W bukowieckiej bibliotece grudzień jest miesiącem, podczas którego wszyscy uczestnicy spotkań bibliotecznych przeżywają nadchodzące święta Bożego Narodzenia. W tym roku młodsza grupa dziecięca ubierała choinkę, która stała się piękna i kolorowa, a światełka dopełniły blasku. W bibliotece zapanował świąteczny nastrój. Tematem przewodnim spotkania była oczywiście książka o tradycjach i zwyczajach związanych ze Świętami Bożego Narodzenia. Opłatek z życzeniami dla seniorów, mam i dzieci, a następnie prezenty zostawione przez gwiazdora dla wszystkich i wspólne kolędowanie przy świątecznie zastawionym stole, stały się pięknymi elementami magicznego wieczoru, który upłynął w ciepłej rodzinnej atmosferze.

Bardzo odpowiedni tytuł /po całorocznych zmaganiach 🙂 / miała lektura kończąca rok w Dyskusyjnym Klubie Książki, a była to książka pt. Urobieni. Reportaże o pracy autorstwa Marka Szymaniaka. Książka bardzo bliska rzeczywistości, bo opowiadająca o pracy, w której spędzamy prawie jedną trzecią swojego życia. Niestety mało wiemy o mechanizmie rynku pracy i o nierównościach panujących wśród zatrudnionych w innych branżach. W tej książce autor przekrojowo pokazał jak wygląda m.in. praca ochroniarza na strzeżonym osiedlu, właściciela budki z zapiekankami, kierownika call center, pracownika korporacji, czy pracownika montażu branży motoryzacyjnej znanej samochodowej marki. Ta rzeczywistość dotyka każdego z nas, a my jesteśmy jej trybikami i niestety nie mamy wpływu na wyśrubowane normy i inne patologie rynku pracy. To także reportaż, który dzięki wyraźnie pokazanym bohaterom, każe nam w pracowniku widzieć przede wszystkim człowieka. Szymaniak w swojej książce, wyraźnie upomina się o empatię wobec „urobionych”.

Nasze ostatnie spotkanie w 2019 roku spędziłyśmy w Restauracji Gala, która ma swoją siedzibę na nowotomyskim Placu Niepodległości. Oprócz omówienia lektury powspominałyśmy wydarzenia minionego roku i złożyłyśmy sobie świąteczne życzenia.

Spotkanie odbyło się 3 grudnia 2019 r.

Dyskusyjny Klub Książki dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

 

Gdy Strefę Koloru rozjaśni blask choinki oznacza to, że nadszedł czas, by sięgnąć po świąteczne opowieści pełne magicznej treści. W tym roku, popołudniowe zajęcia dla dzieci, skupione wokół książek i wspólnych zabaw zorganizowali: Izabela Zarakowska, Wiktoria Laskowska, i Kacper Fogt – uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika Zespołu Szkół nr 1. 16 i 17 grudnia licealiści czytali małym uczestnikom zajęć bajki o świątecznej tematyce, zaprosili do wspólnych zabaw i zadań plastycznych, stwarzając tym samym nastrój do rozmów, żartów i beztroskiego spędzenia czasu przy choince.

Każdy z nas ma marzenia. Agnieszka pragnie spędzić Wigilię z babcią, ale babcia ma zupełnie inne plany. Nie godząc się z tym Agnieszka jedzie do domu babci, położonego w samym środku lasu. Jednak jej tam nie zastaje. Jedna śnieżna noc powoduje, że droga do cywilizacji zostaje odcięta, na dodatek przez zaspy brnie do niej święty Mikołaj.
Pięcioletnia Zosia chciałaby mieć choinkę taką ogromną jak w centrum handlowym, a pod nią mnóstwo prezentów. Jednak tym razem jej wigilia zapowiada się zupełnie inaczej…
Robert, policjant, przyjmuje służbę w święta, bo przecież wszyscy mają rodziny, a on jest samotny. Więc może się poświęcić.
Sam w wigilijny wieczór jest też pewien starszy pan z długą siwą brodą, ale mu w ogóle to nie przeszkadza. Jest przekonany, że lubi samotność, a ludzi lubi tylko z daleka.
Jego żona natomiast ma aż nadto towarzystwa zwariowanych pensjonariuszy domu opieki “Happy End”.
Jedna świąteczna opowieść, wielu bohaterów. I wiele marzeń do spełnienia. Bo może, żeby pięknie spędzić święta, trzeba uwierzyć w Mikołaja?

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Weszli przebojem na szklane ekrany jako zgrany duet przeciwieństw. Teraz opowiadają także o tym, kim są z dala od kamer.
Obaj niedawno obchodzili czterdzieste urodziny. Co się zmieniło w ich życiu przez te lata? Czy Hołownia spełnił się wreszcie jako akuszerka, a Prokop poczuł się supermanem? Jak się odnajdują w rolach mężów i ojców? Czy coś ich jeszcze kręci w show-biznesie?
Z lekkim zdumieniem patrzą w lustro, z jeszcze większym – za okno, na gwałtownie zmieniający się świat. Czy Polacy w realu są fajniejsi niż w internecie? Gdzie są dzisiaj drzwi do piekieł? Czy Mesjasz przyjdzie ponownie w postaci cyfrowej?
Choć nadal są jak ogień i woda, na scenie i poza nią pozostają przyjaciółmi. Ich rozmowa to elektryzująca, zabawna, chwilami zaskakująco poważna podwójna autobiografia.

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Nienasycona. Pierwsza biografia legendarnej dziennikarki i podróżniczki.

Podróżowała samotnie lub wraz mężem Tonym Halikiem, odkrywała nieznane, docierała tam, gdzie nie było bezpiecznie. Kiedy granice były zamknięte, a dalekie podróże niemożliwe, ona opowiadała o świecie zza kurtyn i oceanów. Nikt i nic nie mogło jej zatrzymać. Dziennikarka, legendarna redaktorka „Kontynentów”, gwiazda telewizji, współtwórczyni programu „Pieprz i wanilia”, krytyczka i kolekcjonerka sztuki. Jej droga na szczyty nie była łatwa. Za swoje odważne decyzje często musiała płacić wysoką cenę. Krótko po wojnie działała w młodzieżowej organizacji antykomunistycznej, za co trafiła do więzienia, a odsiadka przypominała o sobie przez wiele lat. W świecie pełnym wielkich podróżników wybierała własną drogę, przecierając szlaki kolejnym globtroterkom. Z życia czerpała, ile się tylko da. Także w miłości, ramię w ramię z Tonym Halikiem.
Pierwsza biografia Elżbiety Dzikowskiej to opowieść o niezwykłej kobiecie i jej życiu pełnym pasji i wyzwań. Odkrywa nieznane dotąd fakty i pozwala zrozumieć jej fenomen. To także relacja z podróży do tajemniczej stolicy Inków Vilcabamby, w którą autor wyrusza wspólnie z bohaterką. Podróż ta jest pretekstem, by opowiedzieć o jej pełnym kolorów, zapachów i dźwięków życiu.

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Najmilsze prezenty to te niespodziewanie, przecież wiesz. Takie, na które wcale nie liczysz, a one się pojawiają, jakby je ktoś wyczarował.
Przy ulicy Wierzbowej stoi dziewięć domów. Każdy z mieszkańców ma swoje troski, gnębią go nierozwiązane problemy z przeszłości, czegoś się boi i o czymś skrycie marzy. Jest rodzina z niepełnosprawnym dzieckiem, lekarz po rozwodzie, artysta szukający sensu życia, wścibskie sąsiadki, młoda kobieta, która przeżyła wielki zawód, starszy pan tęskniący za synem. I jest Flora Majewska, dobry duch tej okolicy. Tylko, że tegoroczne Boże Narodzenie ma być ostatnim, jakie spędzi na Wierzbowej, bo uznała, iż stan zdrowia zmusza ją do wyprowadzki. Chce się przenieść do domu spokojnej jesieni.
Na pożegnanie postanawia coś podarować sąsiadom: osobisty list z konkretną wskazówką lub przestrogą. Bo Flora wierzy w ludzi i wie, że czasami małe zdarzenia, ciche słowa, drobny gest mogą zmienić wszystko. Jest przekonana, że dobro rodzi dobro, a szczęście uśmiecha się w najmniej spodziewanej chwili.
Czy listy Flory zdołają poruszyć serca mieszkańców ulicy? Skłonić do zadumy i zachęcić do odwagi? Czy skromna sąsiadka okaże się aniołem wigilijnej nocy? Tego roku Święta na Wierzbowej będą niezapomniane.
Pełna uczuć i wzruszeń opowieść o tym, że świat nas kocha, wystarczy tylko przystanąć i wsłuchać się w jego głos. Otworzyć się na emocje i odważyć się czerpać z życia pełnymi garściami, nie oglądając się za siebie.

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Grudniowe Godziny dla Rodziny stworzyły kolejną okazję do wręczenia pamiątkowych dyplomów dzieciom biorącym udział w ogólnopolskiej kampanii Instytutu Książki Mała książka-wielki człowiek. 13 grudnia do grona wyróżnionych czytelników dołączyli: Antonina Chojnacka, Aleksandra Dąbrowska, Kacper Pieniężny, Marcela Bartkowiak, Kornelia Zawadzińska i Weronika Cytrycka. Wydarzeniem towarzyszącym gratulacjom było przedstawienie w wykonaniu Pracowni za Piecem pt. Każdy może zostać Świętym Mikołajem. Milena i Ryszard Muzyczukowie z pomocą własnoręcznie wykonanych, pięknych lalek poruszyli z małymi widzami temat bożonarodzeniowych tradycji, zaprosili do wspólnego śpiewania oraz przekonywali, że Święty Mikołaj wcale nie musi mieć czerwonego płaszcza i siwej brody. W myśl tytułu przedstawienia, zachęcali, by uważnie rozglądać się wokół, czy ktoś nas akurat nie potrzebuje… Świąteczny czas sprzyja refleksjom i większej uważności na innych, wierzymy więc, że przesłanie spektaklu trafiło głęboko do serc widzów.

Czy mogą zaistnieć jasełka bez Jezusa? Oczywiście, wystarczy wejść tylko piętro wyżej. To właśnie z tej perspektywy młodzież Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Urszulanek SJK w Pniewach opowiedziała nowotomyślanom historię zbawienia, według scenariusza i w reżyserii Rafała Putza.
Zdarzyło się to we wtorkowy wieczór, 18 grudnia, w murach naszej biblioteki, która jak co roku na przekór świątecznemu konsumpcjonizmowi, zmęczeniu, wydatkom, upływającemu czasowi, deficytowi zimy oraz nadmiarowi obowiązków zaprosiła na refleksyjne spotkanie w przedświątecznych klimatach. Na scenie dominowała skromna i oszczędna stylistyka, za to konkretna siła przekazu. Młodzi ludzie włożyli wiele serca w oddanie sedna znanej wszystkim historii, tym razem jednak zaprezentowanej wierszem. W spektaklu według scenariusza i w reżyserii Rafała Putza wystąpili: Julia Warmuz, Katarzyna Maćkowiak, Maria Maćkowiak, Filip Knopp, Błażej Olejniczak, Barbara Ochla, Aleksandra Jurgowiak, Melania Matuszak, Józefina Grześkowiak i Kuba Semkło.
W dzisiejszych czasach niezmiernie istotny jest kontakt z żywym słowem, a przede wszystkim z drugim człowiekiem. Zwłaszcza w tym radosnym, ale też refleksyjnym czasie świątecznym. Tę bliskość poprzez sztukę i wspólne kolędowanie zaoferowali publiczności młodzi aktorzy. Jest to niezmiernie cenne, tym bardziej, że doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, iż ostatnie pokolenia mają wyraźny problem z bliskością. Próbę zgłębienia tego tematu podjął w swej książce „Bliskość” irakijski pisarz Ziyad Marar. Wynika z niej oczywisty obraz współczesnych ludzi, którzy boją się ujawniania emocji, rezygnują z realnych zażyłości na rzecz Facebooka, Instagrama, Twittera i którym często trudno jest budować relacje czy związki w rzeczywistym świecie. Uczniowie z pniewskiego liceum udowodnili, że nie jest to do końca prawdą i pokazali, jak wiele można dać sobie nawzajem w świecie realnym, tym prawdziwym: piękne słowo mówione, wspólne, na żywo, a nie płynące z multimediów śpiewy, ciepłe spojrzenia, uśmiechy, gratulacje i docenienie poprzez gorące brawa. Mamy nadzieję, że każdy kto spędził wtorkowy wieczór w naszej bibliotece zabrał tę bliskość ze sobą i będzie nią zarażał wokół, nie tylko od święta.

We wtorkowe popołudnie, 10 grudnia odbyło się kolejne spotkanie z seniorami w bibliotece w Borui Kościelnej. Tym razem wiodącą tematyką były zbliżające się święta. Dzieci rozmawiały z seniorami na temat zwyczajów i tradycji bożonarodzeniowych oraz wspólnego przygotowywania potraw wigilijnych. Następnie zaprosiły seniorów do wykonania papierowych ozdób choinkowych. Dziadkowie z wielkim zaangażowaniem włączyli się do pracy z wnukami. Wszystkie ozdoby zostały zawieszone na choince, przy której zaśpiewano kolędy i świąteczne piosenki. Słodki poczęstunek przygotowany przez rodziców umilił chwile spędzone w bibliotece. Spotkanie było bardzo radosne i twórcze.

12 grudnia swój wielki dzień mają guziki. We współpracy z Aleksandrą Siepak i jej grupą przedszkolną “Jeżyki”, urządziliśmy warsztaty, w których dzieci tworzyły piękne bałwanki ze skarpetek. Zajęcia poprowadziła Magdalena Wroniak. Każde dziecko dostało skarpetkę, którą wypełniło ryżem. Panie pomogły wiązać szaliczki z materiału i przyklejać oczka oraz świętujące swój dzień “GUZIKI”. Przedszkolaki wysłuchały zagadek o guzikach oraz bajki pt. “Guzik i pętelka”. Na koniec, każdy dostał kartkę i stworzył guzik według swojego projektu. Był to dzień pełen dobrej zabawy, a bałwanki zamieszkają u każdego przedszkolaka w domu.

W tym roku w listopadzie przypada 30. rocznica uchwalenia Konwencji o prawach dziecka.  W 1989 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła  dokument, gwarantujący wszystkim dzieciom na świecie ich prawa. Chronią one dzieci i wspierają je w prawidłowym rozwoju.  Rolą dorosłych jest nie tylko dbanie o to, aby prawa dziecka były przestrzegane, ale także szerzenie wiedzy o tych prawach.  UNICEF to organizacja szczególnie zaangażowana w  upowszechnienie wiedzy o prawach dziecka.

W obchody Międzynarodowego Dnia Praw Dziecka włączyła się  Szkoła Podstawowa w Jastrzębsku Starym. Uczniowie wyróżnili  spośród społeczności lokalnej szeryfów praw dziecka, którzy wspierają działania dzieci , wręczając im gwiazdy szeryfa oraz białe róże.  Wielki zaszczyt przypadł bibliotekarce Danucie Beydze , którą dzieci odznaczyły gwiazdą Szeryfa Praw Dziecka.

Biblioteka zorganizowała w grudniu zajęcia  dotyczące stanu przestrzegania praw dziecka na świecie. Uczestniczyli w nich uczniowie z klasy VI i VII. Niestety  w wielu miejscach na  świecie dorośli nie stanęli na wysokości zadania.  Są kraje , w których dzieci same muszą walczyć o swoje podstawowe prawa, takie jak: prawo do edukacji, ochrony zdrowia, rejestracji po narodzinach, prawo do bezpieczeństwa, szacunku i czasu wolnego. O dzieciach, które z wielką determinacją walczą o swoje prawa uczniowie dowiedzieli się z książki Artura Maciaka MALI BOHATEROWIE DZIECI, KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT, ilustrowanej przez Katarzynę Sadowską. Na zajęciach uczniowie na mapie świata zaznaczyli kontynenty i kraje, w których dzieci same muszą walczyć o przestrzeganie swoich podstawowych praw, niejednokrotnie z narażeniem zdrowia i życia. To właśnie te dzieci zostały uhonorowane corocznie przyznawaną w Hadze Międzynarodową Dziecięcą Nagrodą Pokoju. Afryka, Ameryka Południowa i Indie to miejsca, w których dorośli mają jeszcze dużo pracy, aby dzieci mogły żyć tam bezpiecznie, godnie i szczęśliwie. Uczniowie zrozumieli, że prawa i szacunek, którymi otoczone są od urodzenia w Polsce w wielu miejscach na świecie nie są tak oczywiste.  Te zajęcia dotyczące trudnych tematów uczniowie potraktowali bardzo poważnie i refleksyjnie. Zwiększyła się ich świadomość dotycząca własnych praw i stanu ich przestrzegania w Polsce oraz na świecie.

Wraz z uczniami Zespołu Szkół nr 1 serdecznie zapraszamy dzieci na popołudniowe spotkania przy choince. 16 i 17 grudnia, o godz. 16:00 młodzież zaangażuje dzieci do wspólnego czytania, zabaw i zadań plastycznych.

Z najlepszymi świątecznymi życzeniami!

W czwartkowy wieczór, 12 grudnia, podczas spotkania Klubu Miłośników Podróży „Przez kontynenty”, klubowicze wraz z Piotrem Wnukiem, pasjonatem podróży w stylu wagabundy, przemierzającym świat autostopem, lokalnym transportem, motorem, rowerem lub na piechotę, podróżowali po Indochinach. Gość naszej biblioteki opowiadał o swoich przygodach i o rzeczach istotnych, ważnych, trudnych, przez co bardzo często niepopularnych. Jego opowieść to historia dwóch wypraw do Indochin: Wietnamu, Laosu, Kambodży oraz Birmy. Pierwsza trwała prawie cztery miesiące i zakończyła się w 2016 r. Druga trwała trzy miesiące i zakończyła się w tym roku. Po pokazie jak zwykle przyszedł czas na kuluarowe rozmowy przy kawie i świątecznym pierniku oraz wspólne fotografie.

Muniek Staszczyk KING!
Spowiedź legendy rocka. Z Rakowa, robotniczej dzielnicy Częstochowy, na największe polskie sceny klubowe i festiwalowe. Muniek Staszczyk opowiada całe swoje życie niezawodnemu Rafałowi Księżykowi.
„W piosenkach T.Love zawsze była refleksja, autorski przekaz” – wyznaje Zygmunt Staszczyk, lider zespołu T.Love. Sam o sobie mówi: „podwórkowy chłopak”. Kochany za szczerość i otwartość artysta podbił serca publiczności nie tylko poprzez buntowniczy styl, ale przede wszystkim przez jedyne w swoim rodzaju teksty. W autobiografii znajdziemy osobiste wyznania muzyka na temat jego wzlotów i upadków, a także czerpanych z życia inspiracji, które stały się pożywką dla twórczości artysty. Odbędziemy pozbawioną showbiznesowej otoczki podróż za kulisy, począwszy od transformacji Zygmunta (Zygi, Mongoła) w Muńka, początków kariery i kreowania wizerunku, poprzez burzliwe dzieje zespołu, aż po aktualną aktywność artystyczną i prywatną.
King! to szczera, nietuzinkowa opowieść o buncie, przezwyciężaniu własnych słabości oraz poszukiwaniu wiary i samego siebie, którą powinien poznać każdy fan polskiego rocka.

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

We Wnykach wszyscy wierzą, że jak ktoś odwiedzi stary dwór pod lasem, to umrze. Klątwa jest nieubłagana. Dotknie każdego, kto przekroczy próg. Weronika Podgórska trafia tam zupełnym przypadkiem. Wkrótce okazuje się, że będzie musiała wrócić, i to w towarzystwie osoby, której nienawidzi. W tym samym czasie niedaleko umiera pewna staruszka. Przy jej ciele przyłapano emerytowaną komisarz Klementynę Kopp. Kopp podejrzana jest już o jedno morderstwo. Aspirat Daniel Podgórski nie wierzy w jej winę, mimo że dawna koleżanka sama przyznała mu się do wszystkiego. Policjant rozpoczyna śledztwo na własną rękę, ryzykując oskarżenie o przekroczenie uprawnień służbowych. Depcze mu po piętach prywatny detektyw badający makabryczny wypadek sprzed czterdziestu jeden lat. Szybko okazuje się, że Nowakowski sam ma coś do ukrycia. Wydarzenia nabierają tempa, kiedy nocą słychać w lesie strzały, a stara maska klauna pęka na kawałki. Kto jeszcze zginie? Jak te wszystkie sprawy są ze sobą związane? Kim jest kobieta ze spaloną twarzą? A przede wszystkim: czyje ciało wisi na hakach w domku gościnnym?
Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

„Wojenna korona” to czwarty tom bestsellerowego cyklu „Odrodzone Królestwo”.    Dokonało się. Na skroniach Władysława Łokietka spoczęła królewska korona. Ale wrogowie króla rosną w siłę. Jan Luksemburski wygrywa straszliwą bitwę pod Mühldorf i wyrasta na ważnego europejskiego gracza. Krzyżackie intrygi sprawiają, że wyrok papieski jest nie do wykonania. Władysław zaczyna pojmować, iż żadna dyplomacja nie pozwoli mu odzyskać Pomorza. Wchodzi w sojusz, który nikomu w Europie nie przyszedłby do głowy. Zaskakuje wrogów i wkracza na wojenną ścieżkę, by dokonać zemsty za królobójstwo sprzed trzydziestu lat. Nie ma jednak pojęcia, że na życie jego jedynego syna czyha nieznany wróg. Następca tronu jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a na królestwo polskie rusza potężna armia Jana Luksemburskiego.

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Przez ostatni twórczy tydzień, goszczącej u nas ekspozycji pt. RękoDZIEŁA towarzyszyły warsztaty plastyczne adresowane do dzieci i młodzieży. Zajęcia wprowadzające w tajniki różnych, mniej lub bardziej tradycyjnych rękodzielniczych technik prowadzały same mistrzynie – panie, których prace można podziwiać jeszcze przez najbliższy tydzień w bibliotecznej Galerii na Piętrze. Uczestnicy spotkań mogli najpierw obejrzeć wystawę odsłaniającą przed nimi różne inspiracje, kreatywne pomysły i techniczne możliwości, a następnie spróbować własnych sił w praktyce.

W poniedziałkowych, wtorkowych i środowych warsztatach uczestniczyli uczniowie z nowotomyskiego Zespołu Szkół nr 1 wraz z nauczycielami: Małgorzatą Grześkowiak, Katarzyną Mrozik-Stefańską, Ewą Nowak i Ewą Bugaj-Lipiecką. Podczas tych twórczych spotkań szydełkową pasją zarażała młodzież pani Monika Heinrich, pani Wiesława Ziomkowska inspirowała do tworzenia świątecznych kartek, zaś pierwszych ściegów haftu uczyły panie: Urszula Teleszyńska i Danuta Dziurla. Warsztaty czwartkowe, w których udział wzięli młodsi uczestnicy – uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1, poświęcone były poznaniu podstaw wcale nie łatwych splotów na drutach. Swoje umiejętności dziergania przekazywała dzieciom pani Dorota Wińczo-Konieczna – szkolny pedagog, a zarazem miłośniczka i twórczyni rękodzieła.

Ku radości dorosłych, zarówno dzieci, jak i młodzież wykazały ogromną ciekawość i dociekliwość, zaskakując nierzadko umiejętnościami manualnymi i wytrwałością. Niektórzy złapali prawdziwego robótkowego bakcyla. Co najważniejsze, warsztaty oraz stworzone własnoręcznie dzieła cieszyły i starszych i młodszych, co pogłębiało integrację i potęgowało ciepły, przedświąteczny klimat.

Myślę, że podjęte przez nas wspólnie z twórczyniami działania odniosły zamierzony efekt, a nawet przerosły nasze oczekiwania – stwierdziła koordynatorka rękodzielniczych wydarzeń, specjalistka ds. edukacji regionalnej Grażyna Matuszak.  – To, co dla naszego pokolenia wydaje się czymś znanym, ponieważ w większości przypadków z robótkami mieliśmy kontakt chociażby w szkole, dla młodzieży okazało się nową, ciekawą przestrzenią, ćwiczącą koncentrację i rozbudzającą kreatywność. Mamy nadzieję, że to pozytywne doświadczenie uda nam się kontynuować w nadchodzącym roku.

Kochani Czytelnicy!
Jeśli macie ochotę spędzić w towarzystwie książek okres świąteczny, informujemy, że 24, 27 i 28 grudnia, tj. w Wigilię oraz poświąteczny piątek i sobotę, nasza biblioteka będzie zamknięta. W poniedziałek, 23 grudnia, będzie zatem ostatnia szansa na ich wypożyczenie.

Po przerwie zapraszamy 30 grudnia w godz. 9.00-18.00 i 31 grudnia od 9.00-13.00

Za utrudnienia związane z ostatnim etapem prac remontowych serdecznie przepraszamy!

Kolory mają znaczenie – segregacja odpadów to kolejny temat spotkania z cyklu „Seniorzy w natarciu”, które odbyło się w dniu wczorajszym w naszej bibliotece.  Gościła u nas Pani inspektor ds. gospodarki odpadami  Magdalena Woźniak pracująca na co dzień  w Urzędzie Miejskim w Nowym Tomyślu. Przedstawione fakty i informacje wiążące się z poprawną klasyfikacją odpadów przyjęto z wielkim zainteresowaniem. Spotkanie to miało formę gorącej dyskusji, wielu pytań, a także mnóstwa  ciekawych spostrzeżeń ze strony naszych seniorów na temat segregacji śmieci, a co za tym idzie świadomości obywatelskiej.

 

Smakowite i  pachnące Świętami spotkanie Językowego Pogotowia,  odbyło się w naszej bibliotece w poniedziałkowy wieczór, 9 grudnia.  W rodzinnej, bardzo ciepłej i przyjaznej atmosferze, toczyły się rozmowy na temat świątecznych planów i obyczajów. W tle płynęły polskie kolędy, a na stole królowały tradycyjne dania polskie i ukraińskie. Przypomnijmy, że spotkania z językiem polskim dla obcokrajowców odbywają się w naszej bibliotece od 2017 r. Przez ten czas  zdążyły nawiązać się bliższe znajomości, a nawet przyjaźnie. Opiekunki Pogotowia: Izabela Putz i Grażyna Matuszak dbają o to, aby spotkania te były zawsze ciekawe i odbywały się w miłej atmosferze, przy słodkim poczęstunku. Na zajęcia przychodzą głównie Ukraińcy, ale coraz częściej pojawiają się również Białorusini. Wszyscy obcokrajowcy są mile widziani w progach biblioteki, gdzie zawsze mogą liczyć na pomoc i językowe wsparcie.

4grudnia w Zespole Przedszkolno-Szkolnym w Bukowcu przy współpracy biblioteki  odbył się III Gminny Konkurs ”Mistrz Pięknego Czytania”. Wzięli w nim udział  uczniowie klas drugich i trzecich sześciu szkół z terenu gminy.  Zadanie konkursowe polegało na przeczytaniu tekstu z nowoczesnej literatury dziecięcej lub młodzieżowej w ciągu dwóch minut. Mistrzem Pięknego Czytania w kategorii klas II została Sonia Drążek ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowym Tomyślu. Drugie miejsce zajęła Dagmara Stieler ze Szkoły Podstawowej nr 1 Nowym Tomyślu, a trzecie Emilia Koza z Zespołu Przedszkolno-Szkolnego w Bukowcu. Mistrzem w kategorii klas trzecich został Gabriel Stajner ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowym Tomyślu, drugie miejsce zajęła Maja Rutkowska z Zespołu Przedszkolno-Szkolnego w Bukowcu, a trzecie Michalina Michalak ze Szkoły Podstawowej w Sątopach. Wyróżnieni w obu kategoriach zostali: Jakub Lipiecki ze Szkoły Podstawowej w Wytomyślu i Laura Bańkowska ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Nowym Tomyślu.

 

5 i 6 grudnia to dni bardzo ważne dla wszystkich dzieci.  Mikołaj napełnia wyczyszczone buciki słodyczami i prezentami.  Przedszkolaki z Jastrzębska Starego dobrze przygotowały się na przyjęcie Mikołaja. Podczas zajęć w bibliotece z książki MIKOŁAJKOWE HISTORYJKI dzieci dowiedziały się, że Mikołaj ma nieraz wiele kłopotów z dostarczeniem prezentów na czas. Aby ułatwić znalezienie w domach wyczyszczonych bucików dzieci stworzyły  drogowskazy z  postacią Mikołaj otoczonego choinkami, gwiazdkami i śnieżynkami naklejonymi na czerwone karty. Takich pięknych portretów nie sposób nie zauważyć nawet po ciemku w świąteczną Mikołajkową noc, na którą czekają dzieci na całym świecie.  Zabawę uzupełniły wierszyki z czasopisma dla dzieci ŚWIERSZCZYK. Nie obyło się bez odrobiny słodyczy i rozmów o tym co trzeba robić aby Mikołaj był zadowolony, o życzliwości, przyjaźni , szacunku i szczęściu nie tylko w świąteczny czas.

Czwartkowy wieczór 5 grudnia, w naszej Galerii na Piętrze zgromadził liczne grono miłych gości i wprowadził świąteczny klimat. Otwarta bowiem została wystawa pt. RękoDZIEŁA, prezentująca prace 15. nowotomyskich twórczyń. Rękodzieło według definicji jest wyrobem nieprzemysłowym, wytwarzanym własnoręcznie i będącym pod wieloma względami dziełem o walorach artystycznych. Żeby je tworzyć trzeba niewątpliwie posiadać wyobraźnię, spore zdolności manualne i artystyczne, a także być niezwykle kreatywnym. Trzeba być po prostu artystą w swoim fachu.
Na wystawie, która trwać będzie do Świąt Bożego Narodzenia podziwiać można całą gamę wykonanych różnymi technikami artystycznych przedmiotów, które wyszyły spod złotych rąk pań: Moniki Heinrich, Gabrieli Helińskiej, Ludmiły Ilczenko, Doroty Wińczo-Koniecznej, Magdaleny Mrozik, Karolki Nowak, Agaty Olender, Barbary Patory, Katarzyny Mrozik-Stefańskiej, Hanny Szulc, Małgorzaty Szurek, Soni Wójcik, Lidii Ziomkowskiej oraz Danuty Dziurli i Urszuli Teleszyńskiej z Sekcji Rękodzielniczej, działającej w Klubie Osiedlowym nowotomyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Panie zaprezentowały misternie wyszywane haftem krzyżykowym i koralikowym obrazy, wzbudzające zachwyt frywolitkowe koronki, szydełkowe cuda wśród, których prym wiodą modne barwne chusty, ozdoby choinkowe i maskotki, niebywale dekoracyjne przedmioty wykonane techniką scrapbookingu quillingu czy wyplecione z papierowej wikliny. Na wystawie można także podziwiać: stworzone z niezwykłym smakiem anioły, którym nadano drugie życie, choinki i przywołujące sentyment z czasów dzieciństwa misie, niekonwencjonalną ceramikę, gustowną biżuterię, interesujące obrazy i zaskakująco pomysłowe przedmioty z drewna. Każda z prac posiada swoisty, oryginalny charakter, a także przekazaną przy ich tworzeniu cząstkę serca i pozytywną energię. Wystawione prace mogą być także inspiracją na pomysłowy gwiazdkowy upominek.
Wśród ogólnego gwaru, zachwytów i kuluarowych rozmów znalazła się także chwila na ciepłą i klimatyczną dedykację muzyczną w wykonaniu Katarzyny Klus, która doskonali swój talent w nowotomyskim Prywatnym Ognisku Muzycznym. Nie zabrakło też tradycyjnego losowania, tym razem licznych upominków, które przygotowane przez twórczynie trafiły tego wieczoru do kilkunastu szczęśliwców.
Wystawa oprócz prezentacji niewątpliwych talentów oraz licznych, mniej lub bardziej tradycyjnych technik rękodzielniczych, ma także wymiar edukacyjny. Jak zapowiada kurator wystawy Grażyna Matuszak: „W najbliższym tygodniu niektóre z twórczyń będą prowadziły w ramach wolontariatu warsztaty rękodzielnicze dla młodzieży. Mamy nadzieję, że dzięki ich umiejętnościom i pasji uda się zachęcić młode osoby do tej formy twórczej działalności”.

Julia nosi w sobie ogromny ból – straciła ukochanego mężczyznę i sama wychowuje pięcioletnią córeczkę. Życie jednak daje jej niezwykłą szansę. Kobieta zostaje asystentką Susanne Benoit, słynnej francuskiej pisarki, której twórczość przez lata podziwiała. Wkrótce wyruszą razem w podróż do magicznej Akwitanii. Tam okaże się, że Susanne również skrywa w sercu bolesną tajemnicę.
Julia stanie przed trudnym wyborem – będzie musiała zdecydować, czy powinna posłuchać głosu serca, czy też postąpić tak, żeby nikogo nie zranić. Przy okazji spróbuje rozwikłać zagadkę pewnej średniowiecznej księgi, na której kartach spisano zapierającą dech w piersiach historię niespełnionej miłości, od stuleci czekającą na szczęśliwe zakończenie.
Ale czy Julia będzie potrafiła napisać własną baśń, piękniejszą niż te skrywane przez tajemnicze księgi i kamienne mury akwitańskich zamków?

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Włochy, lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku. Życie w najstarszej dzielnicy Bari toczy się między białymi domami, w labiryncie ulic, pośród radosnych krzyków dzieci, zapachu suszącej się pościeli i aromatycznej woni sosu pomidorowego. Maria wychowuje się wraz dwójką starszych braci, Giuseppem i Vincenzem. Jest dziewczynką o drobnej budowie ciała i ciemnej karnacji, a cechą szczególną są nietypowe rysy, które sprawiają, że wyróżnia się spośród rówieśniczek. Ze względu na niepokorny i buntowniczy charakter otrzymała przydomek Malacarne, ladaco. Żyje w miejscu, gdzie czas się zatrzymał, w dzielnicy, w której króluje wszechobecna przemoc. Jedynym stałym punktem jest Michele, pochodzący z ubogiej i cieszącej się w starym Bari złą sławą rodziny. Przyjaźń między tą dwójką, pomimo wrogości dzielącej obie rodziny i kłód rzucanych pod nogi przez życie, umacnia się z biegiem lat. Aż w końcu silne i zarazem niemalże braterskie uczucie przeradza się z miłość. W miłość niemożliwą, która ochroni przed żalem wobec reszty świata i przed otaczającym rozpadem.
W najstarszej i najbiedniejszej dzielnicy Bari rodzi się nieoczekiwana przyjaźń, jak kwiat na spalonej słońcem ziemi. Miłość, która budzi sprzeciw, ale która potrafi się mu oprzeć.

Źródło opisu: www.lubimyczytac.pl

Pachnąca jesiennym, wietrznym lasem, a przy tym pełna ciepła i optymizmu opowieść towarzyszyła grupom przedszkolnym odwiedzającym Strefę Koloru w listopadzie. Książka autorstwa Marcina Mortki pt. „Tappi i Kocyk Mocyk” opisuje kolejną przygodę sympatycznego Wikinga i jego przyjaciół. Do Szepczącego Lasu zawitała jesień, a wraz z nią pojawiły się wichry, które urządziły sobie szaloną gonitwę, bawiąc się kolorowym kocykiem. To był niezwykły Kocyk Mocyk, nazwany tak, ponieważ ten, kto go posiadał, otrzymywał specjalne moce! Każdy z mieszkańców Lasu bardzo chciał go mieć, na co Tappi szybko zainterweniował, próbując odnaleźć właściciela. To historia z ważnym przesłaniem, podkreślająca że warto pomagać, a także urzekająca ładnym wydaniem i oprawą graficzną. Widoczny na ilustracjach barwny las i ciepły kocyk, do tego zaproponowane dzieciom zadania i zabawy nawiązujące do treści opowiadania sprawiły, że każdy mały czytelnik, dzięki tej książce mógł poczuć prawdziwie jesienny nastrój.

W budzących się powoli przedświątecznych nastrojach, we wtorkowy wieczór 17 grudnia o godz. 18.00  zapraszamy na jasełka w wykonaniu uczniów Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Urszulanek SJK w Pniewach.

 

 

Wystąpią:

Julia Warmuz
Katarzyna Maćkowiak
Maria Maćkowiak
Filip Knopp
Błażej Olejniczak
Barbara Ochla
Aleksandra Jurgowiak
Melania Matuszak
Józefina Grześkowiak
Kuba Semkło

Scenariusz i reżyseria: Rafał Putz

28 listopada dzieci wraz ze swoimi babciami i dziadkami spędziły popołudniowy czas  w bibliotece. Seniorzy z wielką chęcią opowiadali jak kiedyś spędzali jesienne wieczory. Wnuki dowiedziały się, że m.in. grali w gry planszowe, w karty, czytali książki, babcie szydełkowały i wyszywały Następnie dzieci zaśpiewały “dziadkom” piosenki i zaprosiły do wspólnej plastycznej zabawy – do wykonania kukiełek do wybranych wierszy Tuwima i Brzechwy. Seniorzy chętnie pomagali wnukom w pracach. Z dużym zainteresowaniem obejrzeli też teatrzyk, w którym dzieci, do czytanych przez panią bibliotekarkę wierszy zaprezentowały kukiełki. To było bardzo miłe spotkanie!

We wtorek, 10 grudnia o godz. 10.00 odbędzie się spotkanie z cyklu: Seniorzy w natarciu na temat segregacji odpadów. Gościem będzie Magdalena Woźniak, inspektor ds. gospodarki odpadami Urzędu Miejskiego w Nowym Tomyślu.

Grudniowa nowość wydawnicza wprowadzi młodych czytelników w przedświąteczny nastrój. W planie zajęć: głośne czytanie, zadania, zabawy

Zapraszamy grupy przedszkolne.

Zapisy pod nr tel. 614421274

13 grudnia, o godz. 17:00, w ramach cyklu “Godziny dla rodziny”serdecznie zapraszamy dzieci i rodziców na wyjątkowe, przedświąteczne spotkanie, w trakcie którego teatr lalkowy Pracownia Za Piecem zaprezentuje spektakl  pt. “Każdy może zostać Świętym Mikołajem”.

Przez cały listopad, goście odwiedzający biblioteczną Galerię na Piętrze mogli obejrzeć wyjątkową kolekcję współczesnych obrazów powstałych w ramach międzynarodowego projektu zatytułowanego „Rzeczywistość i iluzja”. Kuratorami wystawy są : prof. Małgorzata Dobrzyniecka-Kojder i prof. Andrzej Gieraga z Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi.

W skład ekspozycji weszły prace kilkudziesięciu artystów z kraju i zagranicy: Andrzeja Banachowicza, Andrzeja Batora, Dominiqe Chapuis, Lidii Choczaj, Janusza Cywickiego, Mariusza Dańskiego, Małgorzaty Dobrzynieckiej-Kojder, Elżbiety Gawlikowskiej-Łabędzkiej, Andrzeja Gieragi, Ingo Glassa, Istvaana Haasza, Aleksandra Hałata, Zoltana Hermanna, Aleksandry Jadczuk, Tomasza Jędrzejko, Michała Kacperczyka, Magdaleny Kacperskiej, Mieczysława Knuta, Piotra Kwaśnego, Łukasza Leszczyńskiego, Stanisława Łabędzkiego, Wiesława Łuczaja, Michała Misiaka, Aleksandra Olszewskiego, Jana Pamuły, Marka Radke, Reinharda Roya, Zbigniewa Romańczuka, Jolanty Rudzkiej-Habisiak, Andrzeja Słowika, Katarzyny Słuchockiej, Włodzimierza Stelmaszczyka, Jerzego Trelińskiego, Barbary Warzeńskiej, Agnieszki Wasiak, Joanny Zak i Ernesta Zawady.

Formuła „Rzeczywistość i iluzja” miała na celu wykazanie sprzeczności jaka tkwi w interpretacji powyższych pojęć. Powstałe dzieła były próbą odpowiedzi na pytania: co stanowi istotę owej sprzeczności i jak zinterpretować rzeczywistość jako stan faktyczny, realny rzeczy i zjawisk i niepodlegający złudzeniu? A także jak formalnie odnieść się do iluzji?  Każda z prac w formacie 30 x 30 cm stanowiła odrębną ilustrację i interpretację wspomnianych pojęć. Wystawa nawiązująca do wcześniejszych projektów realizowanych przez łódzką uczelnię: „Symetria i Asymetria”, „Geometria i Metafora”, „Konstrukcja i dekonstrukcja, czy „Interpretacja Układ Zamknięty Układ Otwarty”, była wcześniej prezentowana w wielu galeriach na terenie kraju.