Zainteresowanie młodych osób nauką programowania, pokazanie im, że jest to bardzo przyszłościowa umiejętność, a zarazem źródło świetnej zabawy stanowiło cel warsztatów kodowania w języku SCRATCH przeprowadzonych 28. października  w Strefie Koloru, w ramach projektu „Link do przyszłości. Zaprogramuj swoją karierę”.

Stanowi on kontynuację projektu „Link do przyszłości. Młodzi. Internet. Kariera” – dotychczas czterokrotnie realizowanego w naszej bibliotece, zdobywającego przy tym przychylne opinie młodych uczestników. W poprzednich edycjach głównym celem było inspirowanie młodzieży do działania i świadomego planowania swojej przyszłości zawodowej, ze szczególnym uwzględnieniem możliwości jakie dają nowe technologie. Tym razem, zajęcia przeprowadzone w naszej bibliotece przez młodego profesjonalistę i wielkiego entuzjastę kodowania – Bartosza Dula skupione były na rozwijaniu konkretnej umiejętności, jaką jest programowanie. Współcześnie stało się ono – obok języka ojczystego i jednego języka obcego – trzecim językiem, który każdy człowiek powinien znać choć na podstawowym poziomie, by rozumieć otaczający go świat i zachodzące w nim zmiany. Ponad czterdziestu uczniów z Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu, podczas warsztatów w bibliotece rozmawiało o tym, z czym kojarzy im się i czym jest kodowanie, następnie układali komputerowe puzzle z instrukcjami – tak, by roboty wykonywały ich polecenia. Na zakończenie spotkania rozegrane zostały wyścigi samodzielnie zakodowanymi robotami, co dostarczyło sporo emocji i rozrywki. Projekt „Link do przyszłości. Zaprogramuj swoją karierę” jest realizowany przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego ze środków Microsoft, w ramach inicjatywy YouthSpark.

 

Każda z nas wybiera ścieżki, którymi idzie przez życie. Nie zawsze są one proste i usłane płatkami róż. Czasem trzeba zawrócić, żeby móc iść dalej…
„Ścieżki życia” to lektura łatwa i przyjemna, odpowiednia na letnie wieczory lub urlopową beztroskę. Dla bohaterki, niekochanej i niedocenianej przez męża, codzienność to zmaganie się z nieakceptowanym przez nią zachowaniem mężczyzny, który najwyraźniej wikła się w kolejne romanse. Poznajemy ją na etapie, kiedy złość na niego wyparta została przez obojętność. A od tego już tylko krok do rozwodu. Julia, trzydziestokilkuletnia bibliotekarka z lekką nadwagą, rozpoczyna kolejny etap życia, którego głównymi atrakcjami są książki i przygarnięty kot. Na szczęście Julia ma też wspaniałych przyjaciół, na których zawsze może liczyć – rodzinę Malickich, zwariowaną koleżankę z pracy – Anię i uroczego sąsiada – pana Antoniego. Dzięki nim życie Julii jest pełne niesamowitych i zabawnych zdarzeń.

Wilk to historia chłopaka z Marymontu, dorastającego w dwudziestoleciu międzywojennym. Rysiek Lewandowski mieszka w biednej dzielnicy. Środowisko lumpenproletariatu to głównie złodzieje i bezrobotni, bezustannie szukający okazji do zarobienia kilku groszy. Młody człowiek, zapatrzony w westerny, szuka dla siebie szlachetnego wzorca do naśladowania, aby zmienić otaczające go realia. Śni o lepszym życiu, nie do końca wiedząc, czym to „lepsze życie” ma być.

We wtorkowy wieczór, 28 października zaprosiliśmy na spotkanie z cyklu: „Twórca i jego dzieło”. Jego bohaterem był ks. Hieronim Hała, nowotomyślanin, od 2012r. pełniący posługę kapelana w Szpitalu Powiatowym w Szamotułach, pomagający w pracy duszpasterskiej kapłanom w parafii Matki Bożej Pocieszenia i Św. Stanisława Biskupa w w Kolegiacie w Szamotułach. Podczas poetyckiego wieczoru zaprezentował swój tomik wierszy zatytułowany „W miłości zwycięstwo”.
„Zjawisko bycia księdzem i poetą jest dla naszego kraju specyficzne. Jednak tak bogatego krajobrazu, jak dzisiaj – osób duchownych zajmujących się pisaniem wierszy – mówiąc ładniej poezjowaniem – w historii naszej literatury nigdy nie było. Szlaki najmłodszemu pokoleniu księży poetów przetarli nestorzy, znakomici twórcy – ks. Jan Twardowski, Jan Paweł II, ks. Janusz Stanisław Pasierb, także młodsi – ks. Jerzy Szymik, ks. Wacław Oszajca i inni cenieni przez krytykę literacką”. – powiedziała witając gości pani dyrektor.
Idąc za dobrymi przykładami również ks. Hieronim poezją wypełnia swoje serce i serca innych. Jego wiersze są naznaczone wewnętrzną walką, zmaganiami, szukaniem odpowiedzi na sens istnienia, sens bycia człowiekiem.
Spotkanie było bardzo pięknym połączeniem słowa, dźwięku i obrazu. Wiersze obok ks. Hieronima czytały: dyrektor naszej biblioteki Lucyna Kończal-Gnap, siostrzenica twórcy Magdalena Zawarty, a także nowotomyskie poetki Katarzyna Mrozik-Stefańska i Wiesława Ptaszyk.
Momentami, które wiązały program w całość były odsłony wymownych fotografii oraz towarzysząca im muzyka Wojciecha Kilara i Zbigniewa Preisnera. Tę prezentacyjną część wieczoru przygotowała bibliotekarka Grażyna Matuszak.
Na spotkaniu byli obecni bliscy księdza, jego przyjaciele z ławy szkolnej i miłośnicy układanego w wiersz słowa. Był czas na zakup tomiku ze stosowną dedykacją, kuluarowe rozmowy, gratulacje, życzenia i pamiątkowe zdjęcia.

Czasami, aby pójść naprzód, trzeba najpierw sięgnąć głęboko w przeszłość. Przekonał się o tym Dean Holder. Przez wiele lat zmagał się z poczuciem winy, że kiedyś pozwolił odejść małej dziewczynce. Od tego czasu szukał jej uparcie, ale nie spodziewał się, że gdy ponownie się spotkają, ogarną go jeszcze większe wyrzuty sumienia. „Losing Hope” to historia trojga młodych ludzi naznaczonych przez traumatyczne doświadczenia. Każde z nich wybrało inny sposób na to, by sobie z nimi poradzić – nie każde z nich wybrało życie.„Losing Hope”, to kontynuacja powieści „Hopeless”.

Informujemy, że w sobotę, 31 października nasza biblioteka będzie nieczynna. Przepraszamy.

We wtorek, 20 października w ramach cyklu: biblio-wyszukiwarkatalentow.pl, zaprosiliśmy do naszej Galerii na Piętrze na otwarcie wystawy rysunków nowotomyślanina Adama Rybarczyka. Wystawa nosząca intrygujący tytuł „Narysowałbym sobie, ale jednak nie…” prezentuje głównie rysunki satyryczne, tworzone od 2011 r., choć jak sam ich twórca zdradza, pomysły na niektóre z nich zrodziły się już wcześniej. Obok satyry zobaczyć można było szereg portretów znajomych autorowi osób, a także wizerunki zwierząt i botaniczne przedstawienia roślin, wykonane techniką łączącą malarstwo akwarelowe z rysunkiem kredką.

Adam Rybarczyk jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych (obecnie noszącej nazwę Uniwersytetu Artystycznego) w Poznaniu. Ukończył z wyróżnieniem wydział Architektury Wnętrz i Wzornictwa Przemysłowego, a jego pracę dyplomową pod tytułem Rzecz o wiklinie stanowiły meble będące kompozycją wikliny, drewna i metalu. Wcześniej jednak, przed ukończeniem studiów artystycznych, na które trafił po nieudanej próbie dostania się na kierunek leśnictwa, zdobył zawód leśnika, kończąc Studium Leśne w Rogozińcu. To m.in. stąd wywodzi się jego zainteresowanie botaniką. Dziś można śmiało powiedzieć, że botanika w ujęciu fitosocjologicznym stała się jego pasją. O jego bogatej wiedzy i profesjonalnej znajomości tematyki roślinnej, umiejętności klasyfikacji gatunków żyjących w poszczególnych zbiorowiskach roślinnych możemy przekonać się czytając artykuły jego autorstwa, zawierające analizę roślinności okolic Nowego Tomyśla, które zostały opublikowane na łamach „Przeglądu Nowotomyskiego” oraz fakt współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu, dotyczącej zabytkowych zespołów roślinnych. Zdarza mu się także projektować ogrody. Tu zwraca szczególną uwagę na to, żeby nie podchodzić do projektu architektury krajobrazu szablonowo i katalogowo, a starać się odnaleźć tożsamość miejsca.

Jesienne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbyło się 15 października br. było dla nas nie lada wyzwaniem. Omawiałyśmy książkę pt. „Piknik fryzjerów” Felicitas Hoppe. Książeczka niewielka mająca 78 stron składa się z 21 opowiadań, które poruszają tematykę absurdu i ludzkiej egzystencji. Można je porównać do literatury np. Rolanda Topora. Opisane w książce absurdalne, groteskowe i nietypowe sytuacje oswajają nas z bólem egzystencji, lękami w tym z lękiem przed śmiercią zaklinając ją na pewien czas – /do sięgnięcia po następną podobną książkę/. Czytając opowiadania Hoppe można na chwilę uwolnić się od cierpienia doznać katharsis, a przede wszystkim zainspirować się będąc świadkiem czegoś nietypowego, czegoś czego nie doświadczymy. Tytułowe opowiadanie Piknik fryzjerów to wywód narratora o tym, że włosy i ich strzyżenie, golenie zarostów ma związek z upływającymi dniami, porami roku czyli mijającym czasem. Narrator sam wstępuje w szeregi fryzjerów, stając się częścią tytułowego pikniku zwanego egzystencją. Inne postaci występujące w opowiadaniach to chłopiec trzymany w klatce i uważany za niedźwiedzia, adwokat podróżujący koleją, czy niezwykłe przedmioty – balkon wynajmowany na godziny i żywopłot, w którym ktoś mieszka, ale nie wiadomo kto.
Zachęcamy do lektury tej niezwykłej książki, nawet tych którzy nie obcują z tego typu literaturą. Pomoże ona spojrzeć na rzeczywistość z nieco odmiennej perspektywy.

Sporo ważnej i przydatnej wiedzy na temat prawidłowego i bezpiecznego poruszania się po jezdni przekazała przedszkolakom Anna Urbaniak – mł. asp. z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. 21. października w bibliotecznej Strefie Koloru odbyło się spotkanie dla dzieci z nowotomyskich przedszkoli w ramach Klubu Małego Odkrywcy. Tym razem w całości poświęcone zostało bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Choć temat poważny, zajęcia utrzymane były w wesołej konwencji. Pomocnikiem policjantki Anny Urbaniak w przekazywaniu informacji na temat bezpiecznego przechodzenia przez ulicę był Pan Gąbka – znana i lubiana przez dzieci postać z kreskówki, występująca w filmiku edukacyjnym wyświetlonym podczas zajęć. Zdobytą wiedzę dzieci od razu wykorzystały w praktyce, bowiem wyposażenie Strefy Koloru na czas zajęć wzbogaciło się o mini sygnalizację świetlną, przejście dla pieszych i znaki drogowe. Pomocne w poznaniu niektórych znaków oraz zrozumieniu podstawowych przepisów drogowych okazały się czytane podczas spotkania książki. Dzięki nim oraz zabawom zaproponowanym przez policjantkę dzieci uczestniczące w zajęciach opuszczały bibliotekę doskonale poinformowane m.in. o tym, że przez jezdnię przechodzić mogą tylko po pasach i na zielonym świetle, że nie mogą wybiegać na ulicę za piłką, a samochodem podróżują zawsze z tyłu i przypięte pasami. Na pamiątkę z bibliotecznego spotkania dzieci otrzymały wycięte z drewna kształty znaków drogowych, które przy użyciu kredek i pisaków zamieniały w znaki swojego autorstwa.

 

 

28. października, w ramach ogólnopolskiej akcji Link do przyszłości. Zaprogramuj swoją karierę  zapraszamy uczniów i uczennice w wieku 10 -15 lat na warsztaty kodowania w języku SCRATCH, z wykorzystaniem robotów FINCH, prowadzone przez młodego profesjonalistę i entuzjastę kodowania Bartosza Dula.

W niezwykły klimat książki „Znów nadejdzie świt”, autorka wprowadza czytelnika już od pierwszych zdań powieści. W sposób bezbłędny – cofa czas o 150 lat do Zachodniej Galicji i bez problemu oddaje aurę panującą ówcześnie. Poznajemy dzięki temu nie tylko bohaterów i ich życie, ale też elementy szczegółowe dotyczące okresu obejmującego fabułę, dzięki czemu wydaje się być ona bardziej realna.Główną bohaterką powieści jest Karolina i to jej losy poznajemy już na początku. Jednak powieść, opowiada nam znacznie więcej, nie odnosi się wyłącznie do losów jednej z kobiet. Autorka w tej książce snuje opowieść o kilku pokoleniach kobiet silnych, odważnych, walczących o swój los zawzięcie. Kobiet, które kiedy przychodziły czarne dni, chwile smutne i złe, wiedziały, że tylko ich własna walka, również wewnętrzna, może ponownie wywołać świt, jasność, która rozpromieni ich życie. Proponuje nam przeżycie pięknej, trudnej historii pełnej tajemnic i mroków.

Mówili o niej Czarownica – bo gadała ze zwierzętami oraz miała kruka terrorystę, który kradł złoto i atakował rowerzystów. Ponad trzydzieści lat żyła w drewnianej leśniczówce pośrodku Puszczy Białowieskiej, bez wody i prądu. Spała w łóżku z rysiem i mieszkała pod jednym dachem z oswojonym dzikiem. Była naukowcem, ekologiem, autorką nagradzanych filmów i słuchowisk radiowych. Aktywnie działała na rzecz najstarszego lasu w Europie. Uważała, że należy żyć prosto i blisko przyrody. Wśród zwierząt znalazła to, czego nigdy nie doświadczyła od ludzi. Ostatnia Kossakówna. Córka Jerzego, wnuczka Wojciecha, prawnuczka Juliusza — trzech malarzy rozmiłowanych w polskim krajobrazie i historii. Bratanica Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Magdaleny Samozwaniec. Miała być synem i czwartym Kossakiem. Tak jak przodkowie, dźwigać sztalugi i znane nazwisko. Wybrała własną drogę… Co takiego spotkało ją w Krakowie, że zdecydowała się na ucieczkę? Dlaczego została wydziedziczona? Wreszcie — czy w „dziczy” odnalazła szczęście? Simona autorstwa Anny Kamińskiej to fascynujący portret buntowniczej pasjonatki i silnej, nietuzinkowej kobiety. Opowieść o bezkompromisowym szukaniu swojego miejsca w świecie i o zrzucaniu ciężaru wielkiego nazwiska. Historia upadku starej, artystycznej rodziny oraz tego, jak szara rzeczywistość PRL-u wymazywała barwny świat krakowskiej arystokracji.

Akcja „Areny szczurów” rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych: współcześnie oraz w 1948 r. Syn Popielskiego, badając zaszyfrowane zapiski pamiętnikowe ojca i starając się odkryć jego tajemnice, trafia do nadmorskiego Darłowa, w którym właśnie w 1948 r. były komisarz ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem przed ubekami, ucząc jednocześnie w tamtejszej szkole. Jak łatwo się domyślić, uwikłał się tam w prowadzenie nieoficjalnego śledztwa w sprawie zwyrodnialca, który gwałcił kobiety i gryzł je do krwi, zarażając śmiertelną chorobą. Ścigając go, Popielski trafił w pułapkę zastawioną na niego przez trzęsący Darłowem demoniczny duet: oficera Armii Czerwonej i ubeka, którzy zgotowali komisarzowi prawdziwe piekło na ziemi.

Kto pamięta Teatr Sensacji Kobra z pewnością będzie zachwycony, kto nigdy nie widział koniecznie musi zobaczyć. Już niebawem w naszej bibliotece, bo w czwartek, 29 października o godz. 18.00 , w ramach DKF-u 16 projekcja klasyki angielskiego czarnego humoru z 1976r., w reżyserii Janusza Majewskiego – „Upiór w kuchni”. Serdecznie zapraszamy.

W ramach cyklu: „Twórca i jego dzieło”, 28. października o godz. 19.00 zapraszamy na spotkanie z poezją ks. Hieronima Hały, który zaprezentuje swój tomik poezji pt. „W miłości zwycięstwo”.

Strefa Koloru serdecznie zaprasza 26,27,29 i 30 października, o godz. 16:00 dzieci w wieku 5 – 9 lat na spotkania z cyklu Pani Jesień bajki niesie, prowadzone przez uczniów ZSZiL im. dra Kazimierza Hołogi wraz z nauczycielką Lidią Dudek.

Serdecznie zapraszamy dzieci w wieku od 6 do 9 lat do wspólnej zabawy z 19 DH „BUKI”. Najbliższe harce w Strefie Koloru odbędą się 22. października o godz. 16:00.

Za datę urodzin Kubusia Puchatka uważa się 14 października 1926 roku, w rocznicę wydania pierwszej książeczki pt. „Kubuś Puchatek” – Alana Alexsandra Milne. Z tej okazji biblioteka w Borui Kościelnej zorganizowała Puchatkowe urodziny. W spotkaniu wzięły udział klasy pierwsze, drugie i oddział „0”. W prezencie dziewczynki z klasy II A podarowały Kubusiowi laurki z życzeniami a pozostałe dzieci przyniosły swoje maskotki, książki i obrazki związane z tematem spotkania. Opowiadania o Kubusiu Puchatku i pozostałych mieszkańcach Stumilowego Lasu są dzieciom doskonale znane. Stąd też nie było żadnych problemów ze zgadywankami słownymi, opisującymi bohaterów książek. Każdy doskonale wie, jak wygląda Tygrysek, czego boi się Prosiaczek i gdzie mieszka Maleństwo. Następnie uczniowie wysłuchali opowiadania „ Wielka urodzinowa niespodzianka dla Puchatka” oraz nauczyli się „Kubusiowej mruczanki”. Uroczystość była bardzo udana i wszyscy z niecierpliwością czekamy na kolejne urodziny Puchatka.

We wtorek, 20 października o godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie z cyklu: biblio-wyszukiwarka.talentow.pl podczas którego otwarta zostanie wystawa rysunków Adama Rybarczyka zatytułowana: „Narysowałbym coś, ale jednak nie”.

Co roku 9 października obchodzony jest Światowy Dzień Znaczka Pocztowego. W nawiązaniu do tego święta uczniowie klas pierwszych i trzecich poznali historię powstania znaczków. Przypomnieli sobie, na czym polega praca listonosza, jak wygląda droga listu, kartki pocztowej od nadawcy do adresata oraz wysyłania paczek. Dowiedzieli się, że zbieranie znaczków to dla wielu hobby, obejrzeli klaser wypełniony różnymi ciekawymi seriami znaczków pocztowych. Następnie wysłuchali bardzo interesującego opowiadania pt. „Listy od Feliksa” a na zakończenie spotkania każdy uczeń mógł zaprojektować swój wymarzony znaczek.  Wszyscy wykazali się dużym zaangażowaniem oraz doskonałą inwencją twórczą.

W czwartek, 15 października o godz. 18.00 zapraszamy do naszego Dyskusyjnego Klubu Książki na spotkanie z powieścią Felicitas Hoppe pt. „Piknik Fryzjerów”.

Filia naszej biblioteki w Jastrzębsku Starym zaprasza na ciekawe tematyczne spotkania przy kawie, które odbywać się będą w każdy wtorek o godz. 17.00. Pierwsze kawowe spotkanie pod hasłem: „Moje najlepsze przepisy kulinarne” odbędzie się już w najbliższy wtorek, 13 października.

Serdecznie zapraszamy.

W środę, 21 października o godz. 10.00 i 12.00 Strefa Koloru  Oddziału dla Dzieci i Młodzieży zaprasza na spotkanie w Klubie Małego Odkrywcy. Wraz z policjantką Anną Urbaniak odkryjemy tajemnice znaków drogowych.

Niebywałe muzyczne wydarzenie miało miejsce w naszej bibliotece we wtorkowy wieczór, 6 października. W ramach „Czwartkowych wieczorów literacko-muzycznych” nowotomyślanie mieli możliwość pełnego zrelaksowania się przy muzyce zespołu Cafe Rico ze Szczecina, który zaprezentował się w składzie: Ryszard Słowicki – śpiew, gitara, darbuk, instrumenty perkusyjne Maciej Bosy Marcinkowski – klarnet, saksofony, duduk, drumla, sopiłka i Przemysław Igiel – bębny afrykańskie, conga, djembe.
Jak sami muzycy twierdzą trudno zdefiniować styl, gatunek ich muzyki. Z całą pewnością można jednak powiedzieć, że jest to muzyka eksperymentalna, niedefiniowalna, o ponadprzestrzennej wymowie. Niesie ona w sobie wiele z etnicznych korzeni i plemiennej natury. To muzyka wyrażana wymyślonym przez wokalistę językiem.
Taką oto otwartą na świat, o walorach terapeutycznych muzyką artyści wprowadzili w trans zgromadzoną w naszej sali publiczność. Podziw wzbudziło bogate instrumentarium i łączenie dźwięków. Ta muzyka poruszyła wyobraźnię, zabrała słuchacza w swoistą podróż, ukazując coraz to inny region świata.
Zespół powstał z inicjatywy Ryszarda Słowickiego, kompozytora, instrumentalisty, wokalisty, poety i dramaturga. W początkowym okresie grupa funkcjonowała jako duet, z Przemysławem Igielem na congach i djembe. Od 2014 roku, z Maciejem Bosym Marcinkowskim na instrumentach dętych, grają w trio. Repertuar stanowią pieśni, autorskie kompozycje, które są wyrazem fascynacji dźwiękami świata, czyli World Music.
Warto dodać, że muzyka zespołu stanowi również podkład do filmu na temat proekologicznych działań w Senegalu, którego premiera odbędzie się niebawem.

Galerię w Strefie Koloru zapełniły rysunki i obrazy trójki młodych, utalentowanych nowotomyślan: Agaty Lipskiej, Marii Geisler i Łukasza Mleczaka. Uroczyste otwarcie wystawy zatytułowanej Zbiór bo zbiory, 2. października zgromadziło w bibliotece spore grono gości zaciekawionych, w jakim kierunku rozwijają się młodzieńcze, artystyczne pasje.
Obecni byli bliscy – rodzina, przyjaciele, znajomi, a także przedstawiciele grona pedagogicznego i dyrekcji Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu, w którym to klika lat temu młodzi artyści rozpoczynali przygodę z tworzeniem i pokazywaniem swoich prac szerszej publiczności. To właśnie w tamtym czasie, po raz pierwszy, zaprezentowali je również w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży, podczas swoich indywidualnych wystaw. Dyrektor Andrzej Wałęsa przyznał, że nie wyobraża sobie, by mógł opuścić tę aktualnie prezentowaną w Strefie Koloru ekspozycję, która w tak widoczny sposób pokazuje, jak jej bohaterowie rozwinęli się i dojrzali od kiedy opuścili gimnazjalne mury. Aktualnie, Agata, Maria i Łukasz są uczniami Liceum Plastycznego im. Piotra Potworowskiego w Poznaniu, gdzie sukcesywnie rozwijają swój warsztat, plastyczne umiejętności oraz kształtują własny, niepowtarzalny styl – wyraźnie zauważalny w pracach prezentowanych w bibliotecznej galerii i doceniony przez gości wernisażu, którzy nie szczędzili ciepłych słów i gratulacji. Zwiedzanie wystawy umiliły wokalny występ Sandry Rugały oraz przyjemna atmosfera, sprzyjająca długim rozmowom i wymianie myśli. Wystawę Zbiór bo zbiory oglądać można w Strefie Koloru do końca października.

 

Serdecznie zapraszamy wszystkie dzieci w wieku od 2,5  do 5 lat, wraz z opiekunami na zajęcia w ramach Poranków w bibliotece, w każdy wtorek, w godz. 10:00 – 11:00.

Ponownie zapraszamy do korzystania z wykupionych przez naszą bibliotekę (od firmy Funmedia http://kursy123.pl/funpakiet ) kursów on-line:
nauka języka angielskiego ( E-kursy językowe lemi, poziomy A1-B2)
E-kursy specjalisty (kursy 1,2,3)
nauka szybkiego czytania, poprawiająca pamięć fotograficzną (Czytaj 123)
nauka szybkiego, bezwzrokowego pisania na klawiaturze (Pisz 123)
– obowiązkowy kurs dla początkującego fotografa i pasjonata zdjęć (Fotografia 123)
Kurs obsługi najpopularniejszego programu graficznego – (Photoshop 123)

Konta dotychczasowych użytkowników zostają automatycznie wydłużone o kolejne pół roku, nowych chętnych po kody dostępu zapraszamy do Czytelni.

 

W czwartek, 1 października w naszej Galerii na Piętrze odbył się wernisaż otwierający poplenerową wystawę prac powstałych podczas Międzynarodowego Pleneru Malarsko- Fotograficznego Nowotomyskie inspiracje, zorganizowanego w Nowej Róży przez Fundaję hOlendry przy współpracy Gminy Nowy Tomyśl.
Na trwającym od 1 do 7 czerwca 2015 r. gościli malarze z Polski, Niemiec, Holandii, Ukrainy i Rosji oraz nowotomyscy fotograficy. Podczas tego tygodnia powstało ponad 60 prac malarskich i niezliczona ilość fotografii, spośród których część będzie można oglądać w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Nowym Tomyślu do 10 października.
Przybyłych na wernisaż gości powitali – w zastępstwie nieobecnej Komisarz Pleneru inspektor Mileny Leszczyńskiejnaczelnik Wydziału Organizacyjnego i Komunikacji Społecznej Ryszard Ratajczak oraz dyrektor naszej biblioteki Lucyna Kończal – Gnap. Talent twórców docenił Burmistrz Nowego Tomyśladr Włodzimierz Hibner, który podziękował im za przyjęcie zaproszenia do udziału w plenerze, po którym pozostały w naszym mieście interesujące prace, ukazujące w nowej plastycznej odsłonie barwne, skrzące się kolorami miasto i jego zielone okolice. Obecni podczas wernisażu uczestnicy pleneru: Bogusław Doba (Osieczna), Ryszard Strabel (Puszczykowo), Benedykt Żyto (Leszno) oraz nowotomyślanie Henryk Fajfer, Zdzich Połącarz, Ryszard Pozdrowicz, Michał Schreyner, Paweł Schreyner i Wojciech Teleszyński, z przyjemnością oddali się wspomnieniom minionych letnich dni, oglądając filmową relację z pleneru zrealizowaną przez Tomasza Tomaszewicza z Osiedlowej TV Kablowej.
Najbardziej oczekiwanym momentem wieczoru było zwiedzanie ekspozycji i podziwianie prezentowanych prac i oczywiście czas na indywidualne rozmowy z ich twórcami. Miłą pamiątką z tego wydarzenia będzie z pewnością, przygotowany specjalnie z okazji wernisażu, katalog zawierający wybrane prace wszystkich 23 uczestników pleneru. Dodać jeszcze wypada, że całe to kulturalne przedsięwzięcie nie mogłoby się odbyć, gdyby nie dofinansowanie pleneru ze środków Programu Grantowego KOLD.

Foto: P. R. Schreyner, MiPBP

Strefa Koloru naszej biblioteki zaprasza na wernisaż wystawy prac Marii Geisler, Agaty Lipskiej i Łukasza Mleczaka, pt. ZBIÓR BO ZBIORY, który odbędzie się 2. października 2015 r., o godz. 18.00. Prace absolwentów nowotomyskiego gimnazjum, a obecnie uczniów poznańskiego liceum plastycznego, oglądać będzie można do 30 października w Strefie Koloru, w godzinach otwarcia biblioteki.