W Objęciach koloru to tytuł wystawy, której uroczyste otwarcie odbyło się 18 marca w Galerii na Płocie, działającej w naszym bibliotecznym Oddziale Dla Dzieci.
Marta Zaremba – autorka prezentowanej ekspozycji jest uczennicą trzeciej klasy nowotomyskiego Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego. Na jej twórczość składają się grafiki, które podczas wernisażu podziwiali licznie zgromadzeni goście. Ciekawe fotograficzne ujęcia przedmiotów, osób, miejsc, poddane dodatkowo komputerowej obróbce stworzyły zbiór niezwykle barwnych prac. Na niektórych z nich mogli rozpoznać się obecni na otwarciu wystawy znajomi Marty. Talent do niebanalnego postrzegania i przedstawiania rzeczywistości nie jest jedynym talentem, z którego słynie młoda artystka. W trakcie wernisażu zaprezentowała również swoje umiejętności wokalne. Muzyczną oprawę uroczystości zapewnił również kwartet klarnetowy w składzie: Patryk Kawa, Mateusz Zimny, Sylwester Szade, Miłosz Wojcieszak.
Galeria Na Płocie to miejsce stworzone z myślą o młodzieży, pragnącej swoje pasje oraz wynikającą z nich twórczość zaprezentować szerszej publiczności. To przestrzeń dla młodych ludzi, którzy potrafią wykorzystać swoje umiejętności, wyobraźnię i potencjał w sposób kreatywny, przynoszący niecodzienne efekty. Marta Zaremba niewątpliwie do takich osób należy.

Nasza biblioteka wraz z filiami w Wytomyślu, Bukowcu, Jastrzębsku Starym i Borui Kościelnej wzięła udział w konkursie dla bibliotek przeprowadzanych w ramach europejskiego Tygodnia z Internetem 2011. Celem niniejszej kampanii jest zachęcenie jak największej liczby osób – przede wszystkim tych, które dotąd nie używały Internetu – do wykorzystania jego różnych możliwości. Cały program koordynuje Telecentre-Europe, a patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Neelie Kroes – Komisarz Unii Europejskiej ds. agendy cyfrowej. Koordynatorem polskiej edycji jest Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, realizująca Program Rozwoju Bibliotek W Polsce akcja jest skierowana przede wszystkim do osób powyżej 50.roku życia, bowiem z najnowszych badań wynika, że ponad 10 milionów Polaków po pięćdziesiątym roku życia nie korzysta z Internetu.

W dwa czwartkowe przedpołudnia 3 i 10 marca w czytelni naszej biblioteki odbyły się wirtualne spotkania zorganizowane z myślą o seniorach, które przebiegały pod hasłami: Koncert życzeń i Rozmowa? – bezcenna. Wirtualny koncert życzeń polegał na wyszukiwaniu i wspólnym słuchaniu ulubionych piosenek w serwisie YouTube. Przy okazji uczestnicy spotkania dzielili się wspomnieniami i anegdotami związanymi z wykonawcami: Anną German, Violettą Villas czy Krzysztofem Krawczykiem. Natomiast drugie spotkanie było okazją do poznania funkcjonowania skypa, jako komunikatora internetowego. Seniorzy doskonale radzili sobie w tego typu, niekonwencjonalnej rozmowie, a na zakończenie, dla relaksu i odprężenia uczyli się układać pasjansa. W bibliotece w Bukowcu 14 uczestników wzięło udział w koncercie życzeń. Choć tylko nieliczni mieli ochotę spróbować swoich sił przy komputerze, to wszyscy przygotowali swoje ulubione piosenki oraz wspomnienia z nimi związane. Uczestnicy spotkania wspólnie śpiewali m.in. takie przeboje jak: Daj, daj, nie odmawiaj– Steni Kozłowskiej, Cała sala Połomskiego, Przeżyłam z tobą tyle lat Krystyny Giżowskiej czy też tradycyjną Głęboką studzienkę. Wytomyscy seniorzy również skorzystali z zaproszenia na zimowo-wirtualny koncert życzeń. 3 marca przybyli do biblioteki i z wielkim zapałem, przy gorącej kawce i ciasteczkach wyszukiwały w serwisie YouTube swoje ulubione piosenki z dawnych lat i nie tylko. Podczas koncertu można było usłyszeć takie przeboje jak „Szparka sekretarka, Złote obrączki, Puste koperty, Pamelo żegnaj i wiele innych. Następnie wyszukane piosenki zostały wspólnie zaśpiewane, a panie obecne na spotkaniu równie chętnie dzieliły się swoimi wspomnieniami i anegdotami związanymi z ulubioną piosenką. Na koniec uczyły się również wyszukiwania dodatkowych informacji o piosence i wykonawcach. W Jastrzębsku Starym koncert życzeń odbył się w tłusty czwartek, 3 marca. Wspólne słuchanie muzyki z lat młodości wywołało wzruszenie i przywracało w pamięci chwile z tamtych lat. Seniorki chętnie dzieliły się wspomnieniami i anegdotami związanymi z piosenkami, jak też opowiadały o innych wspólnie spędzonych chwilach. Spotkanie o zupełnie innej tematyce, zatytułowanej Poradnia zdrowia zaproponowała biblioteka w Borui Kościelnej. Pierwsze kilkanaście minut trwało przywitanie uczestników, którzy okazywali sobie wzajemną sympatię i osobiste zainteresowanie. Rozmowa „przy herbatce” mogłaby trwać w nieskończoność, gdyż goście znali się ze szkolnej ławy, a klimat biblioteki wpłynął na odnowienie więzi koleżeńskich. Naukę rozpoczęto od operowania myszką, a następnie seniorzy zapoznawali się z przeglądarką internetową. Uczestnicy byli zafascynowani wielością wiedzy i łatwym do niej dostępem – po wpisaniu magicznych haseł i adresów stron na temat zdrowia. Można powiedzieć, że już po 15 minutach nauki seniorzy samodzielnie buszowali w internecie, głośno komentując swoje osiągnięcia w zakresie zdobytej wiedzy o własnym zdrowiu. Co jakiś czas słychać było komentarze: – Nie wiedziałem, że to takie proste, czy: – Teraz babcia będzie okupowała komputer.
W projekt zaangażowały się bibliotekarki z poszczególnych bibliotek: Róża Mleczak, Danuta Łebkowska, Aleksandra Kaczmarek, Mirosława Miarka i Irena Młochowska. Odpowiedzialną za projekt była Róża Mleczak. Dużą pomocą służyli również wolontariusze, którzy chętnie wspierali seniorów w ich pierwszych kontaktach z komputerem. Wszystkie spotkania przebiegły w miłej i sympatycznej atmosferze, seniorzy zarejestrowali swój udział w internetowym liczniku akcji i doszli do wniosku, iż komputery wcale nie są tak straszne jak się wydaje. Zadeklarowali, że postarają się częściej korzystać z pomocy komputera, nie tylko wyszukując swoich ulubionych piosenek.

 

 

Cicho-sza: Czytamy Miłosza! – Pod takim tytułem, w związku z obchodami Roku Miłosza, w Dyskusyjnych Klubach Książki przy wielkopolskich bibliotekach publicznych odbywają się literackie warsztaty. 15 marca w naszym DKK warsztaty takie poprowadził prof. Przemysław Czapliński – krytyk literacki, profesor literatury współczesnej, pracownik Instytutu Filologii Polskiej UAM.
Klubowiczki rozprawiały nad – często trudną w zrozumieniu – poezją Miłosza, którą z wielkim znawstwem tłumaczył zaproszony gość. Na spotkaniu przeanalizowano dwa wiersze: Campo di Fiori i Biedny chrześcijanin patrzy na getto.
Warsztaty dofinansowane przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostały zrealizowane przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu w ramach projektu pt. Czego nas uczy Miłosz?. Najciekawsze refleksje spisane przez uczestników a dotyczące tekstów Miłosza omawianych na warsztatach, zostaną nagrodzone i wyróżnione. Główną wygraną będzie wycieczka do Krakowa Śladami Miłosza. Nie tylko w Roku Miłosza warto mówić o poezji, by przywrócić jej godne miejsce w naszej kulturze. Jest to wspaniała okazja do wspomnienia twórczości Miłosza, ale także spotkania z poezją współczesną. Prawdziwa wielkość twórczości tkwi bowiem w tym, że jest ciągle żywa jako inspiracja dla kolejnych pokoleń twórców i czytelników.

10 marca w naszej bibliotece odbyło się spotkanie sprawozdawczo-wyborcze Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/19 Koło Nowy Tomyśl.
Na początku spotkania członkowie Towarzystwa podziękowali byłemu przewodniczącemu Stefanowi Wojtkiewiczowi za wieloletnia pracę i wielki wkład w krzewienie pamięci o powstańcach. Nowym przewodniczącym został Szymon Konieczny. W skład zarządu weszli również: Aleksander Dominik Ochla (zastępca przewodniczącego), Mariusz Brych (sekretarz) i Grażyna Matuszak (skarbnik).
Najważniejsze cele wpisane w Statut Towarzystwa to krzewienie wiedzy i kultywowanie pamięci o zwycięskim powstaniu wielkopolskim, w wyniku którego do Macierzy powróciły ziemie, stanowiące kolebkę państwa polskiego a także popularyzowanie wśród młodego pokolenia Polaków wartości, które przyświecały bohaterskim czynom i życiu powstańców. Zachęcam do wstąpienia w nasze szeregi. Jako przewodniczący chciałbym zaproponować nowe metody krzewienia wiedzy o powstaniu. – powiedział nowo wybrany przewodniczący. W planach są m.in.: stworzenie strony internetowej Towarzystwa oraz propozycje niekonwencjonalnych form współpracy ze szkoła
mi, a tym samym propagowanie samej wiedzy o powstaniu. Osoby chcące wspierać TPPW proszone są o kontakt pod numerem tel. 692261557 lub na adres mailowy: sz.konieczny@gmail.com

W przeddzień Dnia Kobiet, 7 marca, z myślą o wiernych bywalczyniach naszych imprez zaproponowałyśmy artystycznie niepowtarzalne spotkanie wśród kobiet i dla kobiet. Gościem specjalnym wieczoru była stuprocentowa kobieta, aktorka teatralna i filmowa Anna Romantowska, która odsłoniła przed paniami subtelny świat poezji miłosnej. Pozostając w tych delikatnych klimatach panie przeszły następnie do sali wystawowej, gdzie odnalazły delikatność i ulotne uczucia w fotografiach autorstwa Wojciecha Teleszyńskiego i Jacka Skrobisza.
Nowotomyślanin Wojciech Teleszyński za czasów utrwalaczy, wywoływaczy i innych coraz mniej znanych elementów fotografii analogowej prowadził sekcję fotograficzną przy Spółdzielni Mieszkaniowej w Nowym Tomyślu. Obecnie dla przyjemności fotografuje głównie przyrodę. I to właśnie jego przyrodnicze impresje stały się niewątpliwą niespodzianką dla kobiet goszczących w poniedziałkowy wieczór w naszej bibliotece. W jego fotografie wplecione były wizerunki kobiet autorstwa Jacka Skrobisza, który rodzinne tradycje fotograficzne rozwija od ponad 30 lat. Od podstawówki uwiecznia to, co ulotne na kliszy lub matrycy, papierze fotograficznym lub jotpegach…Architektura, przyroda, piękno i charakter człowieka – wszystko to stanowi przystanek dla jego wyobraźni. Warto dodać, że na wystawionych zdjęciach artysta uwiecznił dwie nowotomyślanki: Annę Paszkowską i Martę Krok-Adamską.
Spotkanie zakończyło się rozmową z Anną Romantowską na temat kobiecości, pasji i aktorstwa. Aktorka zachwyciła swoją kruchością i młodzieńczym stylem bycia. Jako, że ta 62.letnia kobieta nadal zachwyca swoją figurą, nie mogło zabraknąć pytań o skuteczne diety, czy też uprawiane przez nią sporty. Jak się okazało pani Ania uwielbia gotować i smakować, natomiast jeśli chodzi o gimnastykę, to przyznała, że ogranicza się ona jedynie do karmienia swych pupilków – kotów.

Z myślą o pasjonatach dobrego kina, ceniących twórczość ambitnych reżyserów, lubiących nie tylko oglądać niebanalne filmy, ale i o nich rozmawiać, w naszej bibliotece powstał Dyskusyjny Klub Filmowy 16. Pierwsze spotkanie odbyło się 22 lutego.
Moderatorem spotkania był Rafał Putz – nauczyciel Zespołu Szkół nr 2 im. Stanisława Staszica w Nowym Tomyślu, a także kompozytor, autor tekstów i wokalista poetycko-rockowego zespołu Karawana Eskimosów, prywatnie również zapalony kinoman. Film, który zaprezentował to fabularyzowany dokument, zrealizowany w ośrodku dla osób z upośledzeniem umysłowym w Kozicach Dolnych – Nienormalni. To wzruszająca opowieść o dzieciach specjalnej troski. Reżyser Jacek Bławut poświęcił na jego realizację dwa lata. W jednym z domów opieki zgromadził upośledzone umysłowo dzieci i powierzył im zagranie samych siebie. Fabuła jest dosyć prosta – do ośrodka przybywa nowy nauczyciel muzyki. Będzie tu tylko przez miesiąc i w tym czasie ma nauczyć wychowanków elementów rytmiki i podstaw grania na różnych instrumentach. Poznaje swoich uczniów – Kozę, który taką właśnie rolę gra w przygotowywanym przedstawieniu, Tomka-perkusistę, który chce być Dempseyem z popularnego serialu, Okularnika-mandolinistę, który nie rozstaje się ze swoim instrumentem, Eleganta, który na każde wspomnienie matki silnie się wzrusza, Gimnastyczkę mozolnie przygotowującą się do olimpiady, Obrażalską, która nie może „odnaleźć się” na żadnym z instrumentów i Ewkę-kelnerkę budzącą postrach w stołówce. Początkowo nauczycielowi nic się nie udaje, jednak stopniowo zaczyna rozumieć swoich uczniów i akceptować ich odmienność. Także dzieci, z natury nieufne i zamknięte w sobie, odkrywają się przed nim i przed sobą całkowicie. „Oni nie mogą całe życie przemykać się bocznymi bramami” – powiedział na premierze o bohaterach swego filmu Jacek Bławut. I zadedykował Nienormalnych rodzicom i opiekunom dzieci niepełnosprawnych.
Po projekcji moderator poprowadził dyskusję nie tylko wokół samej tematyki, która wzbudziła wiele emocji, ale również gry aktorskiej i osobistych odczuć. Ważne jest, że prowadzący szanował zdanie innych, często rozbieżne i pozwalał na swobodne wyrażanie własnych opinii, zawsze kierując dyskusję na odpowiednie tory. – Nasze spotkanie potwierdziło, że istotą sukcesu DKF-u jest nie tylko film, ale również osoba prowadząca. Bardzo nam zależy na prezentowaniu filmów o wysokich walorach artystycznych i poznawczych. Planujemy również miłe niespodzianki dla członków klubu i nie tylko. Pierwszą z nich będzie spotkanie z wybitnym reżyserem Krzysztofem Zanussim, już w najbliższy poniedziałek 14 marca, o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy.

To tytuł kolejnego pokazu etnicznego, który miał miejsce w naszej bibliotece w mroźny środowy wieczór, 23 lutego Miłośnicy tego cyklu mieli już możliwość spotkania się z kulturą tybetańską, afrykańską, cygańską i argentyńską. Tym razem sala biblioteki przybrała indiański charakter, a zaproszeni goście zaprezentowali bogatą kulturę Indian północnoamerykańskich poprzez rytualny taniec i słowo.
Wszystko to dzięki zespołowi Ranores z Uniejowa, który przybył do Nowego Tomyśla w składzie: Ranores Zdzisław Wszołek, Urszula Wszołek, Szina Wszołek, Masandro Wszołek, Rene Zdobysz, Radek Wdowicki i Sylwester Antoniak. Gościem specjalnym był mieszkający w Krośnie Odrzańskim artysta malarz z plemienia Cuna z Panamy, przyjaciel Ranoresa – Amancio Chiari Wago. Zespół działa od 1990 roku i należy do ścisłej czołówki w Polsce. Wziął udział w ponad 460 udanych imprezach na terenie całego kraju. Specjalizuje się w pokazach tradycyjnych i współczesnych tańców indiańskich Pow-Wow.
W tradycji Indian północnoamerykańskich Pow-Wow to przede wszystkim zjazd plemienny lub międzyplemienny, połączony ze zbiorowymi śpiewami, tańcami. W środowy wieczór, nowotomyska publiczność miała możliwość przyjrzeć się tym różnym, niezwykle barwnym rodzajom indiańskiego tańca. Uznanie zdobył zarówno żywy popis tańca tradycyjnego męskiego i kobiecego, jak i efektowny hoop dance i finezyjny fancy shawl. Ten ostatni taniec jest najmłodszym ze stylów związanych z Pow-Wow, a jego początki sięgają lat 50. XX wieku. W przeciwieństwie do wersji wykonywanej przez mężczyzn, fancy shawl Indianek charakteryzuje bardzo szybkie tempo i kroki, a także spore pole dla własnej interpretacji. Zasadniczą rolę w wizerunku tancerek odgrywa duża chusta, której kolorystyka, czy też motywy zależą od osobistych preferencji. Symbolikę tego tańca tłumaczy się najczęściej podobieństwem do lotu motyla. W tańcu tym, wirując z rozpostartymi skrzydłami wspaniale sprawdziła się Szina, natomiast jej mama Urszula zachwyciła powagą i gracją swych ruchów, wykonując tradycyjny taniec kobiecy. Zawirowało na sali, gdy pojawili się na niej zwinni i pełni życia tancerze, prezentując efektowny tradycyjny taniec męski. Wielką furorę podczas środowego pokazu zrobił hoop dance z obręczami – symbolizujący jedność wszystkich istot żyjących na ziemi – w wykonaniu jedynego tancerza tego stylu w Polsce – Radka Wdowickiego. Tancerze przywieźli ze sobą również typowe dla indiańskiej kultury gadżety: jak łapacze snów, czy też ręcznie wykonywane wisiory. Wielką niespodzianką był wspólny taniec i mnóstwo pamiątkowych zdjęć.