23 kwietnia, dokładnie w 7. rocznicę powstania programu Kawa na ławę, w ramach cyklicznych Spotkań niebanalnych do naszej biblioteki zawitał sam pomysłodawca i gospodarz tego programu, znany dziennikarz – Bogdan Rymanowski. Spotkanie z nim poprowadziła dyrektor książnicy – Lucyna Kończal-Gnap.
Swoją pracę dziennikarską zaczynał w Radiu Kraków, potem pracował w RMF FM I kolejno w TVN (w latach 1997-200 – prowadził czwartkową Kropkę nad i oraz Fakty południe), Radiu Plus (w latach 1998-2001 –prowadził audycje Twarzą w twarz oraz W samo południe), TV Puls ( w 2001 r. był szefem i prowadzącym program informacyjny Wydarzenia) i TVN 24 (od 2001 r. – do dziś). We wrześniu 2003 roku został prezenterem weekendowych wydań Faktów TVN (na zmianę z Marcinem Pawłowskim), po zwolnieniu Tomasza Lisa od stycznia 2004 roku prowadził wydania w ciągu tygodnia (od września 2004 roku na zmianę z Justyną Pochanke).
Obecnie prowadzi niedzielny magazyn publicystyczny Kawa na ławę emitowany od kwietnia 2006 do czerwca 2010 na antenach TVN i TVN24. Od 13 lutego 2012 jest gospodarzem magazynu publicystycznego Jeden na jeden, nadawanego w ramach Poranka TVN24 od poniedziałku do piątku o godz. 7:30. W 2005 r. uzyskał tytuł GENTLEMENA ROKU, przyznany przez czytelników miesięcznika „Gentleman”. W 2007 został laureatem Nagrody im. Dariusza Fikusa w kategorii „twórca w mediach”. Jest laureatem Wiktora 2007 w kategorii Najwyżej ceniony publicysta. Miesięcznik „Press” przyznał mu tytuł Dziennikarza Roku 2008. W lutym 2011 r. odznaczony został medalem „Niezłomnym w słowie”.
Podczas spotkania w naszej bibliotece dziennikarz opowiadał m. in. o kulisach powstawania książki „Ubek”. Zdradził jak udało mu się namówić Janusza Molka – niegdyś konspiratora „Solidarności”, potem gorliwego agenta, wreszcie funkcjonariusza SB na „spowiedź”. Jak mówi sam Rymanowski: Każdy, także były esbek, ma prawo stać się lepszy i należy mu dać szansę. Ale o tym czy zło, które czynił, zostanie mu wybaczone, zdecydować mogą już tylko ci, których krzywdził. Oczywiście, jak na spotkanie z jednym z najpopularniejszych dziennikarzy politycznych w Polsce, nie mogło zabraknąć pytań o bieżące wydarzenia w kraju. Rozmawiano o Ryszardzie Kaliszu, przyjaźni z politykami oraz o tym, czy dziennikarze plotkują.

19 kwietnia, w naszej biblio-wyszukiwarce.talentow.pl wraz z Jackiem Szoferem przenieśliśmy się w świat baśni i bajek. W recitalu zatytułowanym Sen głupiego marzyciela zaprezentował swe autorskie kompozycje przepełnione nostalgią i refleksją. Publiczność w bibliotecznej kawiarence pozwoliła się oczarować jego Podróżą do krainy marzeń, Opowieściami spod zamkniętych powiek, Lapotą – podniebną krainą, Historią o pewnym bohaterze, Szczenięcą naiwnością, Baśnią o niespełnionym wojowniku, Nadzieja, The end is the beginning – Czasem nowej podróży, wreszcie Końcem – pobudką.
W te pełne magii klimaty wprowadziła również subtelna poezja Kingi de Walla, w części dedykowana właśnie twórczości Jacka.
Jacek Szofer jest ubiegłorocznym absolwentem nowotomyskiego Kopernika. Tworzy własne kompozycje, chociaż dopiero zaczyna się uczyć zapisu nutowego. Jest samoukiem, a o jego zainteresowaniu muzyką i kompozycją zadecydował podziw dla dziadka, który jako jedyny spośród domowników potrafił grać na pianinie. W drugiej klasie gimnazjum, po śmierci dziadka, zaczął tworzyć własną muzykę. Inspirują go nie przez każdego dostrzegane obrazki z życia codziennego oraz cała gama emocji.
To właśnie emocje pozwoliły odbiorcom uruchomić wyobraźnię i wyczulić wszelkie zmysły.

Spotkanie w naszym bibliotecznym Klubie Miłośników Podróży Przez kontynenty, które miało miejsce 17 kwietnia przebiegło pod hasłem Antarktyka – z wizytą w raju. W te niewiarygodnie piękne klimaty zaprosił Mikołaj Golachowski z Warszawy, który który dwukrotnie zimował na Polskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego, a jako przewodnik turystyczny regularnie odwiedza Antarktykę Zachodnią i subantarktyczne wyspy.
Biolog, przewodnik i wykładowca, który od kilku lat poznaje również Arktykę i któremu udało się cztery razy dotrzeć nawet na Biegun Północny zauroczył klubowiczów swą ciekawą opowieścią, urozmaiconą pokazem niezwykłej urody zdjęć. Na zakończenie pokazał nowotomyślanom film o słoniach morskich, na temat których, jako specjalista w dziedzinie ekologii zwierząt, prowadził rozliczne badania naukowe.
Przedszkolaki z Plastusiowego Osiedla oraz drugoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 1 również mieli okazję spotkać się z Mikołajem Golachowskim i dzięki niemu poznać to niezwykłe miejsce na Ziemi, w którym ptaki noszą fraki. W ramach zajęć w Klubie Małego Odkrywcy wspólnie z gościem spotkania poznawali tajemnice Antarktyki. Zaprezentowane zdjęcia różnych gatunków pingwinów, fok, czy tez wielorybów, opowieści o ich zwyczajach i relacjach z odwiedzającymi je ludźmi, na małych odkrywcach wywarły ogromne wrażenie i wywołały szereg pytań. Serdecznie zapraszamy na blog podróżnika:
kostkalodu.blox.pl

 

W poniedziałkowy wieczór, 15 kwietnia w naszej bibliotecznej Galerii na Piętrze na dobre zagościła wiosna. Wszystko to za sprawą barwnych, bogatych w kwiecie prac poznańskiej artystki Marii Gostylli – Pachuckiej.

Autorka gobelinów i akwareli, jakie podziwiali podczas wernisażu biblioteczni goście, jest absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom uzyskała w pracowni profesora Eugeniusza Gepperta w 1960 r. Jest artystką wszechstronną, uprawia malarstwo akwarelowe, rysunek oraz tkactwo. Od 1972 do 1990 roku należała do wrocławskiej grupy tkackiej „10 x tak”. Od 1990 r. należy do artystycznej grupy tkaczek francuskich „Fil en Main”. Poza działalnością plastyczną Maria Gostylla – Pachucka, przez wiele lat uczyła gry na fortepianie, jest bowiem także absolwentką Szkoły Muzycznej II stopnia. Tkaniny z wełny tworzone przez artystkę urzekają swoją przejrzystością i pozorną prostotą, eksponując walory wykorzystywanego tworzywa. W pracach artystka łączy różne rodzaje splotów; gobelinowy, dywanowy, sumak, czasem pojawiają się elementy przypominające powrozy. Maria Gostylla – Pachucka ma na swoim koncie ponad 150 wystaw w kraju i za granicą – między innymi w Niemczech, Francji, Holandii, Austrii.
Na ekspozycję w naszej bibliotece złożyły się gobeliny przedstawiające ikony, witraże, pejzaże i Madonny oraz kolorowe kwietne akwarele.
Oprawę muzyczną wernisażu zapewniła sama artystka, grając kompozycje: Jaskółka i Dla Elizy. Niezwykle energiczna, uśmiechnięta, pełna życia artystka zachwyciła bywalców naszej biblioteki. Goście z przyjemnością wymienili z nią słowo w kuluarach, nabyli jej kwieciste kwiaty i pozowali do wspólnych zdjęć.
Wystawę można oglądać do 18 maja.

10 kwietnia 2013 roku Dyskusyjny Klub Książki gościł w naszej bibliotece Katarzynę Enerlich – pochodzącą z Mrągowa autorkę, która już w dzieciństwie zaplanowała, że zostanie dziennikarką, a potem napisze książkę. To pierwsze udało się znacznie wcześniej. Zadebiutowała w Płomyku nr 2 z 1985 roku artykułem pt. Mrągowo – miasto Mrongowiusza, mając tylko lat 12. Otrzymała wówczas pierwsze autorskie honorarium, za które – jak nam powiedziała – kupiła akwarium, rybki i pokarm w dużej ilości. Drugie marzenie o byciu pisarką realizuje z powodzeniem do dziś.
Mówi o sobie, że jest prowincjonalną kobietą pracującą. Pracowała w mediach lokalnych i regionalnych, w szkole, domu kultury, punkcie informacji turystycznej, była opiekunką osób starszych, sprzedawała swoje obrazy w toruńskim antykwariacie, chodziła na warsztaty z akwaforty, kurs informatyczny oraz kosmetyczny i robiła jeszcze kilka innych rzeczy w swoim życiu.
Niestety nie wiemy, gdzie nauczyła się czarować – bo od pierwszych chwil spotkania pozostawaliśmy pod urokiem pani Katarzyny. Spotkania z czytelnikami są dla niej bardzo ważne – stanowią cenne źródło inspiracji i są miejscem wymiany myśli a my – uczestnicy czuliśmy się w jej towarzystwie wyśmienicie. Podbiła nasze serca.
Każda z jej książek jest opowieścią o codziennym życiu, z jego radościami i problemami. Jej bohaterowie nie zarabiają milionów, nie są właścicielami winnic i nie jeżdżą do SPA – żyją w małych miasteczkach i wsiach – na prowincji, gdzie życie toczy się swoim rytmem. Rytmem wyznaczanym przez pory roku, rytmem poszanowania wartości przekazywanych z pokolenia na pokolenie, spokojnym rytmem z dala od zgiełku dużego miasta, które nigdy nie zasypia. Niekiedy i tu w tej krainie zdarzają się burze – ale zawsze po takiej burzy wschodzi słońce i to jest najpiękniejsze w książkach pani Katarzyny. Każdy znajdzie w nich coś dla siebie: wspomnienia z dzieciństwa, promyk optymizmu lub ukojenie.
Pani Katarzyno dziękujemy i czekamy na więcej.

Do tej pory ukazały się następujące książki Katarzyny Enerlich: Prowincja pełna marzeń, Prowincja pełna gwiazd, Prowincja pełna słońca, Prowincja pełna smaków, Czas w dom zaklęty, Kwiat Diabelskiej Góry, Oplątani Mazurami, Czarodziejka Jezior, Kiedyś przy Błękitnym Księżycu, Studnia bez dnia.

Czy zabawa na huśtawce to dobre zajęcie dla krowy? Dlaczego nie? Dzięki Małgorzacie Chełkowskiej z poznańskiego Wydawnictwa Zakamarki, przedszkolaki odwiedzające 10. kwietnia Oddział dla Dzieci naszej biblioteki miały okazję poznać Mamę Mu – krowę, która uwielbia spędzać czas w nietypowy sposób. Mama Mu i jej przyjaciel Pan Wrona to bohaterowie książek Jujji i Tomasa Wieslanderów. Podczas bibliotecznych warsztatów jedną z nich, zatytułowaną: Mama Mu na huśtawce dzieci uważnie wysłuchały, by następnie o niej porozmawiać i przystąpić do twórczej zabawy. Podzielone na dwie grupy wykleiły z papieru i pokolorowały domek na drzewie dla książkowych postaci. Drużynowa rywalizacja zaowocowała powstaniem barwnych, wielkoformatowych, oryginalnych prac. Przedszkolakom przypadła również do gustu zabawa ruchowa ze słowami piosenki o Panu Wronie. Tego rodzaju biblioteczne spotkania, pokazują dzieciom, że książka może dać początek wyśmienitej zabawie, stanowić inspirację do tworzenia, odkrywania i eksperymentowania.

8 kwietnia, w dniu, w którym Nowemu Tomyślowi 227 lat temu król Stanisław August Poniatowski nadał prawa miejskie, nasza biblioteka zainaugurowała projekt edukacyjny Ośrodka Wiedzy o Regionie – Młode miasto – stare tradycje. Projekt, którego celem jest rozbudzenie zainteresowania przeszłością miasta i poczucia przynależności do zamieszkiwanego regionu wśród dzieci, młodzieży i dorosłych rozpoczęły dwa wydarzenia – poranna gra miejska dla dzieci – Przez miasto z dziadkiem oraz wieczorne spotkanie w gronie osób nieobojętnych na sprawy Nowego Tomyśla – Razem – znaczy więcejWymieniony w tytule porannego spotkania dla dzieci „dziadek” , to oczywiście Feliks Szołdrski, inicjator założenia naszego miasta, którego postać towarzyszyła dzieciom podczas współorganizowanej z Wydziałem Rozwoju i Promocji Urzędu Miejskiego gry miejskiej. Postać założyciela, a także zabytki, wiklinowy charakter naszej Małej Ojczyzny oraz niedawno powstały z inicjatywy regionalisty – Przemysława Mierzejewskiego Szlak Turystyczno – Historyczny przedstawił, pracujący w Gminnym Ośrodku Informacji, podinspektor ds. informacji gminnych Ryszard Ratajczak.
Uczniowie klasy IV a ze Szkoły Podstawowej nr 2 po wysłuchaniu i obejrzeniu tej prezentacji wyruszyli „w miasto”, by rozwiązać quiz przygotowany przez p. Ryszarda oraz autorkę projektu – specjalistkę ds. edukacji regionalnej w bibliotece – Sylwię Kupiec. Dzieci podczas rozwiązywania zagadek miały okazję bliżej zapoznać się z miejscami pamięci i pomnikami zgromadzonymi na placach Niepodległości i Chopina i z historią kilku charakterystycznych obiektów miasta, zapisaną na tablicach, jakie złożyły się na szlak historyczny. Podczas przystanku w gościnnej restauracji Sandra otrzymały soki oraz kolejną – z trzech do zdobycia – pieczątkę na nowotomyskiej karcie pocztowej. Z Sandry szlakiem historycznym – odpowiadając na kolejne pytania quizowe wróciły do biblioteki, gdzie czekało ich ostatnie zadanie – przystrojenie drewnianej figurki Feliksa Szołdrskiego. Wykonawszy wszystkie zadania otrzymały upominki – smycze, długopisy i kredki z logiem miasta oraz – bardzo stosowne przy tej okazji – puszki orzeszków Feliks.

Wieczornemu spotkaniu, które zgromadziło w bibliotece osoby pracujące w nowotomyskich instytucjach, organizacjach i stowarzyszeniach, działające na rzecz lokalnej społeczności indywidualnie oraz zainteresowane przeszłością i rozwojem miasta towarzyszyło z kolei hasło Razem – znaczy więcej. Obecni „nieobojętni na sprawy miasta” – reprezentowali różne instytucje i środowiska – począwszy od przewodniczącego Rady Powiatu Zbigniewa Markowskiego, burmistrza Henryka Helwinga, przewodniczącego Rady Miejskiej i prezesa Nowotomyskiego Towarzystwa Kulturalnego Tomasza Wlekłego, radnych – Barbarę Jandy, Łukasza Frańskiego, Adama Frąckowiaka i Stanisława Rybarczyka, Naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji UM – Ewelinę Szofer – Pajchrowską wraz z pracownikami, dyrektor Nowotomyskiego Ośrodka Kultury – Genowefę Hreczyńską wraz z pracownikami przez dyrektor biblioteki Lucynę Kończal – Gnap i pracowników biblioteki, regionalistów, harcerzy, partnerów biblioteki , członków Stowarzyszenia Rychtyk Eka, aż do użytkowników Niezależnego Forum Nowego Tomyśla i niezrzeszonych miłośników regionu.

Gość wieczoru – Agnieszka Matan, założycielka firmy: LOKALOVE animatorka, menedżerka, miłośniczka tego, co lokalne, mając doświadczenie tworzenia pierwszego w Warszawie programu rozwoju sąsiedztw, podczas pracy w Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL i klubie sąsiedzkim Tarczyńska 11, podzieliła się z nowotomyślanami swoją wiedzą na temat działań służących aktywizacji mieszkańców. W swojej prezentacji przypomniała też o korzyściach płynących z tworzenia partnerstw między działającymi osobami i podmiotami – zgodnie z myślą „razem – znaczy więcej”. Podkreśliła też, jak ważne jest zapraszanie do udziału w tworzeniu lokalnych wydarzeń osób, do których te działania są skierowane. Warszawskie przykłady akcji społecznych i animacyjnych – różniące się zapewne co do warunków , ale podobne jeśli chodzi o ludzkie potrzeby, sprowokowały zebranych do dyskusji na temat tego, co w Nowym Tomyślu zostało już zrobione, a co jeszcze można wypracować – na przykład wspólną platformę informacyjną o wydarzeniach w mieście prowadzoną w bibliotece. Po oficjalnym zakończeniu spotkania nadszedł czas na rozmowy kuluarowe, także z Agnieszką Matan, która – co warto w tym miejscu dodać – z wielkim uznaniem wyraziła się o działaniach podejmowanych w naszym mieście, podziwiając także fakt, iż osób nieobojętnych wobec jego spraw, jest tak wiele.
O kolejnych wydarzeniach, jakie złożą się na projekt: „Młode miasto – stare tradycje” realizowany przez Miejską i Powiatową Bibliotekę w Nowym Tomyślu przy współpracy z Wydziałem Rozwoju i Promocji Urzędu Miejskiego, Nowotomyskim Towarzystwem Kulturalnym, Kwartalnikiem „Przegląd Nowotomyski”, Tygodnikiem Nasz dzień Po Dniu, Zespołem Szkół nr 2 im. S. Staszica i Szkołą Podstawową nr 2 informować będziemy na bieżąco przez cały rok, bowiem jego podsumowanie przewidziano na 8 kwietnia 2014 roku.

Popołudniowe spotkania dzieci z młodzieżą uczęszczającą do Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych im. dra Kazimierza Hołogi w Nowym Tomyślu można już uznać za naszą biblioteczną, przedświąteczną tradycję.
Uczniowie wraz z nauczycielką Lidią Dudek po raz czwarty przeprowadzili w Oddziale dla Dzieci cykl zajęć dla małych czytelników. W dniach od 18 do 22 marca czterokrotnie spotkali się z dziećmi wypełniając im czas czytaniem bajek, zabawami i plastycznymi zadaniami.
Była to również okazja do tego, by pomimo mocno spóźnionej wiosny poczuć atmosferę nadchodzących świąt wielkanocnych i wywołać na twarzach pogodne uśmiechy.

 


Halo, halo! Tutaj Ptasie Radio w brzozowym gaju, nadajemy audycję z ptasiego kraju! Niech każdy pierwszoklasista nastawi aparat i stawi się w bibliotece dla odbycia narad. Po pierwsze – w sprawie, jak czytelnikiem zostać dzięki zabawie (…) – na takie wezwanie, będące parafrazą znanego wiersza Juliana Tuwima odpowiedzieli wszyscy pierwszoklasiści z nowotomyskich szkół podstawowych i przybyli do naszej biblioteki, by oficjalnie zostać przyjętym do grona czytelników.

Uroczystość pasowania odbyła się w niecodziennej scenerii. Oddział dla Dzieci, mimo zimowej aury za oknem, na dwa dni zamienił się w zielony gaj pełen ptaków. Uczniowie zostali podzieleni na cztery ptasie drużyny: sowy, kukułki, wróbelki i koguty, a ich zadanie polegało na wykazaniu się znajomością wierszy Juliana Tuwima. Opowieść o poecie, jego licznych pasjach i twórczości dała początek zabawie i drużynowym zmaganiom. Dopasowywanie tytułów wierszy do ilustracji, układanie w odpowiedniej kolejności wagoników najsłynniejszej polskiej lokomotywy, czy też odgadywanie, co przydarzyło się poszczególnym literom abecadła po pechowym upadku z pieca – to wyzwania, które dzieci podjęły z nieskrywanym entuzjazmem. Poza znajomością twórczości Juliana Tuwima uczniowie musieli wykazać się wiedzą na temat zasad obowiązujących w bibliotece. Gdy udowodnili, że zasady te znają, a swoją gotowość zostania użytkownikiem biblioteki potwierdzili uroczystym przyrzeczeniem, zostali oficjalnie pasowani na czytelnika.

Na zakończenie uroczystości każdy otrzymał zakładkę do książki oraz wyciętego z drewna ptaka, z prośbą o barwne ozdobienie go, podpisanie swoim imieniem i powieszenie na bibliotecznym drzewie upamiętniającym to niezwykłe spotkanie.

Jakie cechy powinien posiadać przedsiębiorca? Na które zawody prognozowane jest zapotrzebowanie w przyszłości? Czym jest start – up? Jaką role współcześnie odgrywają nowe technologie?
Odpowiedzi na te i na wiele innych pytań uzyskali uczniowie trzecich klas nowotomyskiego gimnazjum, którzy wzięli udział w spotkaniach z cyklu Link do przyszłości. Młodzi. Internet. Kariera, zorganizowanych w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży naszej biblioteki. Projekt ten jest realizowany przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego ze środków Microsoft, w ramach inicjatywy YouthSpark oraz Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności, a jego celem jest wspieranie młodych ludzi z małych miejscowości w planowaniu ich przyszłości zawodowej.

Dzięki udziałowi w projekcie, Oddział dla Dzieci i Młodzieży w lutym i w marcu odwiedziło trzech młodych profesjonalistów reprezentujących różne zawody związane z wykorzystywaniem nowych technologii. Podczas spotkań z gimnazjalistami opowiedzieli o swojej pracy, drodze do zawodowego sukcesu, przeprowadzili quiz zawierający ciekawostki o aktualnej sytuacji na rynku pracy i odpowiedzieli na szereg nurtujących młodzież pytań.
Jako pierwszy z uczniami spotkał się Daniel Mendalka – absolwent Politechniki Poznańskiej na kierunku informatyka, programista, twórca Sellboxa – projektu umożliwiającego sprzedaż plików, jakie posiadamy na naszych wirtualnych dyskach. Na przykładzie swojej działalności wyjaśnił uczniom czym jest start – up, czyli rodzaj małej, dynamicznej firmy najczęściej związanej z nowymi technologiami i Internetem. Zaznaczył również, że aby założyć start – up nie trzeba mieć dużych pieniędzy, najważniejszy jest pomysł. Temat ten wzbudził wśród młodzieży wyraźne zainteresowanie, czego dowodem były liczne pytania zadawane zarówno w trakcie spotkania, jak i po jego oficjalnym zakończeniu.
Kolejnym gościem była Iwona Kanafa – menedżerka szkoły specjalizującej się w nauczaniu języków obcych, absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Od 2008 roku pracuje dla British Council w zakresie przeprowadzania egzaminów językowych Cambridge ESOL. Gimnazjalistom, z którymi spotkała się w naszej bibliotece zdradziła, że za swój sukces i najważniejsze doświadczenie uznaje wyjazd na stypendium do USA, gdzie studiowała przez pół roku. Z zaangażowaniem zachęcała ich do zagranicznych wyjazdów, i podpowiedziała, jakie międzynarodowe programy mogą umożliwić im naukę w innych krajach. Przekonywała również, że warto w życiu posługiwać się swoim personalnym GPSem, czyli wyznaczyć sobie jasny cel, stworzyć sobie plan jego realizacji i pokonywać wszelki strach.
Cykl spotkań z młodymi profesjonalistami w naszej bibliotece zakończył Wojciech Syrocki – absolwent Politechniki Gdańskiej na kierunku Automatyka i Robotyka, pomysłodawca projektu RoboCAMP.pl, edukacyjnych zajęć dla dzieci z podstaw programowania z wykorzystaniem programowalnych klocków LEGO, wiceprezes firmy RoboCamp i Fundacji Fabryka Talentów.

Uczniowie maksymalnie wykorzystali czas spotkania, by dowiedzieć się jak najwięcej na temat pracy zaproszonego gościa, założenia własnej firmy, pozyskiwaniu w tym celu funduszy, a także cech, jakie powinien posiadać przedsiębiorca. Na każde pytanie uczniowie otrzymali wyczerpującą odpowiedź, a wypowiedzi jakie udzielili na temat spotkania, w którym uczestniczyli świadczą same za siebie: Spotkanie zainspirowało mnie do intensywniejszego myślenia o własnym biznesie oraz ścieżce kariery.
Podobało mi się to, że mogliśmy się spotkać z człowiekiem biznesu.
Każde spotkanie z młodym profesjonalistą zebrało pochlebne opinie wśród młodzieży. Gimnazjaliści nie tylko poznali przykłady profesji, które mogą zainspirować ich do wyboru ścieżki kariery zawodowej w przyszłości, ale także poznali nowe pojęcia i zyskali wiedzę na temat aktualnej sytuacji i trendach na rynku pracy. A wszystko to odbyło się w miłej, swobodnej atmosferze, sprzyjającej zadawaniu niczym nieskrępowanych pytań.