Zapraszamy dzieci w wieku przedszkolnym na listopadowe spotkania w Strefie Koloru.
W programie:
– czytanie książki pt. „Kura co tyła na diecie”
– prace plastyczne
– zabawy
– zgadywanki

We wtorek, 14 listopada o godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie naszego Klubu Miłośników Podróży „Przez kontynenty”. Gość spotkania Krzysztof Deszczyński, podróżnik uzależniony od Azji, zabierze klubowiczów do Birmy.

Krzysztof Deszczyński jest również aktorem, fotografem, scenarzystą, managerem kultury, a także autorem kultowego programu kabaretowego „6 dni z życia kolonisty” oraz książki „Kolory Deszcza…Birma”.

Prezentacja, jaką będą mieli przyjemność zobaczyć nowotomyślanie związana jest właśnie z wydaniem tej pięknej fotograficznej książki. To opowieść o Birmie obserwowanej przez autora w latach 2010-2013, ilustrowana 300 sugestywnymi, niebanalnymi zdjęciami. Ukazuje Birmę jako kraj wielokulturowy, barwny, piękny i nieobliczalny.

Birma (Myanmar) jest w opinii wielu podróżników jednym z najpiękniejszych krajów Azji. Przez lata niedostępny i zapomniany, teraz systematycznie zdobywa popularność. Nadal jednak wystarczy tylko odrobinę oddalić się od najpopularniejszych miejsc, by odnieść wrażenie, że jest się jedyną białą twarzą, która tu zawitała od 100 lat. Wspaniałe świątynie, ślady pradawnych cywilizacji, tropikalna przyroda oraz przyjaźnie nastawieni, gościnni ludzie, to największe atrakcje tego kraju.

W czwartek, 16 listopada o godz. 18.00 serdecznie zapraszamy na koncert z cyklu Czwartkowych wieczorów literacko-muzycznych zatytułowany „Wspomnień czar”. W utworach z repertuaru Anny German, Haliny Kunickiej, Edith Piaf, Mireille Mathieu i Mieczysława Foga wystąpi Marta Grabowska-Dymczyk.
Marta Grabowska – Dymczyk to poznańska solistka, specjalizująca się w repertuarze Anny German. Wykonuje również znane i lubiane piosenki innych wykonawców, głównie z dawnych lat. Głos szkoliła u prof. dr hab. Antoniny Kowtunow, solistki Teatru Wielkiego w Poznaniu. Koncertuje na mniejszych i większych scenach estradowych, w domach kultury i klubach muzycznych. Zaśpiewała m.im. w Scenie na Piętrze podczas benefisu pisarki Katarzyny Grocholi, a także w warszawskim koncercie ,,Wieczór pamięci Anny German”. Jest laureatką wielu nagród. W 2014 r. zajęła I miejsce w Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im. Anny German w Warszawie, zaś w 2016 r. otrzymała przyznawaną przez dziennikarza muzycznego Krzysztofa Wodniczaka nagrodę „Wodnika” .

To pierwsza w Polsce biografia pisarza, który wydał tak znaczące dzieła, jak Cyberiada, Astronauci, Powrót z gwiazd, Dzienniki gwiazdowe”, czy najsłynniejszą z nich Solaris, który stał się niezwykle popularnym i cenionym twórcą. W czasach w których tworzył, czyli siermiężne lata komunistyczne, taka literatura to był powiew świeżości, a jego dzieła nic nie straciły mimo upływu lat. Biografia Lem : życie nie z tej ziemi, to obszerna i ciekawie napisana historia człowieka, który stał się jednym z najpopularniejszych pisarzy w naszym kraju. Przedstawia czasy od Lwowa, po okupację miasta przez Rosjan, Niemców, a potem znowu Rosjan, po przeprowadzkę do Krakowa. Pierwsze zajęcia, początki pisarstwa, zmagania z szarą codziennością komunizmu i o wiele więcej. Dowiemy się, co Władysław Bartoszewski wyniósł z pewnego przyjęcia w towarzystwie Lema oraz kto na Niego donosił i jak to się skończyło. Autor nie tworzy niestworzonych teorii, które mamy uznać za fakt. Dodatkowo odbył podróż po wszystkich miejscach, w których bywał Lem, rozmawiał z jego rodziną, przyjaciółmi. W publikacji tej jest dużo zdjęć Lema i jego rodziny. Przez książkę przewijają się takie znakomitości jak Dick, Bartoszewski czy Grechuta.

Norton Perina od zawsze interesował się medycyną, wirusami i kiedy w wieku 25 lat został zaproszony do wyprawy naukowej w nieznane rejony Pacyfiku, zgodził się od razu. Celem wyjazdu było poznanie tajemniczego plemienia żyjącego na jednej z wysp. Mężczyzna dokonuje odkrycia, które odmieni jego życie i cały świat nauki. Członkowie ekspedycji codziennie obserwują życie tubylców i robią na ich temat wiele notatek. Jednak główny bohater skupia uwagę na ludziach wyrzucony poza nawias tubylców. Z ich wypowiedzi wynika, że mają oni ponad sto kilkadziesiąt lat. Czyżby Norton był bliski odkrycia sekretu nieśmiertelności? Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo wyraziści. Powieść ukazuje relacje między ludźmi, które nie są wyrysowane, a bohaterowie okazują wiele uczuć – pozytywnych jak i negatywnych. Ludzie na drzewach to intrygująca i dosyć nietypowa lektura. Wydarzenia, daty i język ivu’ivu dają do myślenia. Fabuła jest oryginalna i niezwykle ciekawa. Powieść wzbudza wiele emocji ….

Recital piosenki rosyjskiej zatytułowany: W naszym domu, który miał miejsce w naszej bibliotece w ramach Czwartkowych wieczorów literacko-muzycznych rozświetlił cichy i szarawy jesienny wieczór, 26 listopada. Aktor i bard Andrzej Lajborek wyśpiewał utwory wspaniałych rosyjskich artystów: Okudżawy, Wysockiego i Wertyńskiego, porywając zachwyconą publiczność do wspólnego śpiewania.
Andrzej Lajborek jest absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie, który pierwszych parę lat po studiach występował w Teatrze Polskim w Szczecinie, a od 1975 r. jest nieprzerwanie związany z poznańską sceną Teatru Nowego. Utwory w jego interpretacjach z jednej strony zachowały rosyjską duszę ich twórców, z drugiej pokazały jego własny kunszt i wrażliwość. Wieczór zakończyła niezapomniana i poruszająca „Modlitwa” Bułata Okudżawy.

Jesteś obcokrajowcem? Chcesz dołączyć do grona osób uczących się języka polskiego w naszej bibliotece? Chcesz konwersować w języku polskim w miłej i przyjaznej atmosferze? Interesuje Cię polska kultura i obyczaje?

Przyjdź w czwartek, 9 listopada o godz. 18.00 do naszej biblioteki. Czekamy na Ciebie.:)

We wtorek, 7 listopada o godz. 18.00 podczas spotkania naszego DKK będziemy rozmawiać o książce Danuty Sumińskiej pt. „Uśmiech Gekona. Azja jakiej nie znacie”.

24 października, podczas spotkania w naszym Klubie Miłośników Podróży „Przez kontynenty” Andrzej Pasławski zabrał nowotomyślan do odkrywania magicznej wyspy Cypr.
To wyspa Afrodyty, wyspa miłości, miejsce szczęśliwości, raj podatkowy, Copacabana Morza Śródziemnego, kurorty, piękne plaże i zapierające dech widoki.
Wyspa na skrzyżowaniu szlaków handlowych i na styku kultur. Położona tyleż strategiczne, co nieszczęśliwe, od stuleci przechodząca z rąk do rąk i targana zawieruchami i niepokojami.
Podróżnik opowiadał o antycznych miastach, przepięknych klasztorach prawosławnych, malowniczych wioskach w górach Troodos, dzikich plażach, na których żółwie składają jaja, słonych jeziorach i dzikich ścieżynkach.
Pokazał też tę drugą stronę monety. Kraj podzielony 180. kilometrowym murem, Nikozję, ostatnią stolicę podzieloną na dwie części – grecką i turecką.
Bowiem północna część wyspy to Turecka Republika Cypru Północnego, państwo powstałe w wyniku inwazji tureckiej w roku 1974. To inne oblicze Cypru – zrujnowane dzielnice, miejsca wyglądające niczym Czarnobyl, opuszczone od ponad 30. lat, otoczone drutami kolczastymi i wojskiem, szkielety hoteli, szkół i teatrów – wymarłe miasta, po których wiatr pędzi pył i suche liście. Klubowicze obejrzeli slajdy z przepięknymi gotyckimi katedrami, zamienionymi na meczety, miastami-portami z ogromnymi weneckimi zamkami i warowniami gdzie również toczy się życie, ale w innym jakby świecie.
Podróżnik pokazał obie części Cypru, miejsca przepiękne, dzikie, ale i ogrom ludzkiego nieszczęścia, ruiny, druty kolczaste i strzegących tego stanu żołnierzy.
Pokazał Cypr wstrząśnięty od 1974 roku i po dziś dzień etnicznie i społecznościowo nie zmieszany.

 

Orientalna magia zdobienia ciała henną była przedmiotem październikowych warsztatów w naszym klubie rękodzieła. Poprowadziła je, pracująca na co dzień w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu, a w wolnych chwilach zajmująca się sztuką Mehendi – Klaudyna Bronowska.
W pierwszej części warsztatów pani Klaudyna opowiedziała czym jest henna, jaka jest jej historia i zastosowanie w kosmetyce. Na przykładzie bogatej i barwnej prezentacji pokazała jakie znaczenie symboliczne ma malowanie ciała i jakie rytuały są z tym związane. Obecne na warsztatach panie dowiedziały się, że Mehendi wywodzi się z czasów starożytnych i już przeszło 5000 lat temu kobiety zdobiły swoje ciała i włosy henną. Obecnie mehendi powszechnie stosuje się podczas ceremonii ślubnych w Indiach. Pannie młodej przyozdabia się dłonie i stopy w określone wzory, które mają zapewnić pomyślność w życiu.
W części praktycznej, uczestniczki zajęć poznały najbardziej charakterystyczne wzory hinduskie i arabskie oraz popularną technikę aplikacji henny za pomocą rożków. Finalnie stworzyły swoje własne, niepowtarzalne wzory, wykazując się dużymi zdolnościami i inwencją twórczą.
Oryginalne wzory zostały wykonane naturalną, brązową henną sprowadzaną z Indii. To kobiece, kameralne spotkanie ze sztuką Mehendi było wyjątkowo klimatyczne z powodu przyjemnego zapachu wydzielanego przez hennę, ale również dlatego, ze po raz pierwszy uczestniczki warsztatów wyniosły z nich „pamiątkę na dłużej” w postaci tymczasowego tatuażu.

W środę, 18 października, pierwszoklasiści z Zespołu Przedszkolno-Szkolnego w Bukowcu zawitali do biblioteki publicznej w Bukowcu. Jako starszacy już tam byli, ale tym razem poznawali podobieństwa i różnice między biblioteką szkolną, a publiczną.
Każde dziecko wybrało sobie książkę z półki i opowiedziało czym kierowało się przy wyborze. Następnie z rozsypanki układaliśmy tytuły książek, dopasowując je do odpowiedniej książki znajdującej się na stole.
Pełni entuzjazmu uczniowie podeszli do kolejnego zadania wymyślonego przez bibliotekarkę Danutę Łebkowską, by wcielić się w rolę bibliotekarza i czytelnika. Jedna z uczennic – Nadia, stwierdziła, że „w przyszłości chce zostać bibliotekarka, bo to taka fajna praca.”
Podczas spotkania nie mogło zabraknąć czytania książki. Tym razem był to „Słoń Elmer i dziadek Eldo”, a to z powodu zbliżającego się Dnia Seniora. Uczniowie dowiedzieli się, że również seniorzy mają swe spotkania w bibliotece.

Wernisaż, który miał miejsce w czwartkowy wieczór, 19 października, w naszej Galerii na Piętrze, był prawdziwą ucztą dla admiratorów sztuki plecionkarskiej. Bohaterem wieczoru był Rafał Górczyński, który udowodnił, że wikliniarstwo to nie tylko rzemiosło. Ekspozycję bowiem zdobią misternie wykonane, z ogromnym smakiem, precyzją i wyobraźnią koszyki, meble oraz instalacje artystyczne autorstwa samego artysty, jak również absolwentek Zespołu Szkół w Jaworze: Małgorzaty Lisowskiej i Iwony Rusnak.
„Tradycja prezentowania prac z wikliny ma w naszej bibliotece tradycję sięgającą 70 lat, kiedy to biblioteka i mające tu swą siedzibę Nowotomyskie Towarzystwo Kulturalne były organizatorami m.in. plenerów wikliniarskich. Od tego czasu wiklina powracała i powraca do biblioteki, najczęściej w formie zbiorowych wystaw prac, rzadziej wystaw indywidualnych”. – powiedziała witając gości dyrektor Lucyna Kończal-Gnap.
A wśród gości wernisażu obecni byli: burmistrz Nowego Tomyśla – dr Włodzimierz Hibner, kierownik Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa w Nowym Tomyślu – Andrzej Chwaliński, dyrektor Zespołu Szkół w Jaworze – Dorota Subocz oraz mistrz plecionkarski, nauczyciel zawodu z Leszna k. Warszawy – Wojciech Świątkowski.
Rafał Górczyński wikliniarstwem i plecionkarstwem zajmuje się od ponad 20 lat. Prowadzi firmę plecionkarską R.G. „Polska Wiklina”. Jest Członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych, co zawsze podkreśla z dumą, a także nauczycielem w Zespole Szkół w Jaworze. Dyplom Mistrza w zawodzie koszykarz-plecionkarz uzyskał w 2008 r. Jest laureatem wielu nagród w konkursach krajowych i międzynarodowych, m.in. zajął I miejsce w kategorii mebla w międzynarodowym konkursie plecionkarskim podczas Festiwalu Wikliny i Plecionkarstwa w Nowym Tomyślu w 2011r. W latach 2006-2010 był Prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Plecionkarzy i Wikliniarzy. Jest społecznikiem, aktywnie zaangażowanym w różnego rodzaju przedsięwzięcia wikliniarskie, w tym w organizację budowy największego kosza wiklinowego na świecie, wpisanego do księgi rekordów Guinessa. Organizował również „Pikniki z Wikliną”, był wielokrotnie członkiem komitetu Jarmarku Chmielo-Wikliniarskiego i uczestnikiem plenerów wikliniarskich w Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa w Nowym Tomyślu.
Mistrzem Rafała Górczyńskiego był – również obecny na wystawie – jego ojciec Marian Górczyński, przy udziale którego i pod którego bacznym okiem 30 lat temu wykonał swój pierwszy koszyk. I tak już zostało. Sztukę swą doskonali po dzień dzisiejszy – i jak sam przewrotnie podkreśla – cały czas poszukuje swojego stylu, którego ma nadzieję nie odnaleźć. Nie wyobraża sobie tak po prostu osiąść na laurach. Dzisiaj sztukę swą prezentuje na wielu plenerach i wystawach, zaszczepiając miłość do ukochanej przez siebie dziedziny również słuchaczom popularnego w dolnośląskim mieście Jawor „Medyka”, czyli Zespołu Szkół.
Zwiedzający wystawę mieli możliwość zapoznania się z kunsztem, techniką pracy i pomysłowością artysty. Była to również idealna okazja do wymiany myśli i spostrzeżeń, a także kuluarowych rozmów z twórcą prezentowanych prac.
Jedna z takich prac, w formie imponującego koszyka, trafiła do rąk pani Karoliny Uryzaj. Możliwość wylosowania jednej z wykonanych przez twórcę pracy stała się już tradycją bibliotecznych wernisaży. Tradycją wernisaży jest również dedykacja muzyczna.
Tym razem na życzenie samego artysty swoje autorskie kompozycje przy akompaniamencie gitary zaprezentował Rafał Putz.
Całą wystawę zaaranżowała specjalistka do spraw edukacji regionalnej – Grażyna Matuszak.

Nasza biblioteczna galeria będzie pachnieć wikliną do 16 listopada. Serdecznie zapraszamy do jej zwiedzania.

Główna bohaterka powieści Hilda z Whitby żyła w VII wieku w Anglii. Jest świętą kościoła katolickiego i anglikańskiego. Autorka w powieści skupia się przede wszystkim na pokazaniu, jak wyglądały średniowieczne realia, w których przyszło żyć Hildzie. W czasach ogromnych przemian społecznych, w których niewielkie księstwa napierały na siebie tocząc wojny, wkraczało angielskie chrześcijaństwo, Hilda została jasnowidzącą króla Edwina. Umiejętności te szybko przyniosły jej sławę i bogactwo, ale i wywołały strach. Dziewczynka uważana była nie tylko za władczynię, uzdrowicielkę, ale również za czarownicę. Nie posługiwała się magią, posiadała „bystry umysł”, była uważnym obserwatorem, wyciągała logiczne wnioski, potrafiła odnaleźć wzorce zachowań zarówno w przyrodzie jak i w ludziach. Kroniki historyczne milczą na temat dzieciństwa Hildy z Whitby, a mimo to Nicoli Griffith udało się stworzyć imponującą opowieść o jej dorastaniu. Autorka z niezwykłą starannością przedstawiła brytyjskie średniowiecze, tamtejszą przyrodę, bogatą kulturę i języki, którymi się posługiwali oraz panujące stosunki polityczne. Nicola Griffith w swojej powieści przedstawiła świat pełen kobiet, wywodzących się z różnych klas społecznych, różnych środowisk. Kobiet rozmawiających ze sobą, pracujących, uczących się i będących dla siebie wsparciem w trudnych czasach wojny. W czasach, w których mężczyźni rządzili, walczyli i niszczyli, a kobiety tworzyły. Pisarka pokazała jak ważną rolę odgrywały w ówczesnym społeczeństwie. To kobiety, które były integralną częścią życia społecznego. Posiadały rozległą wiedzę na temat ziół, znały się na medycynie i nie tylko. W Hildzie Nicola Griifith przekonująco i z wielką dbałością o szczegóły przedstawiała dziki i piękny świat VII-wiecznej Anglii. Brutalne czasy, w których toczyły się krwawe wojny, polityczne rozgrywki, a kobiety skryte w cieniu mężczyzn, pociągały za sznurki, prowadząc własną grę. Hilda to fascynująca opowieść historyczna o czasach średniowiecza i niezwykłej, silnej i inteligentnej młodej kobiecie, która potrafiła zaglądać w ludzkie serca, rozświetlając ciemny okres w historii Anglii …

Młode małżeństwo, Myriam i Paul poszukują niani dla dwójki swoich dzieci. Są dobrze usytuowani, dlatego nie starają się o miejsce w żłobku, a Miriam po studiach prawniczych chciałaby wrócić do pracy. W odpowiedzi na ogłoszenie po surowym castingu zatrudniają przypominającą porcelanową laleczkę tajemniczą i kruchą Louise. Dzieci ją uwielbiają, a Myriam myśli, że nareszcie trafiła im się prawdziwa „perła”, mogą na niej polegać. Ale kim tak naprawdę jest Louise? I czy zgodnie z zapewnieniami rodziców jest członkiem rodziny? Już na początku wiemy, jak skończy się powieść. Autorka przedstawia fakty, a dopiero potem cofa się, żeby zacząć od początku i zrozumieć, jak mogło dojść do takiej tragedii. Opisuje postacie z dwóch zupełnie różnych światów, które egzystują obok siebie, w pewnym sensie się przenikają, nic nie wiedząc o sobie i nie próbując nawzajem się ani głębiej poznać, ani tym bardziej zrozumieć. To dobre połączenie kryminału z thrillerem.

Podczas ostatniego spotkania z cyklu Spotkań z przyrodą, które miało miejsce 17 października, panowie – z brodą i bez brody, od biologii i przyrody – Adam Rybarczyk i Rafał Putz mówili o tożsamości miejsca i naszym z przyrodą sąsiedztwie. Na cały cykl, który rozpoczął się w styczniu 2017r. złożyło się 6 spotkań, przybliżających nasze lokalne walory przyrodnicze. Profesjonalnie przygotowane, prowadzone w nieszablonowy sposób znalazły swoje stałe grono odbiorców.
Mamy nadzieję, dzięki tak ciekawej formie prezentacji ilość miłośników okolicznej przyrody zdecydowanie wzrośnie, podobnie jak wzrośnie również świadomość wartości naszego przyrodniczego dziedzictwa.
Na zakończenie obaj panowie otrzymali wielkie brawa, gratulacje, a od wiernej bywalczyni przyrodniczych opowieści pani Gabrysi Helińskiej słodkie niespodzianki w postaci tematycznie dobranych łakoci.

Oto co ciekawego w naszej bibliotece w listopadzie. Mamy nadzieję, że Was nie zabraknie.

Uzależnienie od gier komputerowych to ważny i aktualny temat. 12 października, gościem naszej biblioteki był Krzysztof Piersa – autor książki pt. „Komputerowy ćpun”, który w ramach cyklu „Godziny dla Rodziny” spotkał się w Strefie Koloru z rodzicami i młodymi graczami. Gość spotkania nie jest psychologiem, ale jest praktykiem – dziennikarzem, uznanym modelarzem, który od piątego roku życia, przez kolejnych dwadzieścia lat  nałogowo grał w gry komputerowe. Postanowił zmienić swoje życie, kiedy zdał sobie sprawę, że może je po prostu przegrać – dosłownie i w przenośni. Walka z uzależnieniem, mimo iż zwycięska, nie była łatwa, dlatego swoim doświadczeniem postanowił dzielić się z innymi. Napisał książkę i jeździ po całej Polsce, by rozmawiać z graczami i ich bliskimi m.in. o tym, jak poznać czy granie to jeszcze pasja, czy już uzależnienie. W trakcie wizyty w Nowym Tomyślu tłumaczył również jak działają gry komputerowe i dlaczego tak wciągają, radził dorosłym, jak postępować z młodymi graczami na poszczególnych etapach ich życia, opowiadał o symptomach uzależnienia, skutecznie zachęcał obecnych do dyskusji i dzielenia się własnymi doświadczeniami i spostrzeżeniami w tym temacie. Uczestnicy spotkania chętnie i aktywnie włączyli się do rozmowy oraz zainteresowali się książką autora „Komputerowy ćpun”, która dostępna jest dla naszych czytelników w Strefie Koloru.

Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich oraz biblioteki regionu wielkopolskiego serdecznie zapraszają do udziału w społecznej Zbiórce Książek.

W naszej bibliotece zbiórka odbędzie się w dniach od 23 do 28 października 2017 r.

Zbieramy książki nowe, nieuszkodzone dla MAŁYCH i trochę WIĘKSZYCH pacjentów ze szpitali dziecięcych w całym regionie.

Jeżeli mają Państwo w swoich zbiorach książki w dobrym stanie dla dzieci i młodzieży, dołączcie do nas i weźcie udział w akcji. Książki zostaną przekazane do placówek medycznych. Mamy nadzieję, że uprzyjemnią one małym pacjentom trudny dla nich czas spędzony z dala od domu.

Biblioteka w Jastrzębsku Starym rozpoczyna kolejny cykl czytelniczy dla dzieci: KSIĄŻKI, KRZYŻÓWKI I ŁAMIGŁÓWKI. Jego celem jest zapoznanie młodych czytelników z literaturą dziecięcą. Podczas spotkań dzieci będą słuchały bajek, baśni, opowiadań i wierszy. Będą rozwiązywały krzyżówki i łamigłówki związane z treścią utworu oraz uczestniczyły w zajęciach plastycznych. Celem cyklu jest rozbudzanie zainteresowań czytelniczych, rozwijanie kreatywności i wyobraźni dzieci. Spotkania będą się odbywały we wtorki w ŚWIETLICY SZKOLNEJ o godzinie 13.15. Pierwsze będzie miało miejsce 17 października. Serdecznie zapraszamy dzieci wraz z opiekunami.

W czwartek 12 października w bibliotece w Borui Kościelnej odbył się konkurs czytelniczo-wiedzowy pt. Konopnicka Dzieciom. Organizatorkami konkursu były Mirosława Miarka i Beata Fiedorowicz. W konkursie rywalizowało 15 uczniów z klas trzecich. Uczestnicy, którzy wykazali się największą znajomością życia i twórczości Marii Konopnickiej otrzymali dyplomy, nagrody książkowe oraz słodycze.

I miejsce ex aequo zajęli: Julia Kaczmarek i Grzegorz Szymkowiak, II miejsce – Milena Stankiewicz, a III – Julia Kuraś. Wszystkim uczestnikom serdecznie gratulujemy i zapraszamy na kolejną edycję za rok.

 

 

 

To trzy pokoleniowa historia rodziny, której głównymi bohaterami stały się kobiety: Agata, Anna i Joanna. Niby zwyczajne życie przeplatają zdarzenia, które na zawsze odcisną piętno na ich historii. Agata jest z pochodzenia Niemką, jej uporządkowane i szczęśliwe życie rodzinne niszczy wojna, która ukazana jest z dbałością o historyczną dokładność. Opisane historie nawiązują do działań żołnierzy niemieckich oraz prześladowania żydów. Agata trafia do Polski, nieoczekiwane wydarzenia sprawiają, że zostaje sama w kraju, który staje się dla niej jako Niemki zagrożeniem. Los jednak stawia na jej drodze mężczyznę, który nie tylko ratuje jej życie, ale i zostaje jej mężem. Tak Agata staje się Polką i zaczyna życie od nowa. Annę – córkę Agaty poznajemy, gdy jako młoda Pani doktor wyrusza na misję w Afryce. Dzięki tej misji Anna poznaje inny świat, kulturę i klimat. Autorka przepięknie ukazała tamtejsze krajobrazy, zwyczaje i kulturę, a nawet smaki i zapachy – za którymi Anna po powrocie do Polski, tęskni już całe życie. W życiu Anny pojawia się kilku mężczyzn, którzy mają wpływ na jej losy m. in. Robert – pierwsza miłość i pożądanie, o którym nie może zapomnieć już nigdy- komplikując tym sobie poukładane życie już nawet jako mężatka. Anna wie, że podjęła w życiu kilka złych decyzji i do końca będzie dźwigać ich ciężar. Joanna natomiast to córka Anny. Po matce dziedziczy skłonność do problemów z mężczyznami. Zdolna Pani księgowa nie potrafi trwać w obecnym związku, kochając innego. Trudna decyzja o rozstaniu jest zarazem początkiem nowej drogi życia …
Historia trzech kobiet o bardzo bogatych osobowościach i ciekawych życiorysach jest doskonale ukazana na przestrzeni wojny, następnie Polski, która odradza się z popiołów, aż po czasy obecne. Autorka dostarcza nam ogromną dawkę wzruszeń, przemyśleń oraz refleksji również nad naszym życiem. Historia kobiet plus niezwykle precyzyjnie dodane tło historyczne tworzy znakomitą całość, którą warto przeczytać!

Petra to kobieta, której życie uczuciowe nigdy nie było wspaniałe. Skończyła już sześćdziesiątkę i nagle zakochuje się w swoim dobrym znajomym z dawnych lat. Jednak jest pewien problem… Jeremy jest mężem Beverly, najlepszej przyjaciółki Petry. Bev i Jeremy mieszkają w Afryce Zachodniej. Ich życie przepełnione jest przygodami, miłością oraz szczęściem – tak wygląda to w sieci, właśnie tam Bev pokazuje światu idealny związek. Jednak czy rzeczywistość prezentuje się w ten sam sposób, czy zdjęcia pokazują ich związek takim, jakim jest? Jednocześnie w dwóch zupełnie innych częściach świata, dwie kobiety również próbują unieść na barkach ciężar zakłamania. W Teksasie Lorrie traci wszystkie swoje oszczędności przez oszustwo i postanawia wziąć udział w pewnym układzie, jednak nie jest pewne, czy dobrze się to dla niej skończy. W Chinach natomiast Li Jing żyje jako młoda żona bogatego biznesmena – można by pomyśleć, że to szczęśliwa kobieta… Jednak jej rodzina nie jest kompletna. Li Jing źle odnajduje się w tej sytuacji, jest jej naprawdę trudno, na dodatek dochodzą do tego delegacje męża. Coś łączy ich wszystkich… każdy z nich, nieważne gdzie, nieważne na jakim etapie swojego życia się znajduje, co robi nosi w sobie przemilczane tajemnice. Wydaje się być to dużo prostsze niż prawda. Czy zatem można wierzyć Bev, czy w ogóle komukolwiek można ufać?

W ramach czwartkowych wieczorów literacko-muzycznych, 26 października o godz. 18.00 zapraszamy na recital piosenki rosyjskiej w wykonaniu Andrzeja Lajborka.
Andrzej Lajborek – aktor, bard, absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Pierwszych parę lat po studiach występował w Teatrze Polskim w Szczecinie, a od 1975 r. jest nieprzerwanie związany z poznańską sceną Teatru Nowego.

Piosenki rosyjskie w interpretacji Andrzeja Lajborka z jednej strony zachowują rosyjską duszę ich twórców, z drugiej sporo w nich duszy popularnego barda i aktora. Na recital pt. W naszym domu… złożą się m.in. pieśni Bułata Okudżawy, Włodzimierza Wysockiego, Żanny Biczewskiej, Aleksandra Wertyńskiego. Czeka nas czwartkowy nastrojowy wieczór, podczas którego trudno będzie się powstrzymać i nie pośpiewać razem z artystą…

(fot. http://www.wbp.poznan.pl/)

We wtorek, 24 października o godz. 18.00 zapraszamy na październikowe spotkanie naszego Klubu Miłośników Podróży Przez kontynenty. Gość Andrzej Pasławski zaprosi do odkrywania Cypru.
„CYPR – magiczna wyspa, wyspa Afrodyty, wyspa miłości, czy to jeszcze Europa, czy już Afryka?
Miejsce szczęśliwości, raj podatkowy, Copacabana Morza Śródziemnego, kurorty, piękne plaże, zapierające dech widoki.
Wyspa na skrzyżowaniu szlaków handlowych i na styku kultur. Położenie tyleż strategiczne, co nieszczęśliwe, od stuleci przechodząca z rąk do rąk i targana zawieruchami i niepokojami.
Stąd też na Cyprze znajdziemy antyczne miasta, przepiękne klasztory prawosławne, malownicze wioski w górach Troodos, dzikie plaże, na których żółwie składają jaja, słone jeziora oraz mnóstwo off-roadu i dzikich ścieżynek.
Ale to tylko ta błyszcząca strona monety.
Jest i ta druga – kraj podzielony 180. kilometrowym murem, Nikozja, ostatnia stolica podzielona na dwie części – grecką i turecką.
Bowiem północna część wyspy, to nieistniejące, a istniejące państwo – Turecka Republika Cypru Północnego, powstałe w wyniku inwazji tureckiej w roku 1974. To inne oblicze Cypru – zrujnowane dzielnice, miejsca wyglądające niczym Czarnobyl, opuszczone od ponad 30tu lat, otoczone drutami kolczastymi i wojskiem, szkielety hoteli, szkół, teatrów – wymarłe miasta, po których wiatr pędzi pył i suche liście. Tu zobaczymy przepiękne, gotyckie katedry zamienione na meczety, miasta-porty z ogromnymi weneckimi zamkami i warowniami – tu też toczy się życie, ale w innym jakby świecie.
Pokażę obie części Cypru, miejsca przepiękne, dzikie, ale i ogrom ludzkiego nieszczęścia, ruiny, druty kolczaste i strzegących tego stanu żołnierzy.
Pokażę Cypr wstrząśnięty od 1974 roku i po dziś dzień etnicznie i społecznościowo nie zmieszany”. /Andrzej Pasławski/

Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych im. dra Kazimierza Hołogi wraz z nauczycielką Lidią Dudek, w dniach 23, 24, 26, 27 października, o godzinie 16:00 serdecznie zapraszają dzieci na jesienne spotkania w Strefie Koloru. W programie: czytanie bajek, prace plastyczne i zabawy.

Fenomenalna historia o miłości, lojalności i granicach poświęcenia w obronie najbliższych osób rozgrywająca się w dwóch wymiarach czasowych. Izzy Stone nie miała łatwego dzieciństwa. W wieku siedmiu lat jej matka zastrzeliła we śnie ukochanego ojca, a wkrótce potem trafiła do szpitala dla chorych psychicznie. Od tego momentu życie Izzy uległo całkowitej zmianie, najpierw przygarnęła ją babcia, następnie tułała się po domach zastępczych, w których nigdy nie zaznała rodzinnego ciepła. Los dziewczyny odmienia się dopiero, gdy w jej życiu pojawiła się Peg i Harry, nowi przybrani rodzice, którzy traktują ją jako kogoś więcej niż tylko czek, który spływa co miesiąc na ich konto. W wolnych chwilach Izzy pomaga przybranej matce w porządkowaniu walizek byłych pacjentów dawnego psychiatryka, które zostały zabrane do lokalnego muzeum. Wśród starych, podniszczonych rzeczy odnajduje stos listów, kryjących tajemniczą historię Clary, które od tego momentu nie dają jej spokoju. Dwie młode kobiety. Dwie całkowicie różne historie. Co kryją mury dawnego oddziału psychiatrycznego? Czy jej matka naprawdę się tam znalazła ?

Kate Rafter to znana, odnosząca sukcesy reporterka wojenna. Kiedy dowiaduje się o śmierci matki, wraca do rodzinnego miasteczka. Czekają tam na nią demony przeszłości ukryte w kątach domu matki i siostra alkoholiczka, która nie była na tyle silna, by wspomnienia zostawić za sobą i zacząć wszystko od nowa. Pierwszej nocy w Herne Bay Kate słyszy przerażający krzyk. Wszyscy wokół mówią jej, że to jej wyobraźnia, wojenna trauma daje o sobie znać. Kate jest jednak przekonana, że nie mają racji. Potrafi przecież oddzielić rzeczywistość od wizji i głosów, które coraz częściej ją nękają… Czy na pewno? To wciągający thriller psychologiczny o reporterce wojennej cierpiącej na głęboki uraz psychiczny, która nabiera przekonania, że odkryła zbrodnię na progu własnego domu.

Październikowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki miało wyjątkowy klimat. Gościła u nas autorka pani Magdalena Ludwiczak, która przyjechała do nas z Międzychodu. Z miastem tym związana jest od urodzenia, a od niedawna jest także naszą koleżanką po fachu, ponieważ pracuje w międzychodzkiej bibliotece.

Jako autorka debiutowała w maju 2015 roku książką pt. Cztery rubiny, fabuła oparta jest na autentycznych wydarzeniach. Kolejna jej książka, w zupełnie odmiennym klimacie to wydana w 2016 roku Dziewczyna z zaułka. W 2017 roku mogłyśmy się raczyć powieściami: Tajemnica błękitnej alkowy oraz Tęskniąc w obie strony. Autorka tylko nam zdradziła, że już niedługo ukaże się kolejna książka pt. Parabola życia, a następna jest w przygotowaniu. Pani Magdalena przyznała, że pisanie jest jej największą pasją, jednak przedkłada „być” nad „mieć”. Najważniejsza dla niej jest rodzina i w tym zabieganym świecie zawsze znajduje dla niej czas – na rozmowy i bycie razem.

Dla nas także go znalazła i jak sama przyznała na żadnym spotkaniu autorskim nie gościła tak długo 🙂 Mamy tyle sympatii dla pani Magdaleny, że trudno to wyrazić, po prostu skradła nasze serca, a dla nas był to piękny czas …. dziękujemy 🙂

Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki odbyło się 3 października 2017 roku.

Dyskusyjny Klub Książki dofinansowano ze środków Instytutu Książki

W piątek, 20 października o godz. 18.00 w naszej bibliotece odbędą się jesienne warsztaty mehendi – wschodniej sztuki zdobienia ciała, które poprowadzi Klaudyna Bronowska.

„Na spotkaniu opowiem Wam, czym jest henna, jaka jest jej historia i jakie jest jej zastosowanie w kosmetyce. Dowiecie się także, jakie znaczenie symboliczne ma malowanie ciała i jakie rytuały są z tym związane.
W części praktycznej będziemy się bawić!
Pokażę Wam najbardziej charakterystyczne wzory hinduskie i arabskie oraz najbardziej popularną technikę aplikacji henny – za pomocą rożków. Każdy uczestnik otrzyma własne materiały i stworzy swoje własne, niepowtarzalne wzory.

Henna, której będziemy używali, jest naturalną, czystą henną sprowadzaną z Indii”.

 

Ilość miejsc ograniczona. Zapisy pod numerem tel. 614421278

Koszt 10 zł

29 września w bibliotece w Sątopach odbył się Ogólnopolski Dzień Głośnego Czytania. Akcja ta ma wiele zalet: rozbudowuje słownictwo, rozwija wyobraźnię, uczy myślenia. W rolę lektorów wcielili się nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej w Sątopach. Uczestnicy z wielkim zainteresowaniem słuchali czytanych książek. Jak stwierdzili zaproszeni uczniowie i nauczyciele: dzień ten przejdzie do tradycji biblioteki.

W czwartek, 19 października o godz. 18.00 zapraszamy do naszej Galerii na Piętrze na spotkanie z wiklinowymi pracami Rafała Górczyńskiego.

Wikliniarstwem i plecionkarstwem zajmuje się od ponad 20 lat. Prowadzi firmę plecionkarską R.G. „Polska Wiklina”. Członek Stowarzyszenia Twórców Ludowych, nauczyciel w Zespole Szkół w Jaworze. Dyplom Mistrza w zawodzie koszykarz-plecionkarz uzyskał w 2008 r. Jest laureatem wielu nagród w konkursach krajowych i międzynarodowych, m.in..zajął I miejsce w kategorii mebla w międzynarodowym konkursie plecionkarskim podczas Festiwalu Wikliny i Plecionkarstwa w Nowym Tomyślu w 2011r. W latach 2006-2010 był Prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Plecionkarzy i Wikliniarzy. Społecznik, aktywnie zaangażowany w różnego rodzaju przedsięwzięcia wikliniarskie, w tym w organizację budowy największego kosza wiklinowego na świecie, wpisanego do księgi rekordów Guinessa. Organizował również „Pikniki z Wikliną”, był wielokrotnie członkiem komitetu Jarmarku Chmielo-Wikliniarskiego. Uczestnik plenerów wikliniarskich w Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa w Nowym Tomyślu.

Wystawa będzie czynna do 16 listopada.

We wtorek, 17 października o godz. 18.00 zapraszamy na VI i ostatnie już niestety spotkanie z cyklu Spotkań z przyrodą, prowadzonych w nieszablonowy i wciągający sposób przez dwóch panów – z brodą i bez brody, od biologii i przyrody: Adama Rybarczyka i Rafała Putza. Zakończymy tematem o tożsamości miejsca i naszym z przyrodą sąsiedztwie.

W ramach cyklu Godziny dla Rodziny, serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych – rodziców, dziadków, dzieci, młodzież – 12 października (czwartek), o godzinie 18:00 na spotkanie poświęcone problemowi, jakim jest uzależnienie od komputera. Gościem Strefy Koloru będzie Krzysztof Piersa – dziennikarz, pasjonat gier komputerowych, autor książki pt. „Komputerowy ćpun”.

W bibliotece nie tylko można czytać, ale też…. robić przepyszne gofry. Przekonała się o tym starsza grupa dzieci podczas poniedziałkowych zajęć w bukowieckiej bibliotece.

To oni przeczytali dokładnie cały przepis na gofry, przyszykowali odpowiednie ilości produktów, a następnie je połączyli. Do miski zostało wlane mleko, dodana mąka, olej, żółtka, proszek do pieczenia i szczypta soli. Wszystkie składniki dzieci wymieszały przy użyciu miksera.  Ileż przy tym było radości.

Każdy z uczestników włączył się do przygotowania nie tylko gofrów, ale i nakrycia stołu. Gofry z dżemem i bitą śmietaną szybko zniknęły z talerzy.

W czwartek, 28 września odbyło się pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie w Klubie Miłośników Podróży Przez kontynenty. Tradycyjnie sezon zainaugurowała Katarzyna Mazurkiewicz pokazem zatytułowanym: HIMACHAL PRADESH – NA STYKU KULTUR.
Opowiedziała o najbardziej różnorodnym regionie indyjskich Himalajów, w którym przenikają się hinduizm z buddyzmem. Klubowicze odwiedzili Shimlę – dawną stolicę kolonialnych Indii, Dharamsalę – siedzibę Dalaj Lamy i centrum kultury tybetańskiej, przeszli przez przełęcz Indrahar do doliny Chamby, wyruszyli z pasterzami kóz i owiec Gaddi przez zaśnieżoną przełęcz Kugti w okolicy świętej góry Mani Mahesh Kailash, zachwycili się drewnianą architekturą Kinnauru leżącego w dolinach rzek Sutlej i Baspa aż wreszcie dotarli do księstwa Spiti z tybetańskimi klasztorami i krajobrazami.
Pani Katarzyna poprowadziła nowotomyślan również przez przełęcze Bapa i Pin Parvati szlakami łączącymi Spiti z Kinnaurem i doliną Kullu, docierając nad zjawiskowe jezioro Tso Moriri leżące w zamieszkałym przez nomadów rejonie Rupszu.

Po tak interesującym i bogatym przekazie, wzbogaconym o bajecznej urody zdjęcia, był czas na kuluarowe rozmowy z podróżniczką przy aromatycznej kawie i smacznych wypiekach.

 

W październiku, wszystkie grupy przedszkolne serdecznie zapraszamy do Strefy Koloru na spotkanie z książką Roba Scottona pt. „Baranek Bronek”.

Informacje i zapisy pod numerem telefonu: 614421274