We wtorek, 10 stycznia o godz. 18.00 zapraszamy na pierwsze w 2017 roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Rozmawiać będziemy o książce Sylwii Chutnik pt. „W krainie czarów”.

Sylwia Chutnik zabiera nas do barwnego półświatka lat 80-tych w Polsce. Do świata cinkciarzy i panienek do towarzystwa, do świata dansingów i gotówki płynącej szerokim strumieniem. W tych trudnych czasach byli ludzie, którzy umieli i lubili korzystać z uciech życia. Muzyka, nocne lokale, tańce i swawole, a przy okazji załatwianie interesów…

Wiesiek, główny bohater książki Sylwii Chutnik, to chłopak z Marymontu, ze smykałką do interesów, a przy tym Król życia i jednocześnie mąż i ojciec. Zapewniał swej rodzinie życie na odpowiednim poziomie, ale sam nie odmawiał sobie przyjemności. Swe dochody dzielił na części i jedna zawsze była przeznaczona na przyjemności. Bywał na dansingach, trzymał sztamę z kelnerami z nocnych klubów, ale również „pracował” pod bankiem wymieniając walutę, czy naciągał klientów pod Peweksem. Wiesiek był równym chłopem i generalnie nie miał wrogów, choć jednego hodował sobie na własnej krwawicy. Jakoś z synem mu się nie układało, choć go uwielbiał bardziej niż udaną córkę. Zginął w windzie, wracając z zakupami do domu…. Jego życie było krótkie, ale barwne – korzystał z niego i czerpał pełnymi garściami. Był barwnym warszawskim ptakiem – był…..

Sylwia Chutnik oparła fabułę książki Smutek cinkciarza na głośnej sprawie zamordowania warszawskiego cinkciarza. Sprawa została umorzona, a mordercy nigdy nie skazano. W malowniczy sposób przedstawiona została Polska z czasów PRL-u, z jednej strony bieda, puste półki, a z drugiej barwne nocne życie półświatka. Wplatane w treść powieści fragmenty popularnych w tych czasach piosenek, ubarwiają powieść i dodają jej specyficznego klimatu.

To prawdziwa historia niemieckiej rodziny rozdzielonej murem berlińskim. Koniec drugiej wojny światowej. Spodziewająca się lada chwila dziecka Oma wraz z sześciorgiem dzieci po raz pierwszy od dwóch miesięcy wychodzi z piwnicy, aby spojrzeć na zniszczoną miejscowość. Oprócz potomstwa jest sama. Jej mąż Opa oraz najstarszy syn zostali powołani do służby wojskowej. Rolnicza wieś zostaje strefą okupacji radzieckiej. Tak rozpoczyna się historia życia Hanny – najstarszej córki Omy i Opa matki autorki i jednocześnie narratorki. Jest to jedna z niemieckich rodzin, które wkrótce zostają uwięzione po wschodniej stronie kraju. Nina Willner przedstawia czytelnikowi gorzką opowieść o postępującej separacji Niemiec, braku poczucia bezpieczeństwa, desperackich i w wielu przypadkach zakończonych niepowodzeniem próbach ucieczki na zachód. Opisuje realia w jakich żyli obywatele NRD wraz z zachodzącymi zmianami gospodarki i władzy, brakiem żywności, zakazem gromadzenia zapasów oraz ciągłą inwigilacją.

Oprócz tła historycznego, jest to również historia rodzinna autorki. Opowiada ona o swoich dziadkach, rodzeństwie matki ich codziennym życiu i dorastaniu, o radzieckiej indoktrynacji, jakiej zostają poddani podczas mieszkania w okupowanej strefie oraz o ucieczce swojej matki Hanny, na upragniony przez wszystkich zachód i jej rozpaczy, kiedy zostawia rodzinę na wschodzie. Opisuje też reperkusje, jakie dotykają rodzinę, po wydostaniu się Hanny z kraju i jej dalsze życie, od znalezienia pierwszej pracy, aż po wyprowadzkę do Ameryki.

Książka Lata rozłąki przedstawia wydarzenia historyczne w latach 1945-1989 oraz zawiera przede wszystkim wzruszającą historię jednej z wielu rodzin podzielonych Niemiec.

Styczniowe spotkanie w Klubie Rękodzieła „Fantazja” , które odbędzie się we wtorek, 17 stycznia o godz. 17.20 poświęcone będzie sztuce zdobienia tkanin. Warsztaty poprowadzi artystka plastyk – Joanna Hanć z Zielonej Góry. Jej główne dziedziny aktywności to: malarstwo, rysunek, grafika warsztatowa, tkanina artystyczna, lalkarstwo, ilustracja, mozaika, warsztaty artystyczne. Od kilkunastu lat zajmuje się projektowaniem i prowadzeniem warsztatów artystycznych, współpracując z wieloma instytucjami i organizacjami , upowszechniając idee sztuki, kreatywności i współpracy. Bierze udział w licznych wystawach, festiwalach i plenerach.

Uwaga!
Ilość miejsc ograniczona. Zapisy pod numerem tel. 614421278

Batik jest starą, wciągającą ,efektowną techniką zdobienia tkanin przy użyciu wosku i barwników.
Żadne szczególne umiejętności plastyczne nie są konieczne, aby wziąć udział w takich warsztatach, choć na pewno będą mile widziane. To propozycja na wspólne spędzenie czasu w sposób twórczy,edukacyjny i rozwojowy dla wszystkich którzy lubią bawić się kolorami, i mają frajdę z poznawania różnych technik plastycznych.

W czwartek, 12 stycznia o godz. 18.00 zapraszamy na nasze pierwsze w nowym roku muzyczne wydarzenie. Będzie to klimatyczny, noworoczny recital, który połączy jazzowe standardy z nowoczesnymi utworami znanych artystów, w nieco odmienionych aranżacjach akustycznych.
W programie m.in. utwory z repertuaru: Bogusława Meca, Grażyny Łobaszewskiej, Ewy Bem, Seweryna Krajewskiego, Arethy Franklin, Johna Lennona, Eltona Johna, Natalii Przybysz i Ani Dąbrowskiej.
Wystąpią:
Diana Rusinek – wokal
Adam Rusinek – instrumenty klawiszowe
Maksymilian Łapiński – gitara

Wywiad, jaki przeprowadziła Magda Małecka-Wippich ze swoją mamą – Anną Seniuk jest dla czytelnika bramą, przez którą wchodzimy do życia prywatnego znanej polskiej aktorki, przez lata chroniącej swoją prywatność i rodzinę. Książka ta prezentuje nam wspomnienia z dzieciństwa małej Ani o ciągłych przeprowadzkach, zabawach z siostrą i wspólnym mieszkaniu w wielopokoleniowej rodzinie. Oczami Anny Seniuk poznajemy Kraków jej młodości i świat krakowskiej bohemy. Razem z aktorką zdajemy egzamin do Szkoły Teatralnej, następnie rozpoczynamy pracę w Teatrze Starym. Poznajemy wspomnienia z Kabaretu Dudek, spotkania z wielkimi artystami: Dziewońskim, Kwiatkowską, Michnikowskim, Gołasem, Kobuszewskim i wieloma innymi. Wspólnie z Anną Seniuk cieszymy się z jej pierwszych szpilek kupionych we Włoszech, przeżywamy pierwsze miłości, odbywamy rejs po Wiśle, szyjemy materace z dętek. W szarych latach PRL-u lecimy z nią do odległej Australii. W trakcie wywiadu Anna Seniuk opowiada czytelnikom o mężu, dzieciach, rozstaniu, o chorobie. Aktorka zdradza nam m.in., które role były dla niej ważne, z kim dobrze się jej pracowało oraz o pracy przy filmie „Czterdziestolatek”. Anna Seniuk pokazuje nam również, że w każdym wieku warto spełniać swoje marzenia, dlatego też zabiera nas do swojego domu na wsi, gdzie razem z nią cieszymy się życiem i zachwycamy przyrodą. Oprócz wywiadu w książce możemy też podziwiać fotografie Anny Seniuk z jej prywatnego albumu – wspaniałej aktorki, pięknej kobiety, matki, żony.

Hanna i Tom są ponad pięć lat po ślubie. Związek, który zaczął się wielką fascynacją, porażającym pożądaniem, przechodzi kryzys. Tom, jest pochłonięty pracą, łatwo wybucha gniewem, nie idzie na kompromisy, jest po prostu irytujący i coraz częściej zagląda do kieliszka. Hanna nie jest szczęśliwa w swoim małżeństwie, a na horyzoncie pojawił się inny mężczyzna. Obustronne zauroczenie, wydaje się być miłą odmianą po wypalającym się małżeństwie. Po długiej walce z sama sobą, kobieta w końcu zbiera się na odwagę i zamierza oświadczyć mężowi, że odchodzi. Tymczasem zastaje go leżącego na podłodze w sypialni, sparaliżowanego. Tom przeszedł udar, choć ma zaledwie 32 lata. Nie może chodzić, samodzielnie przygotować sobie posiłku ani pracować. Hanna jest przerażona, ale decyduje się odłożyć wszystkie plany na bok, by zająć się mężem. Dla Toma jest jednak jasne, że robi to tylko z litości. Długa rehabilitacja daje obojgu z małżonków mnóstwo czasu, by na nowo przyjrzeli się swojemu życiu. Jak ułoży się związek Hanny i Toma, czy lojalność wygra, czy może zatryumfuje miłość?

Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych im. dra K. Hołogi w Nowym Tomyślu doskonale wiedzą jak stworzyć miłą,  przedświąteczną atmosferę, mając do dyspozycji odpowiednie książki. Po raz kolejny, wraz z nauczycielką Lidią Dudek wykorzystali tę wiedzę organizując w Strefie Koloru cykl popołudniowych zajęć  pt. „Świąteczne opowieści pełne magicznych treści”.  W dniach od 12 do 16 grudnia licealiści zgromadzonym przy choince dzieciom czytali nastrojowe książki o zimowej i świątecznej tematyce, proponowali zabawy i plastyczne zadania. Zadbali także o odwiedziny Świętego Mikołaja, który obdarował uczestników zajęć słodkim poczęstunkiem i z chęcią przyłączył się do wysłuchania czytanych opowieści.

Miesiąc grudzień to czas przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia, refleksji, życzeń i miłych chwil spędzonych wśród najbliższych. Tak też zadziało się w poniedziałkowe popołudnie w bukowieckiej bibliotece. To tu po raz ostatni tego roku spotkali się miłośnicy historii naszej wsi, gdzie wśród życzeń i dzielenia się opłatkiem wspominano dawne świąteczne tradycje i porównywano je z obecnymi. Przy wspomnieniach i kawie czas upłynął szybko i przyjemnie.

Grupa czytelniczek, która uczestniczy w cyklicznych spotkaniach w bibliotece w Jastrzębsku Starym wzięła udział w bibliotecznych warsztatach plastycznych, na których można było tworzyć świąteczne kartki według własnych pomysłów. Spotkanie było okazją do rozmów o świątecznych tradycjach, zwyczajach i smakołykach oraz niezbędnych świątecznych porządkach. Panie doceniły rolę cyklicznych spotkań w celu integracji mieszkańców oraz jako formę wspólnego spędzania wolnego czasu. Była to również okazja do wymiany poglądów na temat przeczytanych książek i polecania nowości wydawniczych.

Francja – wojenna historia chwytająca za serce, wyzwalająca pozytywne emocje. Losy dwóch sióstr różniących się diametralnie od siebie od momentu wybuchu wojny do jej zakończenia. Fala uchodźców siejących spustoszenia na trasie ucieczki. Kapitulacja Francji i utworzenie strefy okupowanej i wolnej rządzonej przez Petaina, brak żywności podzieliły mieszkańców tego państwa. Jedni chcieli spokoju i godzili się na narzucone im warunki. Drudzy buntowali się chcąc walczyć o utraconą wolność. Rozwijający się ruch oporu i nieoceniona w nim rola kobiet z jednej strony, kolaboracja z drugiej. Deportacja Żydów urodzonych poza Francją, rozdzielanie rodzin. Wpływ wojny na ludzką psychikę i to zarówno okupowanych jak i okupujących, dorosłych i dzieci. Prawdziwe przyjaźnie okupione bólem i stratą. Kłamstwa mające chronić i ocalić niejedno życie. Poświęcenia, których ceną była utrata godności i narażanie się na śmierć. O sile i woli przetrwania w ekstremalnych warunkach. O kruchości miłości i życiu. O pragnieniu bycia kochanym i odrzuceniu przez najbliższych.

Podsumowanie rocznej działalności Dyskusyjnego Klubu Książki miało miejsce w Restauracji Gala w Nowym Tomyślu, 5 grudnia 2016 r. W miłej i przytulnej przedświątecznej atmosferze, otulone zapachem cynamonu i goździków wspominałyśmy wydarzenia minionego roku. Może to nawet niegrzeczne z naszej strony /jako opiekunek/, ale nie zapytałyśmy klubowiczek, czy chcą w nowym roku kontynuować uczestnictwo w DKK 😉 nie było takiej potrzeby – gdyż jesteśmy już umówione w styczniu 2017 roku 🙂

Życzymy miłych Świąt Bożego Narodzenia oraz dobrego roku 2017.

Dyskusyjny Klub Książki dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

Pokusa czerni Cartera Wilsona to thriller zaczynający się intrygująco – prologiem, który odsłania część tajemnic z przeszłości głównej bohaterki, Hannah Parks. Przeszłość ta kładzie się cieniem na codziennym życiu kobiety, mimo iż wydawać by się mogło, że nic nie powinno zakłócać jej spokoju – przecież jest bogata, po małżeńskim kryzysie relacje z mężem układają się coraz lepiej, w planach jest upragnione dziecko… I nagle sielanka zostaje przerwana, a Hannah zostaje wciągnięta w niebezpieczną grę, w której stawką jest jej bezpieczeństwo, a nawet życie.

Akcja pędzi tu z zawrotną prędkością, a napięcie podnoszą jej częste zwroty. Autor wciąż wyprowadza czytelnika w pole misternie utkanymi intrygami, więc w pewnym momencie nie wiadomo, kto jest wrogiem, a kto sprzymierzeńcem zaszczutej i ściganej kobiety. Ona sama, także czuje się zagubiona w świecie mistyfikacji, brutalnych zagrań i ciągłego niebezpieczeństwa. W dodatku nie wie, kto prowadzi z nią tę grę. Jakby tego było mało, z niesamowitą siłą powracają pełne przemocy wspomnienia z dzieciństwa, które dodatkowo przytłaczają Hannah, ale w pewnym momencie zaczynają na nią działać mobilizująco. Jak bohaterka poradzi sobie z przeciwnościami losu? Czy uda jej się odkryć, kto próbuje zniszczyć jej życie? I czy będzie chciała tylko uciec przed grożącym jej niebezpieczeństwem, czy postanowi szukać zemsty?

Najserdeczniejsze świąteczne życzenia dla naszych miłych czytelników.:)

Kolejne spotkanie z cyklu „Między nami kobietami”, które miało miejsce w bukowieckiej bibliotece tym razem obfitowało w szereg wróżb i zabaw andrzejkowych. Pomysłów na andrzejkowe wróżby jest całe mnóstwo. Kiedyś zaszczytu doświadczały jedynie panny, a przepowiednie dotyczyły życia uczuciowego. Teraz wróżą sobie wszyscy, niezależnie od wieku, płci, stanu cywilnego i na wszystkie tematy: od uczuć, przez przyszłe zawody, finanse czy „szkolne” przewidywania.
Magiczny krąg, andrzejkowe szpilki, kwiatowa wróżba andrzejkowa czy andrzejkowe kolory, to niektóre z wróżb i zabaw, które przeprowadzono wśród pań na spotkaniu. Andrzejkowy wieczór okazał się fantastycznym spotkaniem towarzyskim i zabawą dostarczającą wielu przeżyć i emocji.

Gościem ostatniego w tym roku spotkania Klubu Miłośników Podróży „Przez Kontynenty” była Marzena Filipczak, dla której podróżowanie stało się pasjonującym sposobem na życie. Przyjechała z opowieścią o swej podróży przez krainy, w których kobieta w pojedynkę praktycznie nie występuje: Armenię i Górski Karabach, Osetię Północną i buddyjską Kałmucję, środkowoazjatyckie Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan i izolowany od świata Turkmenistan oraz Iran i Kurdystan. Mimo, że wiele z nich jest uważanych za niebezpieczne albo nieprzyjazne kobiecie, pani Marzena twierdzi, że nigdzie indziej na świecie nad samotną podróżniczką nie rozciąga się tak wielka opieka ze strony miejscowych, gdyż wszyscy czują się w obowiązku, by się o nią troszczyć. Podróżniczka opowiedziała klubowiczom m.in. o uzbeckim weselu, pieniądzach, które nosi się w reklamówkach, uroczystym posiłku w pierwszy dzień ramadanu, gościnie u turkmeńskich przemytników i irańskich rodzin.
W kuluarach, w świątecznym już entourage’u, przy zapachu pierników i mandarynek podróżniczka kontynuowała wątek dalekich podróży i szczęśliwych powrotów. Przyznała, że zawsze chciała pojechać w długą samodzielną podróż w nieznane, jedną z tych, o jakich czytała z wypiekami i zazdrościła śmiałkom, którzy się odważyli. W końcu sama się odważyła… Nigdy nie liczyła w ilu krajach była i nie potrafi powiedzieć, który jest jej ulubionym. Najbardziej jednak ciągnie ją na północ i wschód. Swoje podróżnicze doświadczenia opisała w książkach, które można było nabyć po spotkaniu: „Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet”, „Lecę dalej. Tanie podniebne podróże” oraz „Między światami”.

Setna rocznica urodzin pisarza Roalda Dahla, zapał i zaangażowanie uczniów Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu oraz ogromny entuzjazm dzieci  stanowiły świetny punkt wyjścia do organizacji dużego, pełnego atrakcji przedsięwzięcia, jakim była biblioteczna „Noc w Fabryce Czekolady”, która odbyła się 9 grudnia.

Już po raz szósty cała przestrzeń Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Nowym Tomyślu została opanowana przez dzieci w wieku od 7 do 12 lat, które przez cztery godziny odwiedzały liczne, biblioteczne zakamarki – specjalnie udekorowane i obfitujące w zadania przygotowane przez pomysłową młodzież z nowotomyskiego gimnazjum. Motyw przewodni  zabawy wywodził się wprost z powieści Roalda Dahla pt. „Charlie i fabryka czekolady”, która posłużyła młodzieży za inspirację w przygotowaniu dekoracji, przebrań i zadań dla dzieci. Dzięki temu na czas trwania imprezy biblioteka zamieniła się w niepowtarzalną, barwną i całkowicie szaloną fabrykę czekolady, którą zwiedziło sześćdziesięciu śmiałków.

W związku z planami wprowadzenia na rynek nowego rodzaju czekolady marki „Wonka”, uczestnicy zabawy zostali poproszeni o dokładne zwiedzenie fabryki, poznanie jej pracowników, w których wcielili się uczniowie gimnazjum i przyjrzenie się wykonywanym przez nich obowiązkom. Wszystko po to, by mogli podzielić się swoimi uwagami na temat funkcjonowania fabryki czekolady i zaproponować ewentualne ulepszenia. W tym celu dzieci podzielone na dziesięć grup odwiedziły takie miejsca, jak: Hala Czekoladowa, Hala Telewizyjna, Biuro Willego Wonki, Hala Wynalazków, Hala Orzechowa, Rzeka Czekoladowa, Szklana Winda, sala Umpa – Lumpów, Wielka Gumotwórnia oraz Wytwórnia Marcepanu, którą swoim twórczym zaangażowaniem wsparł Edward Kupiec. Wszędzie czekały niecodzienne wyzwania – zagadki, quizy, gry, zadania plastyczne i ruchowe, tworzenie filmików reklamujących czekoladę, a także tajemnicze degustacje. Wrażeń, emocji i śmiechu było pod dostatkiem, a końcowe konsultacje, dotyczące funkcjonowania fabryki sprowadziły się do opinii, że choć czekolada o smaku czosnkowym to nie najlepszy pomysł, wszyscy pracownicy i tak  zasługują na dużą podwyżkę!

Drodzy czytelnicy,
Prosimy zwrócić uwagę na godziny otwarcia naszej biblioteki w okresie świątecznym.

Najnowsza powieść Aleksandry Marininy przynosi, przede wszystkim, rewolucyjne zmiany w życiu Anastazji. Jest rok 2015, bohaterka po przejściu na emeryturę i wraz ze starym przyjacielem z milicji (a po transformacji ustrojowej – policji) Korotkowem pracuje w Prywatnej Agencji Detektywistycznej dawnego szefa Stasowa. Nadal wykorzystuje koneksje z przeszłości, wciąż bazuje na ogromnej wiedzy i zawodowym doświadczeniu, ale dla Anastazji to jednak czas nudy. Kamieńska i Korotkow wyjeżdżają na Syberię do Wierbicka, aby wysondować możliwość zakupu przez bank brata Anastazji ziemi pod budowę ośrodka wypoczynkowego. Tymczasem w mieście zbliżają się wybory nowego mera, giną ekolodzy, którzy protestowali przeciwko fermie zwierząt futerkowych i trwają spory o poprowadzenie nowej drogi. Sytuacja wydaje się na tyle skomplikowana, że Anastazja postanawia upiec dwie, a może nawet trzy pieczenie na jednym ogniu. Rozpoczyna własne śledztwo, a to, co odkrywa, przechodzi jej najśmielsze wyobrażenia. Seria tajemniczych zabójstw, psychologiczna rozgrywka i major Kamieńska. Czy jej wieloletnie doświadczenie pozwoli wyprzedzić ruchy przeciwnika i powstrzymać egzekucje niewinnych osób?

Mocny, wstrząsający i trzymający w napięciu thriller. Doskonale podsycane napięcie, wspaniale rozplanowane wydarzenia, wartka akcja, ciekawe postacie, nietuzinkowy pomysł na fabułę, historyczne tło i wszystko ze sobą fascynująco współgra.

Główną bohaterką powieści Tess Gerritsen „Igrając z ogniem”, jest skrzypaczka Julia Ansdell. Podczas pobytu w Rzymie zakupuje w małym, dusznym i zakurzonym antykwariacie książkę z nutami cygańskich melodii i urzekającego ognistego walca „Incendio”. Docenia wyjątkowy kunszt kompozytora Lorenza Todesco i natychmiast po powrocie do Stanów Zjednoczonych zaczyna ćwiczyć wykonanie wspaniałego utworu. Muzyka w nim zawarta przekonuje i pochłania ją całkowicie, magicznie przyciąga, nie może się jej oprzeć, odczuwa wewnętrzny przymus grania i słuchania jej. Jednakże wydaje się, że walc wywołuje bardzo dziwne i niepokojące zachowania u trzyletniej córki Lily. Dlaczego dziewczynka tak mocno reaguje na ten utwór? Czemu nikt nie chce wierzyć Julii, że to właśnie walc jest odpowiedzialny za niepożądane postępowanie córki? Czyżby zło wkradało się do ich domu i zabierało z niego to co najcenniejsze? W jaki sposób dojść do źródeł niebezpieczeństwa zagrażającego rodzinie? Czy uda się zapobiec tragicznym wydarzeniom, wyjaśnić mroczne tajemnice i niewiadome, dojść do prawdy? Co tak naprawdę ukrywa się w zapisie nut kompozycji?

BAJKOWY DETEKTYW to hasło cyklu spotkań w bibliotece w Jastrzębsku Starym, który ma na celu rozwijanie zainteresowań czytelniczych u dzieci. Dzieci tropią bajkowe zagadki, rozwiązują przeróżne zagadki słowne i plastyczne związane z tekstem utworu. Każde spotkanie ma swoją przewodnią sylabę, a wszystkie razem ułożą się w hasło BAJKOWY DETEKTYW NA TROPIE ZAGADEK. Do wklejania kolejnych sylab przygotowane zostały specjalne książeczki, które po wklejeniu całego hasła będą dołączane do dyplomu Bajkowego Detektywa – osoby – przed którą książki nie będą miały żadnych tajemnic. Cykl spotkań zakończy uroczyste wręczanie dyplomów i nagród.

Na trzecie już spotkanie zapraszamy już we wtorek 13 grudnia w godzinach od 13.30 do 14.30. Prosimy rodziców lub opiekunów o przyprowadzenie i odebranie dzieci.

12, 13, 15 i 16 grudnia o godzinie 16:00 serdecznie zapraszamy dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym na zajęcia przy choince utrzymane w nastrojowej, przedświąteczne atmosferze. Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych im. dra Kazimierza Hołogi będą czytać bajki, zaproszą do zabawy i wspólnych zadań plastycznych.

W mroźny wieczór, 8 grudnia, w naszej bibliotece pachniało ciepłem domowego piernika, smakowitością pomarańczy, dostojnością lawendy i lekkością polnych kwiatów. To przedświąteczne spotkanie w Klubie Rękodzieła „Fantazja” uwolniło te wszystkie ponętne zapachy. Uczestniczki warsztatów mydlarskich własnoręcznie wykonały świąteczne mydełka o finezyjnych kształtach z domieszką kawy, cynamonu, goździków, lawendy, maku, pomarańczy, rumianku i bławatka. Do wyzwolenia własnej wyobraźni zachęcili:Lucyna Streich i Tomasz Głuszkiewicz z poznańskiej Pracowni Edukacyjnej WIATRAK. Opowiedzieli o etapach powstawania glicerynowych mydełek i sposobach ich dekoracji. Uczestniczki warsztatów nie spodziewały się, że
wytworzenie mydła może być tak łatwe i przyjemne. Jak się okazało kluczem do udanego mydła jest trochę cierpliwości, przemyślenie kompozycji i wykonanie poleceń prowadzących. Ponoć kto raz spróbował zrobić ręcznie mydełko, już nie przestaje i kontynuuje to dzieło! Mamy nadzieję, że nasze uczestniczki również połknęły tego bakcyla.

Zapraszamy do naszej Galerii na Piętrze, gdzie do 6 stycznia prezentujemy bardzo symboliczne prace poznańskiej plastyczki Ewy Muszalskiej.
Pochodząca ze Zbąszynia artystka jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Jest autorką opracowań graficznych i aranżacji wystaw w poznańskiej Bibliotece Raczyńskich, wykładowcą wystawiennictwa i rysunku w Towarzystwie Edukacji Bankowej w Poznaniu i stylistką w Firmie ” Almi Decor”. Prowadzi warsztaty dla dzieci i młodzieży.
W swojej twórczości zajmuje się tkaniną, rysunkiem i kolażem.
W naszej galerii zagościły oszczędne w swej formie i kolorystyce, ale bardzo dekoracyjne prace wykonane techniką kolażu i wycinanki. Ich rozetowe formy odkrywały przed zwiedzającymi symbolikę mitologiczną i religijną.
Tradycyjnie spośród uczestników wernisażu wylosowana została jedna z prac artystki. Tym razem była to gustowna, własnoręcznie wykonana kartka świąteczna. Jej szczęśliwą posiadaczką została Zofia Głodek.
W symboliczny nastrój wkomponowały się poetyckie utwory wykonane przez Agnieszkę Janowską.

W czwartek, 24 listopada, w Szkole Podstawowej w Sątopach został zorganizowany Dzień Pluszowego Misia, czyli najlepszej przytulanki każdego dziecka.
Każdy z przedszkolaków miał okazję zabrać swojego ulubionego pluszowego misia z domu i przedstawić go swojej grupie.
Dzieci z chęcią wysłuchały bajki pt. „Miś Remiś” czytaną przez bibliotekarkę Marię Pigla, pobawiły się w zabawy związane z misiem oraz z chęcią nauczyły się nowej piosenki.

25 listopada w bibliotece w Borui Kościelnej uroczyście obchodzono Dzień Pluszowego Misia. Jak co roku, staramy się świętować w wyjątkowy sposób. Tym razem bohaterem naszego święta był Niedźwiedź Wojtek, kapral Armii Generała Andersa. Podczas spotkania nauczycielka Pani Katarzyna Wojciechowska przeczytała fragment książki „Dziadek i Niedźwiadek” – Łukasza Wierzbickiego, opowiadający prawdziwą historię niedźwiedzia Wojtka przyjaciela żołnierzy z Armii Andersa. Uczniowie słuchali z zaciekawieniem jak Miś Wojtek na swym grzbiecie nosił ciężkie skrzynie z amunicją na stanowiska ogniowe artylerii ale również bawił się, uprawiał zapasy i popijał sok. Uczestnicy rozwiązali także bezbłędnie krzyżówkę. Natomiast młodsi uczniowie spotkania przyszli ze swoimi maskotkami – misiami, następnie uczestniczyli w przygotowanych zabawach i konkursach rozpoznawali sławnych bohaterów filmowych i literackich. Znakomicie się spisali w konkursie wiedzy o niedźwiedziach oraz wysłuchali opowiadania „Mały Miodowy Miś”.

W ostatni czwartek listopada w bibliotece Wytomyślu odbyło się niezwykłe popołudnie. Popołudnie z bohaterami książki Moni Nilsson i Elli Lindell „Noc duchów”, z którą najmłodszych czytelników zapoznała bibliotekarka Aleksandra Kaczmarek. Autorka książki z właściwym sobie ciepłem i humorem, ale też powagą i uważnością wobec dziecięcych emocji opisuje codzienne i niecodzienne zdarzenia z życia dwójki przyjaciół. Bardzo ciekawa i niepozbawiona cennego morału historyjka sprawiła, że dzieci słuchały jej z wielkim zainteresowaniem, dzieląc się w jej trakcie swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami. Kulminacyjnym punktem całego spotkania były niewątpliwie odwiedziny bardzo niezwykłego a zarazem wesołego, roześmianego i dobrego duszka. Podczas wizyty zaprosił on dzieci do wspólnej zabawy m.in. chowanego czy liska. Następnie wszyscy zasiedli do wspólnego stołu, gdzie został przygotowany kącik plastyczny w którym dzieci obrysowując swoje dłonie wykonały papierowe duszki. Całe spotkanie upłynęło w bardzo miłej i sympatycznej atmosferze. Dzieci bardzo zadowolone i podekscytowane całym spotkaniem wyraziły nadzieję, że do wytomyskiej biblioteki zawita jeszcze tak niezwykły i nietypowy gość, a one będą miały przyjemność się z nim spotkać.

Kolejny raz czytelnicy bukowieckiej biblioteki przyłączyli się do obchodów Międzynarodowego Dnia Pluszowego Misia.
Mali czytelnicy cotygodniowych spotkań przynieśli ze sobą ulubione pluszowe misie, by o nich opowiedzieć. Starsi wysłuchali historii Pluszowego Misia i dowiedzieli się paru ciekawostek o białych i brunatnych misiach, a następnie wzięli udział quizie. Każda z grup świetnie dała sobie radę w rozpoznawaniu bajkowych i literackich misiowych bohaterów.
Młodsi obejrzeli filmik o kultowym już dziś Misiu Uszatku. Wiemy, że Kubuś Puchatek lubi małe słodkie co nie co, podobnie jak i dzieci, więc nie mogło zabraknąć słodkiego poczęstunku. Każde dziecko narysowało portret ulubionego misia i teraz te prace są piękną ozdobą biblioteki.

Oj działo się!  23 listopada w środowe późne popołudnie bibliotekę w Borui Kościelnej odwiedzili mali entuzjaści duchów. Inspiracją do działania była książka pt. „Noc duchów” Moni Nilsson. Lektorami w tym dniu były dziewczynki z V klasy Anielka i Kornelia. A czytanie było nietypowe, bo oświetlane przy pomocy latarek i iluminacji świetlnych. Pierwszym zadaniem po przeczytanej książce było zaprojektowanie Osiedla Raj. Okazało się również, że stworzenie własnego papierowego ducha sprawiło dzieciom dużo frajdy. Podczas zajęć nie brakowało chętnych do przebrania się za duchy. Na koniec czekała duchowa uczta – chipsy duszki. Dzieci przekonały się, że duchy i duszki potrafią świetnie się bawić i wcale nie są takie straszne. Podczas zajęć dzieci uczestniczyły w zabawie z książką i czerpały inspiracje do zadań łączących aktywność plastyczną, ruchową, językową i wiele innych. Takie zajęcia czytelnicze pozwalają rozwijać kreatywność i spontaniczność, oraz wzbogacającą wyobraźnię i wrażliwość.

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty kaligrafii łacińskiej przeprowadzone w naszym Klubie Rękodzieła „Fantazja” przez Barbarę Wilińską, nie tylko wytrawną kaligrafkę, ale również śpiewaczkę, trenerkę głosu i multiinstrumentalistkę.
Na podstawie wzorników uczestnicy ćwiczyli alfabet, a następnie tworzyli efektowne napisy. Uncjała to pismo funkcjonujące od III do 8 wieku, rozprzestrzenione w całej Europie wraz z chrześcijaństwem; najstarsze znane zabytki Biblii zostały napisane właśnie uncjałą. Pismo to ma tylko jeden alfabet, jest szlachetne, majestatyczne, okrągłe.
Wiele precyzji wymagało osiągnięcie właściwego efektu, czyli pięknego wykaligrafowania unicjałą swoich imion lub sentencji. Biorący udział w zajęciach z dumą prezentowali owoce swojej 3.godzinnej pracy.
Satysfakcja nie jest jedynym pożytkiem płynącym z ćwiczenia kaligrafii. Jak powiedziała pani Basia rozwija również koordynację wzrokowo-ruchową, wyobraźnię, kreatywność, kształtuje cierpliwość i umiejętność koncentracji, wyostrza wzrok. Umożliwia też sprawianie radości innym poprzez zaprojektowanie i osobiste wykonanie zaproszeń, podziękowań, kartek okolicznościowych, przekazanie komuś wyrazów szacunku i miłości w harmonijnej formie.

Listopadowym gościem Klubu Miłośników Podróży „Przez kontynenty” był Robert Gondek, podróżnik, fotograf, miłośnik Afryki. Opowiedział on o swojej wyprawie do Gabonu i na Wyspy Św. Tomasza.
Celem jego wyprawy było zdobycie najwyższego szczytu Gabonu Mont Bengoue, mierzącego około 1070 m n.p.m. Nic w tym dziwnego ponieważ sam podróżnik jest zaangażowany w projekt „W drodze na najwyższe szczyty Afryki”, zakładający zdobycie najwyższych szczytów i miejsc w każdym afrykańskim kraju. A na razie odwiedził ich aż 17.
Podczas spotkania w naszej bibliotece podróżnik pokazał również tropikalne, równikowe lasy pełne goryli, szympansów, mandryli, leśnych bawołów i wielu innych gatunków zwierząt, które wspólnie z górami były motywem przewodnim pokazu.

Gościem 86. spotkania Kulbu Miłośników Podróży „Przez Kontynenty”, na które zapraszamy już 14 grudnia o godz. 18.00, będzie podróżniczka Marzena Filipczak. 

Między światami: od Kurdystanu po Turkmenistan – to jej opowieść z podróży przez krainy, w których kobieta pojedynkę praktycznie nie występuje: Armenię i Górski Karabach, Osetię Północną i buddyjską Kałmucję, środkowoazjatyckie Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan i izolowany od świata Turkmenistan oraz Iran i Kurdystan – nawet ten w granicach Iraku. Wiele z nich jest uważanych za niebezpieczne albo nieprzyjazne kobiecie. Paradoksalnie nigdzie indziej na świecie nad samotną podróżniczką nie rozciąga się tak wielka opieka ze strony miejscowych i niemal wszyscy czują się w obowiązku, by się o nią troszczyć. Będzie m.in. o uzbeckim weselu, pieniądzach, które nosi się w reklamówkach, uroczystym posiłku w pierwszy dzień ramadanu, gościnie u turkmeńskich przemytników i irańskich rodzin, Ormiance , która oddaje gościowi własne łóżko i Kazaszce dającej – po jednym dniu znajomości – na pożegnanie złoty pierścień, żeby o niej przypominał.

W dniu 6 grudnia o godz. 15.30 zapraszamy do biblioteki w Jastrzębsku Starym na kolejne twórcze spotkanie przy kawie, tym razem w  klimacie świątecznym.

BAJKOWY DETEKTYW to hasło cyklu spotkań w bibliotece w Jastrzębsku Starym, który ma na celu rozwijanie zainteresowań czytelniczych u dzieci. Dzieci tropią bajkowe zagadki. Po wysłuchaniu w skupieniu ciekawej bajki, wiersza lub opowiadania, tak aby zapamiętać jak najwięcej szczegółów – dzieci rozwiązują przeróżne zagadki słowne i plastyczne związane z tekstem utworu. Każde spotkanie ma swoją przewodnią sylabę, a wszystkie razem ułożą się w hasło BAJKOWY DETEKTYW NA TROPIE ZAGADEK. Do wklejania kolejnych sylab przygotowane zostały specjalne książeczki, które po wklejeniu całego hasła będą dołączane do dyplomu Bajkowego Detektywa – osoby – przed którą książki nie będą miały żadnych tajemnic. Cykl spotkań zakończy uroczyste wręczanie dyplomów i nagród.

Na drugie spotkanie zapraszamy już we wtorek 6 grudnia w godzinach od 13.30 do 14.30. Prosimy rodziców lub opiekunów o przyprowadzenie i odebranie dzieci.

Utarło się, że Alzheimer dotyka osoby starsze, choroba często na wstępnym etapie utożsamiana jest z demencją, albo przypisuje się ją podeszłemu wiekowi. „To tylko starość”, a tymczasem odnotowuje się przypadki zachorowań u osób w coraz młodszym wieku, nawet trzydziestoletnich. Anna Foster ma trzydzieści sześć lat, gdy trafia do Rosalind House, prywatnego domu opieki. Nim tam zamieszkała była mężatką, ratownikiem medycznym, ulubioną ciocią swoich bratanków. Choroba podstępem zaczęła odbierać jej wspomnienia, pamięć, poczucie bezpieczeństwa i kontroli. Gdy doszło do niefortunnego wypadku, który zagroził zdrowiu innych, jej brat podjął decyzję o umieszczeniu Anny w ośrodku. W nim zaczęła nowy i niestety, ostatni etap życia. Jej towarzyszem został Luke, któremu demencja odbiera stopniowo zdolność mowy. Wbrew rodzinie, opiekunom i chorobie, tych dwoje połączyło niezwykłe uczucie. Ich sprzymierzeńcem została Eve, samotna matka przeżywająca swój osobisty dramat, kucharka i sprzątaczka w Rosalind House.

To, co nam zostaje” to losy trzech bohaterek – Anny, Eve oraz Clementine, córki Eve. Ich opowieści przeplatają się ze sobą, tworząc historię o pokonywaniu trudności, walce o to, co najważniejsze, o samą siebie, o swoje dobre samopoczucie. To powieść, która porusza trudny temat, która stawia wiele istotnych pytań – czy można kochać bez względu na rzucane przez życie kłody? Czy warto pielęgnować wszystkie wspomnienia? Jak radzić sobie ze stratą bliskiej osoby? Autorka tylko częściowo udziela odpowiedzi na te i inne pytania, dając czytelnikowi szansę na zmierzenie się z nimi. „To, co nam zostaje” z pewnością zostanie z czytelnikami na dłużej.

Isabelle, młoda i zdolna polska dziewczyna przygotowując się do przejęcia firmy rodziców, zdobywa zawodowe doświadczenia w dubajskiej filii międzynarodowej korporacji. To spełnienie jej marzeń – zwiedza świat, realizuje się zawodowo, a co najważniejsze – udało jej się wyrwać spod kurateli rodziców i ich oczekiwań względem córki jedynaczki. Gdy podczas jednego z przyjęć poznaje przystojnego szejka, jej los zostaje przypieczętowany. Zaczyna się trudny, pełen kompromisów i napięć związek, początkowo usłany różami romantycznego uczucia, później kolcami arabskich realiów. Isabelle nie waha się jednak, wychodzi za mąż i zaczyna wieść życie arabskiej żony, stopniowo odkrywając ciemną stronę tradycyjnego społeczeństwa krajów Zatoki, jego kultury i zwyczajów.

Isabella się nie poddaje, jest wytrwała. Jej walka z rodziną szejka, która nie akceptuje jej jako legalnej żony, psychiczna i fizyczna przemoc męża i zupełny brak swobody, a wręcz życie w strachu – mogłoby to zabić każde, nawet największe uczucie. Odebrać każdej dziewczynie nadzieje na szczęście i spokojne życie z ukochanym. Dlaczego zatem wychowana i wykształcona w Europie kobieta zgadza się na takie traktowanie? Czy bajeczny pałac, przepych codziennego życia i kuriozalnie wręcz zbytkowna biżuteria to wystarczający środek łagodzący niedogodności, do których należy przywyknąć kochając arabskiego mężczyznę?

W najbliższy wtorek, 21 marca o godz. 9.00, w ramach projektu „Zaczytana Pani Wiosna” seniorzy z Domu Dziennego Pobytu wezmą udział w drugich zajęciach internetowych. Tym razem, przy pomocy nowych technologii będą odkrywać najpiękniejsze miejsca przyrodnicze w Polsce.
Projekt finansowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W grudniu, serdecznie zapraszamy wszystkie grupy przedszkolne na spotkanie z książką Elizy Piotrowskiej pt. „Święta Tupcia Chrupcia”. Nauczycieli zachęcamy do kontaktu i umawiania grup na zajęcia.

Zapisy pod nr tel. 614421274

Książkę pt. „Edward i jego wielkie odkrycie” autorstwa Rebecci  McRitchie, pięknie zilustrowaną przez Celeste Hulme, dzięki listopadowym odwiedzinom w Strefie Koloru, poznało ponad dwustu przedszkolaków. W trakcie bibliotecznych zajęć dzieci dowiedziały się na czym polega zawód archeologa, poznały zwierzęta, które żyły tysiące lat temu, dowiedziały się również, jakie stworzenia przychodzą na świat wykluwając się z jaja, a wszystko to w nawiązaniu do treści przeczytanej książki. Tytułowy Edward pochodzi ze sławnego rodu archeologów, sam jednak nigdy niczego nie odkrył. Aż do pewnej deszczowej nocy, kiedy w  trakcie samodzielnie prowadzonych wykopalisk trafia na tajemnicze jajo… Dzięki znalezisku odkrywa coś jeszcze i to w dodatku o jeszcze większej wartości – dowiaduje się, co to jest przyjaźń. Dzieci z entuzjazmem przyjęły opowieść o Edwardzie, a także towarzyszącą zajęciom piosenkę, zabawę i pracę plastyczną.

W grudniu, w ramach klubu rękodzieła „Fantazja”, zapraszamy na warsztaty tworzenia mydełek prowadzone przez Lucynę Streich i Tomasza Głuszkiewicza z Pracowni Edukacyjnej WIATRAK. Podczas warsztatu można będzie samodzielnie wykonać kolorowe glicerynowe mydełka o finezyjnych kształtach i przyjemnych zapachach z dodatkami ziół, suszonych kwiatów i owoców, przypraw, ziaren zbóż i innych ozdób. Ozdobnie spakowane, własnoręcznie wykonane mydełka,  mogą być doskonałym  gwiazdkowym upominkiem.

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc chętnych prosimy o wcześniejsze zapisywanie się pod nr tel. 61 44 21 278.

Goszcząca w listopadzie w naszej Galerii na Piętrze wystawa Wydawnictwa Dwie Siostry pt. Mistrzowie Ilustracji ukazywała prace ośmiorga wybitnych ilustratorów, którzy współtworzyli świetność polskiej grafiki książkowej w jej najlepszym okresie. Bohdan Butenko, Anna Kołakowska, Danuta Konwicka, Zbigniew Lengren, Maria Orłowska-Gabryś, Mirosław Pokora, Jan Marcin Szancer i Teresa Wilbik to artyści, z których każdy wypracował własny, oryginalny styl graficzny, zaś ich ilustracje, które zyskały uznanie także na arenie międzynarodowej, na trwałe zapisały się w pamięci kilku pokoleń czytelników. Czarnobiałym reprodukcjom rysunków, doskonale ukazującym indywidualne warsztatowe eksperiencje, towarzyszyły napisane z przymrużeniem oka, pełne zaskakujących ciekawostek prezentacje sylwetek ich twórców. Dowiedzieć się zatem mogliśmy m.in., który z bohaterów wystawy miał w szkole zaledwie słabą trójkę z plastyki, kto z esów-floresów potrafił wyczarować wszystko, która z ilustratorek najbardziej lubiła rysować koty, a która była zapaloną motocyklistką.
Ekspozycja sfinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Literatura i czytelnictwo” swój tytuł zapożyczyła od popularnej serii książek „Mistrzowie Ilustracji”, w której Wydawnictwo Dwie Siostry publikuje reedycje klasycznych tytułów literatury dziecięcej zilustrowanych przez najwybitniejszych przedstawicieli polskiej grafiki książkowej.
Dla dorosłych wystawa okazała się sentymentalną podróżą do krainy dzieciństwa, dla dzieci -spotkaniem z najlepszymi tradycjami polskiej grafiki książkowej, które, mimo upływu lat, wcale się nie starzeją. Przede wszystkim stanowiła jednak okazję do obejrzenia świetnych ilustracji oraz zastrzyk pozytywnej energii i uśmiechu.
Wystawa, która wcześniej prezentowana była m.in.: na 13. Targach Książki w Krakowie, 18. Wrocławskich Promocjach Dobrych Książek, 16. Międzynarodowych Targach Książki w Pradze, 55. Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie, na Pikniku Literackim z okazji Dnia Dziecka w Muzeum Literatury w Warszawie, w Bibliotece Śląskiej w Katowicach, w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego oraz w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach stanowiła tło jubileuszowej gali nowotomyskiej książnicy w rocznicę jej siedemdziesięciolecia.