Pszczółki, Muzykanci i Muchomorki. Kolejne podróże przed nami…

Jeszcze są ostatnie wolne terminy zapisów na zajęcia !!! Zapraszamy 😉

 

 

11 pytań do czytelnika. Pod takim hasłem w dniach 18 i 20 października w wytomyskiej filii naszej biblioteki odbyły się nietypowe lekcje biblioteczne przygotowane przez bibliotekarkę Aleksandrę Kaczmarek. Ich uczestnikami byli uczniowie klas IV i V miejscowej podstawówki. W pierwszej części spotkania uczniowie podzieleni na grupy musieli odpowiedzieć na jedenaście pytań, specjalnie dla nich przygotowanych. Odpowiedzi były tak samo nietypowe jak i pytania. Czytane w zachowanej kolejności utworzyły bardzo ciekawe i interesujące opowieści. Następnie zostały one zilustrowane i przedstawione za pomocą papierowego teatrzyku kamishibai. Dla wszystkich uczestników było to prawdziwe, teatralne doświadczenie, któremu towarzyszyło mnóstwo zabawy i dobrego humoru. Z powstałymi historyjkami można się zapoznać odwiedzając bibliotekę.

W czwartek, 19 października w wytomyskiej bibliotece miała miejsce kolejna dziesiąta już inauguracja Podwieczorków z książką. Wszystkim uczestnikom o tej dacie przypomniała słodka niespodzianka przygotowana przez panią Anię Fricz – placek drożdżowy z wiśniami. Po delektowaniu się tym przysmakiem i wspomnieniach z minionego okresu rozpoczęły się kolejne zajęcia, podczas których dzieci wysłuchały jesiennej opowieści Marka Wójcika „Las tajemnic”. Następnie wykonały swój własny, ubarwiony w jesienne barwy las. Zwieńczeniem całego spotkania było wykonanie „Czytelniczego drzewka przyjaźni”, które składa się z odciśniętych dłoni, każdego obecnego na zajęciach, małego czytelnika. W tym roku spotkania w bibliotece odbywają się w każdy czwartek o godz. 16.30, na które zapraszamy wszystkich chętnych i zainteresowanych.

Beata Lewandowska-Kaftan – z wykształcenia geograf, z zawodu wydawca, z zamiłowania… kobieta w podróży. Przez ponad 30 lat pracowała dla szacownych oficyn polskich i międzynarodowych koncernów wydawniczych. 15 lat temu zakochała się w Afryce od pierwszego wejrzenia i wciąż tam wraca – jak do domu. Podróżowała po Kenii, Tanzanii i Zanzibarze, Ugandzie, Etiopii, Namibii, Botswanie, Zimbabwe, Mali i Burkina Faso. Zafascynowana Afryką, postanowiła o niej pisać. Książka zaczyna się od zachwytu. Oczy chłoną intensywne kolory kobiecych kang łopoczących na wietrze. Po horyzont ciągną się niemożliwe odcienie błękitu, turkusu, szmaragdu. Nos chciwie podąża za smużkami nieznanych zapachów, a stopy, wreszcie wolne, nurzają się to w bieli, to w błękicie. I jeszcze boski smak mango rozgrzanego słońcem… Potem pojawia się zadziwienie. To tak, jak gdyby podróżować przez pół świata. Jednocześnie przez Afrykę, Indie, Arabię, daleką Azję, starą Persję. A przecież zaledwie krążysz po uliczkach starego, kamiennego Stone Town. Zaledwie wędrujesz białymi plażami wzdłuż rybackich wsi nad oceanem. Gdzie właściwie jesteś? Dobry los, ciekawość, przyjaciele – cokolwiek przywiodło cię na Zanzibar, trafiłeś do raju. Jak przed wiekami żeglarze i kupcy, których łodzie i statki docierały tu niesione monsunem. Wymieszały się smaki, zapachy, stroje, zwyczaje, wierzenia i języki. I powstał klejnot – kultura Suahili. Nie starczy życia, by ją poznać w pełni. Ale warto szukać, dotykać, oglądać, smakować. Odkrywać skarby Zanzibaru, serca świata Suahili.

Źródło opisu: http://www.empik.com

Bohaterem książki jest hrabia Aleksander Rostow, który w czasach budowania Związku Radzieckiego popełnił dość niewinny wiersz, który jednak nie przypadł wrażliwej na swoim punkcie władzy do gustu i za, który władza ta skazała hrabiego na areszt domowy w hotelu Metropol w Moskwie. Hrabia Rostow musi zatem odnaleźć się w nowej rzeczywistości, ułożyć sobie życie w malutkim pomieszczeniu na poddaszu, gdzie sufit jest tak nisko, że trudno się nawet wyprostować. W jego życie wkraczają teraz i zostają z nim nowi ludzie – obsługa hotelu, powracający goście, a nade wszystko mała Nina – dziewięciolatka, która posiada uniwersalny klucz do wszystkich pomieszczeń hotelu. To ona, dzięki swojej bystrości i spostrzegawczości, pokazuje Rostowowi świat z innej perspektywy i wywraca jego świat do góry nogami. A za oknami i za drzwiami hotelu buduje się Związek Radziecki, który jednakże od czasu do czasu zagląda również do Metropolu, pokazując swoje okrutne i podstępne oblicze. Może właśnie dlatego bohaterowie tęsknią za wcześniejszymi epokami. Dżentelmen w Moskwie to interesująca opowieść o ludziach, o przyjaźni, miłości, trochę o zawiści. Przede wszystkim jednak jest głosem w dyskusji o duchu rosyjskości, o narodzie rosyjskim. Przebija przez nią ogromna sympatia do tego narodu. To wciągająca historia okraszona poczuciem humoru.

Biblioteka w Sątopach wraz z grupą przedszkolaków oraz ich opiekunami postanowiła uczcić Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek, przebierając się za swych ulubionych. Przedszkolaki wysłuchali bajek: „Chłopiec i złodziej”, oraz „Lis i kruk” czytanych przez bibliotekarkę Marię Piglę. Nie zabrakło również zabaw plastycznych i ruchowych oraz odgadywania zagadek. Była to nie tylko świetna zabawa, ale także doskonała okazja do rozwijania zainteresowań czytelniczych wśród dzieci. Książka rozwija dziecięcą wyobraźnie, pamięć, wzbogaca słownictwo. Warto więc po nie sięgać jak najczęściej.

W poniedziałek, 20 listopada o godz. 18.00 zapraszamy na 11. wieczór Nowotomyskiego Piętra Wyrazów Literackich z udziałem: Wojciecha Budzisza, Teresy Dziewiałtowskiej, Marka Geislera, Roberta Jędrzejczaka, Doroty Nowak, Wiesławy Ptaszyk, Rafała Putza i Mariana Ziomkowskiego.
W programie wieczoru ponadto:
– Zabawy poetyckim słowem
– MIKROFON DLA WSZYSTKICH
– Ilustracja muzyczna w wykonaniu Jacka Szofera (pianino)
Po raz pierwszy oddajemy mikrofon w ręce wszystkim chętnym, którzy do tej pory nie mieli okazji podzielić się napisanymi przez siebie wierszami. Szczególnie gorąco zapraszamy więc młodszych i starszych, każdego kto w życiu napisał choć jeden wiersz i zechce tego wieczoru go zaprezentować. Gwarantujemy ciepłe przyjęcie i brak jakiejkolwiek krytyki. Mamy nadzieję, że tego wieczoru objawią się kolejne nowotomyskie talenty.

8 listopada do Domu Dziennego Pobytu przybył wyjątkowy gość: autor książek, zakopiańczyk zwany „Aldkiem” – Romuald Roman. Spotkanie to było zwiastunem cyklu niebanalnych spotkań dla seniorów, zorganizowanych przez Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną w Nowym Tomyślu pod hasłem: Seniorzy w natarciu. Pomysłodawczynią i koordynatorką projektu jest bibliotekarka Małgorzata Kaczmarek.
Dotychczasowy dorobek pisarski „Aldka” to pięć zachwycających powieści z nutą czarnego humoru, pełne wspomnień i melancholii : „Kierunek Filadelfia”, „Przystanek Idaho”, „Ośrodek Zero”, „Zakopiański dom wariatów” i „Amerykański dom wariatów”.
Spotkanie dotyczyło dwóch ostatnich tytułów. Gość z Ameryki na zachętę przeczytał fragmenty rozdziałów, które rozśmieszały do łez lub skłaniały do przemyśleń. Autor zaciekawił wszystkich swoimi gawędziarskimi opowieściami o życiu górala na ziemi Amerykańskiej. Mówił o trudnościach, codzienności oraz zwykłych ludziach.
Jak się okazało Romuald Roman w przeszłości pracował jako taternik, nauczyciel, leśnik i entomolog. Liczył koniki polne, wdychał azbesty, studiował toksykologię. Człowiek z niezwykłą osobowością, pełen humoru, trochę filozof, który na spotkaniu zabłysnął gwarą góralską, akcentem amerykańskim, trafnymi spostrzeżeniami i wspaniałym kontaktem ze słuchaczami.
Już od dzisiaj można wypożyczyć w naszej bibliotece jego książki. Gorąco zapraszamy i polecamy.

Masz ochotę pomedytować i polepszyć swoją kondycję w bibliotece?
Przyjdź na zajęcia jogi z Justyną Kotlarską. 🙂
Szczegóły na plakacie.

Metropolita lwowski, jedyny Polak w historii, który był osobistym sekretarzem dwóch papieży, Jana Pawła II i Benedykta XVI, ks. abp Mieczysław Mokrzycki po raz pierwszy ujawnia zdarzenia, o których nigdy nie mówił publicznie. Ukazuje kulisy tego, co działo się za murami Watykanu bez udziału kamer i dziennikarzy. Szczerze odpowiada na trudne pytania – na przykład o morderstwo w Watykanie, abdykację Benedykta XVI, ale także o odrodzenie Kościoła katolickiego na Ukrainie. Mówi o swojej drodze do kapłaństwa, o najpiękniejszych i najtrudniejszych chwilach i o tym, co jest najważniejsze w życiu. Mieczysław Mokrzycki – polski duchowny rzymskokatolicki, od 2008 roku arcybiskup metropolita lwowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy Kościoła katolickiego, następca ks. kard. Mariana Jaworskiego. W latach 1996-2005 był osobistym sekretarzem Jana Pawła II, a po jego śmierci, do 2007 roku, Benedykta XVI.

To już ostatni tom opowieści o splątanych losach Clifftonów i Barringtonów. Można powiedzieć, że w ostatnim tomie Archer ostatecznie rozprawia się z wrogami dwóch połączonych rodzin i że wszystko kończy się pomyślnie dla naszych bohaterów. Na uwagę zasługuje to, że w tej części kronik Clifftonów wspomniani wrogowie nie odgrywają, aż tak istotnego znaczenia dla akcji powieści. Autor rozpoczyna nowe wątki, które kończą się tak samo szybko, jak się zaczęły. Archer chciał zakończyć wszystko raz na zawsze, nie pozostawiając żadnych wątpliwości i pola do snucia przypuszczeń „co będzie dalej?” Ostatni tom nie pozbawiony jest humoru, jakim nacechowane są dialogi pomiędzy postaciami, ale przede wszystkim powieść ma charakter refleksyjny. Z pewnością będzie okazja do wzruszeń i niejednemu czytelnikowi popłynie łza. Akcja powieści kończy się na roku 1992 no i zwróćmy uwagę na sam tytuł …

W czwartek, 23 listopada o godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie Klubu Miłośników Podróży „Przez kontynenty” pod hasłem: Aventura Azja 17. To dynamiczny stand-up podróżniczy z udziałem Sebastiana Henniga i Wojtka Malichy.

Sebastian Hennig – 27 lat, podróżnik, kucharz z pasji i zawodu. Obecnie pracuje w jednej z najlepszych restauracji w Bydgoszczy. Pełen energii i humoru! Jego marzeniem jest zobaczenie całego świata, otworzenie własnej restauracji i zdobycie gwiazdki Michelin.

Wojtek Malicha – 26 lat, podróżnik, fotograf polaroidowy. Pasjonat Ameryki Południowej i kultury latynoskiej. Od kilku już lat w podróży. Największym jego marzeniem jest zwiedzenie do 30. roku życia wszystkich krajów świata. Jego celem jest również nawiązywanie relacji z ludźmi, nagrywanie materiałów filmowych i życie całą pełnią.

Już wkrótce rusza nowy projekt w nowej odsłonie czytelni ! Inspirowany audiobookiem pod takim samym tytułem, cykl spotkań dla seniorów z Domu Dziennego Pobytu i innych grup zorganizowanych 60 +.

O czym mówi audiobook ? Autor na początku zadaje pytanie: co robi grupka emerytów, którzy nudzą się w domu opieki, którzy nie mogą pogodzić się z jedzeniem bez smaku, z brakiem ruchu, ze złym traktowaniem i z tym, że cały czas się na nich oszczędza? I którzy przypuszczają, że lepiej im będzie w więzieniu? Zakładają oni Emerycką Szajkę, żeby tak jak Robin Hood zabierać bogatym i rozdawać potrzebującym! Przezabawna opowieść o tym, że prawdziwe życie zaczyna się około osiemdziesiątki! Wspaniała, pełna humoru gawędziarska opowieść o paczce niesfornych emerytów – rozrywka z ostrym pazurem!

I my pragniemy zapewnić takie „z pazurem” spotkania dla seniorów z Domu Dziennego Pobytu i innych grup zorganizowanych.

Odchodzimy od spokojnych robótek ręcznych, słuchania muzyki, oglądania telewizji i kapci….Chcemy zapewnić seniorom niebanalne spotkania czytelnicze w nowej aranżacji wnętrza naszej biblioteki.

Dlatego proponujemy od stycznia 2018 naszym seniorom: Receptę na zdrowie, Wesołe jest życie staruszka, G@lopem w sieci i inne praktyczne spotkania z książką i nie tylko !

Na początek 8 listopada 2017r. o godz. 10:00 zwiastun wszystkich niebanalnych spotkań, czyli spotkanie z Romualdem Romanem – leśnikiem, taternikiem, nauczycielem, narciarzem i pisarzem „do szuflady”. „Aldek”, bo tak o nim mówią, jest zakopiańczykiem, który od 1984 r. mieszka na stałe w Filadelfii, to autor książek: Kierunek Filadelfia, Przystanek Idaho, Zakopiański dom wariatów. Polecamy !!!

We wtorek, 21 listopada o godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie z cyklu: Godziny dla Rodziny z Anną Łeske – Jackowską, mieszkanką Grodziska Wielkopolskiego, autorką książki pt. Dotykając serca. Historie prawdziwe o doświadczaniu siły i szczęścia .
W książce znajdziemy 6 historii, które chwytają za serce, 4 wywiady ze specjalistami: lekarzem, psychologiem, logopedą i fizjoterapeutą, pokrzepiające opowiadania, cytaty oraz modlitwy, świat rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym, wskazówki specjalistów do pracy z dzieckiem, wzmacniające ćwiczenia. Trudne zagadnienia opisane są przystępnym, łatwym dla czytelnika językiem.
Spotkaniu towarzyszyć będzie wystawa fotografii pt. Żyję. Kocham. Jestem sobą! autorstwa Marty Łeske – Bogaczyk, która jest jednocześnie autorką zdjęć do książki.
„Napisałam tę książkę, abyś poznał historie bohaterów, którymi są rodzice dzieci niepełnosprawnych. Niech będzie ona dla Ciebie bodźcem do refleksji nad własnym życiem, źródłem siły w trudnych momentach i inspiracją do poszukiwania szczęścia” – wyznaje autorka.